Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:29
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Biała Podlaska: Zawsze miałam bujną wyobraźnię

Z pochodzącą z Białej Podlaskiej Iwoną Wej, która właśnie wydała swoją pierwszą książkę, świetnie przyjętą wśród czytelników, rozmawia Justyna Dragan.
Biała Podlaska: Zawsze miałam bujną wyobraźnię
Źródło: archiwum prywatne Iwony Wej

Pod koniec 2017 roku do rąk czytelników trafiła pierwsza pani książka. Do dziś zbiera świetne recenzje. Proszę o niej opowiedzieć.

– "Węzeł prawdy" jest nie tylko thrillerem, trzymającym w napięciu od początku do końca, pełnym momentów grozy. Jest to również powieść o różnych obliczach ludzkiej natury, skłaniająca do refleksji nad otaczającym światem, momentami chwytająca za serce i zapewniająca szeroki wachlarz uczuć. Jestem przekonana, że nie tylko fani thrillerów i książek o teoriach spiskowych znajdą w niej coś dla siebie. 

Aby książka "zasłużyła" na miejsce w stacjonarnej księgarni, powinna sprzedawać się w tysięcznym nakładzie, bądź też autor powinien mieć już "wypracowane nazwisko". Z tego względu moja książka dostępna jest obecnie jedynie w księgarniach internetowych. Listę do nich dostępna jest między innymi na stronie Lubimyczytać.pl. Można ją zamówić z dostawą do domu, bądź odbioru w placówce księgarni, jak na przykład Empik czy kiosk Ruchu.

Skąd u pani pasja do pisania?

– Zawsze miałam dość bujną wyobraźnię, a pisanie jakichkolwiek wypracowań przychodziło mi łatwo i naturalnie. Uczyłam się w Ekonomiku i już będąc w liceum próbowałam swych sił w poezji. Udało nam się, wraz z rówieśnikami, pod nadzorem profesor Doroty Rogalskiej, wydać malutki tomik z wierszami. Czułam w głębi serca, że chciałabym jednak spróbować w prozie. Na tamte lata wydawało mi się to nierealne wyzwanie. Jednakże myśl o tym marzeniu towarzyszyła mi nieprzerwanie i ostatecznie w 2013 roku postanowiłam spróbować. Efektem ciężkiej pracy, pełnej wzlotów i upadków, pisania i rezygnowania, stał się "Węzeł prawdy".

Pisze pani kolejną historię? Czy planowana jest następna publikacja?

– Jestem w trakcie pisania kolejnej powieści i mam nadzieję, że już pod koniec roku praca nad nią zostanie ukończona.

Pochodzi pani z Białej Podlaskiej. Zagląda tu pani czasem? Jak wspomina pani Białą z czasu swojego pobytu tutaj?

– W 2011 roku wyjechaliśmy do Wielkiej Brytanii. Od tamtego czasu każdy urlop spędzamy w Polsce, w Białej i rodzinnych domach. Sam fakt, że zawsze Biała Podlaska wygrywa z wszelkimi egzotycznymi wakacjami, jest najlepszym potwierdzeniem tego, jak bardzo tęsknimy nie tylko za krajem, jak za kochaną Białą Podlaską. Jestem dumna z bycia bialczanką. Jest to jedno z piękniejszych miast, w jakich kiedykolwiek byłam, i mam nadzieję, że kiedyś będzie nam dane wrócić tam na stale. 

Cały wywiad przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 6 lutego

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama