Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:05
Reklama
Reklama
Reklama

Za posiadanie piłki nie dostaje się punktów

W szóstej kolejce IV ligi lubelskiej Orlęta Radzyń Podlaski mimo dużej przewagi optycznej przegrały u siebie z Opolaninem Opole Lubelskie 0:1.
Za posiadanie piłki nie dostaje się punktów
Ze spuszczonymi głowami z boiska schodzili w sobotę piłkarze Orląt.

Autor: Orlęta Radzyń Podlaski

Orlęta Radzyń Podlaski – Opolanin Opole Lubelskie 0:1 (0:0)

Bramka: Perin 54

Orlęta: Nowak – Miszta, Mróz, Kubicki (65 Pryimachenko), Karasyuk, K. Rycaj (69 D. Rycaj), Korolczuk (80 Malec), Szczepaniak (65 Siudaj), Bruliński, Szatała, Obroślak. 

Od początku spotkania przewaga optyczna leżała po stronie gospodarzy. To Orlęta nadawały ton grze. W 27 minucie powinno być 1:0. Marcel Obroślak zdecydował się na strzał z dystansu. Uderzenie było bardzo mocne i bramkarz Opolanina Michał Adamczyk nie miał szans. W sukurs przyszła mu jednak poprzeczka i na tablicy wyników nadal było 0:0. Po chwili Patryk Kubicki przejął piłkę zgubioną przez obrońców Opolanina, ale jego strzał był zbyt słaby by zaskoczyć Adamczyka. W 30 minucie doszło do absurdalnej sytuacji, która do dużej wściekłości doprowadziła miejscowych kibiców. W polu karnym przedzierał się Jan Mróz i kiedy już się przedarł i stanął oko w oko z bramkarzem Opolanina, sędzia odgwizdał faul na nim i przeniósł akcję przed pole karne. Goście pierwszą groźna akcję przeprowadzili chwilę później. Nic z niej jednak nie wynikło bo będący w dogodnej sytuacji Jakub Figura strzelił zbyt lekko by zaskoczyć Huberta Nowaka. Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowo z czego bardzo zadowoleni powinni być goście. W 53 minucie rozstrzygnęły się losy spotkania. Opolanin wyprowadził kontrę, którą celnym strzałem zakończył Jurij Perin. Orlęta ruszyły do odrabiania strat i co chwila tworzyli sobie dogodne sytuacje. Niestety bezskutecznie. Najpierw Mróz w dogodnej sytuacji strzelił prosto w Adamczyka. W 73 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Paweł Szatała, ale wywalczył tylko rzut rożny. W 86 minucie Mróz zagrał wzdłuż bramki, jednak Patryk Malec nie potrafił wykorzystać tego podania. Ostatecznie Orlęta zachowały czyste konto po stronie zysków i przegrały to spotkanie 0:1. 

Robert Chmura, trener Orląt Radzyń Podlaski

-  Biliśmy głową w mur. Nie radziliśmy sobie z obroną rywali. Goście  raz nas skontrolowali i straciliśmy bramkę. Za posiadanie piłki nie dostaje się punktów, stworzyliśmy kilka sytuacji, zabrakło skuteczności. Gramy ładny futbol, niestety nie zdobywamy punktów. Cały czas liga uczy nas pokory. Może lepiej by było gdybyśmy mieli mniej sytuacja, a większość skuteczność. Musimy znaleźć sposób na rozwiązanie tego problemu okazja już za tydzień.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama