Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 17:14
Reklama
Reklama

Przed wyborami teren miał służyć wsi. Po wyborach jest na sprzedaż

Zmiana władzy w gminie Kakolewnica przyniosła zmiany w koncepcji realizacji inwestycji w sołectwach. Poprzedni radni chcieli zagospodarowania terenu po byłym SKR w Turowie. Obecnie tematu już nie ma, a działka pójdzie pod młotek.
Przed wyborami teren miał służyć wsi. Po wyborach jest na sprzedaż
Poprzedni radni gminy Kąkolewnica chcieli zagospodarowania terenu po byłym SKR w Turowie. Obecnie tematu już nie ma, a działka pójdzie pod młotek.

Źródło: UG Kąkolewnica

Pod koniec grudnia ubiegłego roku ówczesny radny Stanisław Zalewski zainteresował się stanem wykonania prac na terenie byłego SKR w Turowie, miejscowości reprezentowanej przez radnego.

 – Chciałbym się dowiedzieć jakie pani wójt przeznaczyła środki na remont bazy kółka rolniczego w Turowie. W roku 2023 nie zostały prace wykonane. Pani nie wykazywała w sprawozdaniach stanu tej inwestycje. Chciałbym dać pani szansę, by przed wyborami mogła pani wykonać tę inwestycję. Mamy 101 dni do wyborów, więc chciałbym, żeby pani tą inwestycję wykonała przed wyborami – argumentował wniesienie pod obrady dodatkowego projektu uchwały. Chodziło o ustalenie wydatków niewygasających z końcem 2023 roku.

Radni naciskali

– Każda wieś ma swoje potrzeby. My reprezentujemy z radnym Zalewskim jedną z największych wsi i jeśli jest pomysł, żeby zrobić porządek z SKR, to czemu nie. Pieniądze na to rada przewidziała, rada sołecka jest za tą inwestycją.  Każda wieś ma swoją autonomię – wtórował wówczas koledze Zalewskiemu radny Piotr Czerwiński, również radny poprzedniej kadencji reprezentujący Turów.

Wójt Anna Mróz informowała natomiast radnych, jaki jest stan prac na działce na koniec 2023 roku. - Kosztorys został zrobiony na trzy etapy: na rozbiórkę części budynku, na remont części pozostałej i remont ogrodzenia. W momencie, gdy chcieliśmy zrobić wycinkę drzew, by wyremontować ogrodzenie, to okazało się, że drzewa, płot i część działki należą do powiatu. Trzeba było przeprowadzić całą procedurę w porozumieniu z powiatem. Ta procedura została zakończona. Powiat ma wykonać wycinkę a wówczas my wykonamy ogrodzenie. Gruz z wyburzonej części budynku został zmielony i jest do wywiezienia – tłumaczyła.  

Projekt uchwały w sprawie ustalenia wydatków niewygasających z upływem roku 2023 został przyjęty do porządku obrad, a później przegłosowany przez radnych opozycji, którzy mają większość. Modernizacja terenu po SKR w Turowie miała się odbyć do końca czerwca tego roku, a w budżecie przeznaczono na nią 247 tys. 540 zł.

Nowa kadencja, nowa wizja

Do końca czerwca prac w ramach zabezpieczonych funduszy na ternie SKR nie zrealizowano. We wrześniu radni podczas sesji dowiedzieli się natomiast, że do budżetu gminy na ten rok wracają pieniądze zapisane jako środki niewygasające, bo nie zostały wykorzystane w ustawowym terminie czyli do końca czerwca. 

– Co tam się będzie teraz w tym Turowie działo? – dopytuje radny Krzysztof Grzeszyk

– Było zebranie sołeckie i tam zapadły decyzje, by budynek po SKR wyburzyć a działkę przeznaczyć do sprzedaży, bo tam w sąsiedztwie powstają domy i ludzie chcą porządku – poinformowała wójt Anna Mróz

Radni pamiętając, że w ostatniej kadencji radni z tego terenu zgłaszali inne plany co do tego terenu, dziś pytają obecnego przedstawiciela Turowa w radzie, czego chcą mieszkańcy wsi. - Czy pan się zgadza na wyburzenie tych garaży i sprzedaż działki? Poprzedni radni byli za zagospodarowaniem tej działki, mieli na to pomysł, a teraz nagle mieszkańcy chcą sprzedać? – dociekał radny Tomasz Mazurek. Na co od radnego a zarazem sołtysa w Turowie, Wiesława Murawki usłyszał: - To wola mieszkańców nie sołtysa, nie radnego. Ludzie się sami dopominają żeby to sprzedać – zapewnia radny Murawka. - Na tym zebraniu było 25 osób i przy głosowaniu 3 się wstrzymało. 

Niektórzy radni mieli wątpliwości co do reprezentatywności mieszkańców dużej wsi podczas głosowania, gdy usłyszeli od radnego Murawki, że zdarzają się zebrania, na które przychodzi i stu mieszkańców. - Przypominam, że w sprawie decyzji odebrania pieniędzy na drogę w Polskowoli na zebraniu wiejskim było 5 mieszkańców, którzy wyrażali swoją opinię i wówczas to państwu radnym nie przeszkadzało – wytknął przewodniczący Piotr Łątka, mówiąc o rezygnacji radnych poprzedniej kadencji z inwestycji budowy drogi do gruntów rolnych w Polskowoli, na co gmina miała pozyskaną dotację, która w finale przepadła.

Radny Grzeszyk miał natomiast wątpliwości w kwestii wydawania pieniędzy na uporządkowanie działki, która idzie do sprzedaży. – Szkoda pieniędzy na rozbiórkę czegoś, by potem sprzedać działkę  nie wiadomo jeszcze za jakie pieniądze – stwierdził. Jednak sekretarz gminy tak tłumaczył tę decyzję:

 – Gdyby działkę zakupił jakiś przedsiębiorca wraz z budynkiem i zrobił tam np. składowisko odpadów, a potem firma raptem znikła, to problem zostałby dla gminy – mówi Jarosław Miłosz.

Wójt dodaje natomiast, że do gminy wpłynęło też pismo mieszkańców, którzy oczekują, by teren oczyścić z zabudowy, która po SKR pozostała. 

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama