Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 13:32
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Musimy być przygotowani na czarny scenariusz

W rozmowie ze "Słowem" Marcin Nowik, nowy dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białej Podlaskiej, mówi o swoich pomysłach na edukację społeczeństwa w dziedzinie zdrowia, planach rozwoju sanepidu oraz zagrożeniu, jakim mogą się stać korytarze humanitarne. Rozmawia Anna Chodyka.
Biała Podlaska: Musimy być przygotowani na czarny scenariusz

Przejął pan stanowisko po Zofii Badach, która przeszła na emeryturę. Będzie pan kontynuował jej działania?

– Funkcjonowanie Stacji i jej dotychczasową pracę oceniam bardzo dobrze, a w spotkaniach, w jakich uczestniczyłem, inspekcja w Białej Podlaskiej była wysoko oceniana. Stąd nie planuję zmian personalnych na początku przebiegu swojej kariery. Wiem, że pracuje tu grupa profesjonalistów, kompetentnych w wykonywaniu powierzonych im zadań. Są doświadczonymi pracownikami. Uważam, że to bardzo dobry zespół, który się sprawdza. Mam nadzieję, że w przyszłości, pod moim przewodnictwem, będzie również wysoko oceniany.

Jakie ma pan doświadczenie?

– Od trzynastu lat jestem związany z Inspekcją Sanitarną. Pełniłem funkcję kierownika technicznego, byłem też zastępcą kierownika laboratorium, a wcześniej jego pracownikiem. Pewne doświadczenie dało mi również przewodniczenie związkowi zawodowemu.

Jakie największe wyzwania widzi pan przed sobą?

– Obejmuję ten urząd w trudnym okresie, ponieważ cały czas trwa walka o kształt nowej instytucji mającej się zająć sprawami żywności. Zadania sanepidu mają być okrojone, na rzecz Urzędu Bezpieczeństwa Żywności. Dodatkowo procedowana jest ustawa o zmianie struktur Inspekcji Sanitarnej. Mamy bezpośrednio podlegać pod Wojewódzką Stację w Lublinie, więc naszym bezpośrednim przełożonym nie będzie już prezydent Białej Podlaskiej, ale wojewoda. Na razie są to plany, ale projekt jest w rządowym centrum legislacji i ma nadany numer. Z związku z tym z pewnością będą jakieś zmiany, przesunięcia.

Chciałabym jeszcze wrócić do postulatów protestu, w którym brał pan udział...

– Wiem, że pogotowie strajkowe trwa nadal, a prace dotyczące tworzenia nowego Urzędu Bezpieczeństwa Żywności są wciąż prowadzone, w Ministerstwie Rolnictwa. Mam nadzieję, że Inspekcja nie zostanie obdarta z tego zadania, które nas dotyczy, czyli zajmowania się bezpieczną żywnością. Wierzę, iż część tych obowiązków zostanie nam pozostawionych i że nie stracimy pieniędzy, które trafiały do nas dotychczas. Chodzi o około 30 proc. budżetu, co w mojej opinii daje bardzo wysoką kwotę. 

Jakie stawia pan sobie zadania?

– Będę chciał położyć większy nacisk na współpracę z samorządami oraz na edukację. Szczególnie pragnę podjąć działania zmierzające do uświadamiania młodych ludzi na temat szkodliwości dopalaczy. Myślałem też o zwiększeniu informacji dotyczących szczepień dzieci, ponieważ ruchy antyszczepionkowe działają bardzo aktywnie i silnie, a zdarzają się już zachorowania na odrę czy krztusiec. O takich chorobach już powinniśmy zapomnieć, a one po wielu latach znowu zaczynają się pojawiać. Niedawno mieliśmy ognisko zachorowań na odrę w Ośrodku dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Wynika to z tego, iż ci ludzie nie byli szczepieni w swoich krajach. Często też nie posiadamy informacji, na co byli szczepieni, a na co nie. Z związku z tym przeprowadziliśmy akcję dodatkowych szczepień na odrę w Ośrodku. Jednak zagrożenia epidemiczne zaczynają być dużo większe, gdyż coraz więcej osób jest przeciwna szczepieniom. 

Mówi pan o działaniach edukacyjnych, chodzi o współpracę z organizacjami pozarządowymi?

– Tak, będziemy współpracowali ze stowarzyszeniami, ale też z mediami. Chciałbym również dotrzeć do młodych ludzi poprzez platformy społecznościowe, gdyż ulotka nie jest atrakcyjną metodą trafiania do wszystkich. Natomiast myślę, że przez internet przekaz mógłby szybko i bezpośrednio trafić do osób, którym chcemy pewne rzeczy uświadomić. Mógłby być to ciekawy film czy przykuwający uwagę post bądź komiks. Na Facebooku mamy już swoją stronę, osobiście ją zakładałem, stąd zachęcam do polubienia. Zamieszczamy na niej informacje dotyczące dopalaczy, ale także ferii, np. w jaki sposób bezpiecznie i zdrowo przejść przez ten okres. 

Jakie ma pan plany, jeśli chodzi o wewnętrzny rozwój sanepidu?

– Chciałbym podnosić poziom kwalifikacji pracowników, poprzez różnego rodzaju szkolenia. Obecnie cieszymy się pozytywnymi wynikami poszczególnych kontroli, m.in. NIK czy Polskiego Centrum Akredytacji. Na ten moment przeprowadzana jest właśnie kontrola PCA, ale trzeba dodać, iż akredytacją świadczącą o wysokim standardzie wyników laboratoryjnych możemy się pochwalić już od 2004 r. Co roku też rozszerzamy swoją ofertę badań na nowe oznaczenia. Myślę, że postaramy się również o nowy sprzęt, co pozwoli nam prowadzić jeszcze dokładniejsze badania. 

Rozmawialiśmy o zagrożeniach. Coraz częściej mówi się o możliwości powstania korytarzy humanitarnych. Czy one niosą większe ryzyko zachorowań i co należałoby zrobić, gdyby uchodźcy trafili do Białej Podlaskiej?

– Jeśli chodzi o zagrożenie, to ono jest i nie musimy daleko szukać. Z informacji prasowych wiem, że na Ukrainie pojawiła się gruźlica. Same korytarze humanitarne niosą za sobą ryzyko, bo jeżeli nie wiemy nic o tych ludziach, czy byli szczepieni, czy przechodzili jakieś choroby, czy są chorzy, to trudno się zabezpieczyć. Na pewno takie korytarze humanitarne muszą być wzięte pod szczególną opiekę służb sanitarnych, lekarzy, szpitali, ponieważ musimy być przygotowani także na czarny scenariusz, jeżeli można tak powiedzieć, występowania chorób. Jednak to, jak to zostanie przeprowadzone, w dużej mierze zależy od władz, samorządowych, wojewódzkich i rządowych.

Cały wywiad przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 6/2018


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama