Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:54
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Co z pałacem w Branicy? Wójt odesłał kupca z niczym

Obecny wójt nie może na razie aplikować o środki na rewitalizację byłej siedziby Potockich, bo poprzednik nie zostawił mu żadnej dokumentacji. Pewne jest natomiast to, że zabytek nie zostanie sprzedany, choć kupiec się pojawił.
Co z pałacem w Branicy? Wójt odesłał kupca z niczym
Wójt nie może na razie aplikować o środki na rewitalizację byłej siedziby Potockich. Zabytek nie zostanie jednak sprzedany, choć kupiec się pojawił

Źródło: Słowo Podlasia /archiwum

Zabytek w Branicy był podmiejską rezydencja Potockich. W 1884 roku został przebudowany przez Stanisława Szlubowskiego, sędziego pokoju. Uznaje się, że w tamtym czasie Branica była przykładem nowoczesnego zarządzania dobrami. Po II wojnie światowej pałacyk rozbudowany niegdyś przez Szlubowskiego został zaadaptowany na potrzeby szkoły. Od września 2018 roku stoi niezagospodarowany.

Wyprowadzili szkołę, o zabytek nie zadbali

Kilka lat temu nadzór budowlany uniemożliwił użytkowanie pałacyku w Branicy, do czasu przeprowadzenia w nim remontów. Władze gminy remontu nie przeprowadziły, a szkołę tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 2018/19 przeniosły do przysposobionej naprędce świetlicy. 

Wiosną 2019 roku ówcześni radni komisji kultury, oświaty i sportu wybrali się na posiedzenie wyjazdowe właśnie do Branicy, by sprawdzić, co z zabytkiem się dzieje. Swoje spostrzeżenia zawarli w stanowisku, które zostało odczytane na sesji rady.  „Komisja stwierdza fatalny stan obiektu, który jako dziedzictwo narodowe powinien być chroniony poprzez odpowiednią politykę władz gminy, tj. pozyskiwanie funduszy zewnętrznych" – pisali członkowie komisji i wymieniali: zagrzybione ściany, fatalny stan dachu, który grozi zawaleniem, braki w poszyciu dachowym. To zdaniem radnych wpływało  na zalewanie wnętrza pałacu, w czasie opadów. 

Radni przypominali, że w 2010 roku w planach wieloletnich wydatków inwestycyjnych zapisano 1 mln zł na restaurację pałacu do 2012 roku. Przedsięwzięcie nie zostało podjęte. Radni przypominali, że w 2017 roku uchwała gminy wprowadzała "Program Opieki nad Zabytkami w gm. Radzyń". Pomimo tych działań, pałac w Branicy nie doczekał się żadnych robót. "W obecnej sytuacji nie widać żadnych działań wójta gminy pana Wiesława Mazurka, które przyczyniłyby się do realizacji przyjętych uchwał(...)" – czytamy w stanowisku z 2019 roku. Radni uznali wówczas za "zatrważający" fakt, że przez 9 lat wójt nie podjął "podstawowych kroków w celu ratowania jednego z najcenniejszych obiektów w gminie."

Temat branickiego pałacu co jakiś czas wracał na arenę publicznych potyczek radnych z byłym wójtem. W 2022 roku, podczas debaty nad absolutorium dla włodarza gminy, sytuację zabytku wytykał wójtowi radny Michał Wierzchowski. - Czy coś pan zrobił, gdy dzieci przeniesiono do innego budynku, gdy pałac nie nadawał się do zagospodarowania? Nawet odśnieżenie dachu, który groził zawaleniem, było problemem z tego co się dowiedziałem – mówił radny i narzekał właśnie na brak informacji dla radnych w sprawie działań gminy na rzecz zabytku. - Nie wiemy nic. Przykład – planowana sprzedaż pałacu w Branicy. Czy wiemy w jakim trybie ta sprzedaż, na ile wyceniono pałac? 

Pałac nie na sprzedaż

Do sprzedaży zabytku w poprzedniej kadencji oczywiście nie doszło, ale nie doszło też do wykonania jakiegokolwiek kroku w kierunku jego ratowania.  - Przez ostatnie lata nie zostało tam nic zrobione – mówi dziś obecny wójt Daniel Grochowski. - Pałacyk w Branicy Radzyńskiej wymaga pilnej interwencji konserwatorskiej. Wraz ze służbami konserwatorskimi i architektami przeprowadziliśmy tam wizję lokalną, która wskazała potrzeby i kierunek w którym powinniśmy zmierzać.

Grochowski przyznaje, ze o sprzedaży zabytku obecnie nie ma już mowy, ale że takie plany wcześniej były, wie na pewno. 

- Zgłosiła się do mnie osoba, która złożyła ofertę zakupu tego obiektu. Usłyszałem, że jest już po wyborach i ona jest gotowa do zakupu. Nie wiem jakie były umowy z poprzednikiem, ale ja wycofuje się z tej transakcji. Będę zmierzał ku temu, by pozyskać środki na rewitalizacje tego obiektu – jednoznacznie zamyka temat sprzedaży Grochowski.

Okazją do pozyskania pieniędzy na ratowanie zabytku mógł być tegoroczny wrześniowy nabór do konkursów na wsparcie inwestycji w kulturze. Niestety gmina nie mogła aplikować. - Chciałem się wstrzeli w ten termin, ale nie mamy żadnej dokumentacji, żadnych projektów. Myślę, że nie było zamiarem poprzednich władz gminy zadbanie w najbliższym czasie o ten obiekt – mówi Daniel Grochowski, ale planuje w przyszłym roku dokumentację pałacu przygotować, by aplikować o finansowanie, gdy nadarzy się okazja. 

Nowe władze gminy wiedzą, pod jaką działalność odrestaurowany pałacyk przeznaczyć. Będzie tak Gminny Ośrodek Kultury i Sportu. - Takie jego przeznaczenie zostało wpisane do Gminnego Programu Rewitalizacji i w tym kierunku będziemy zmierzać – mówi wójt. 

GPR na lata 2023-2030 radni gminy Radzyń Podlaski przyjęli podczas ostatniej, wrześniowej sesji.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama