Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:55
Reklama
Reklama
Reklama

Co z pałacem w Branicy? Wójt odesłał kupca z niczym

Obecny wójt nie może na razie aplikować o środki na rewitalizację byłej siedziby Potockich, bo poprzednik nie zostawił mu żadnej dokumentacji. Pewne jest natomiast to, że zabytek nie zostanie sprzedany, choć kupiec się pojawił.
Co z pałacem w Branicy? Wójt odesłał kupca z niczym
Wójt nie może na razie aplikować o środki na rewitalizację byłej siedziby Potockich. Zabytek nie zostanie jednak sprzedany, choć kupiec się pojawił

Źródło: Słowo Podlasia /archiwum

Zabytek w Branicy był podmiejską rezydencja Potockich. W 1884 roku został przebudowany przez Stanisława Szlubowskiego, sędziego pokoju. Uznaje się, że w tamtym czasie Branica była przykładem nowoczesnego zarządzania dobrami. Po II wojnie światowej pałacyk rozbudowany niegdyś przez Szlubowskiego został zaadaptowany na potrzeby szkoły. Od września 2018 roku stoi niezagospodarowany.

Wyprowadzili szkołę, o zabytek nie zadbali

Kilka lat temu nadzór budowlany uniemożliwił użytkowanie pałacyku w Branicy, do czasu przeprowadzenia w nim remontów. Władze gminy remontu nie przeprowadziły, a szkołę tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 2018/19 przeniosły do przysposobionej naprędce świetlicy. 

Wiosną 2019 roku ówcześni radni komisji kultury, oświaty i sportu wybrali się na posiedzenie wyjazdowe właśnie do Branicy, by sprawdzić, co z zabytkiem się dzieje. Swoje spostrzeżenia zawarli w stanowisku, które zostało odczytane na sesji rady.  „Komisja stwierdza fatalny stan obiektu, który jako dziedzictwo narodowe powinien być chroniony poprzez odpowiednią politykę władz gminy, tj. pozyskiwanie funduszy zewnętrznych" – pisali członkowie komisji i wymieniali: zagrzybione ściany, fatalny stan dachu, który grozi zawaleniem, braki w poszyciu dachowym. To zdaniem radnych wpływało  na zalewanie wnętrza pałacu, w czasie opadów. 

Radni przypominali, że w 2010 roku w planach wieloletnich wydatków inwestycyjnych zapisano 1 mln zł na restaurację pałacu do 2012 roku. Przedsięwzięcie nie zostało podjęte. Radni przypominali, że w 2017 roku uchwała gminy wprowadzała "Program Opieki nad Zabytkami w gm. Radzyń". Pomimo tych działań, pałac w Branicy nie doczekał się żadnych robót. "W obecnej sytuacji nie widać żadnych działań wójta gminy pana Wiesława Mazurka, które przyczyniłyby się do realizacji przyjętych uchwał(...)" – czytamy w stanowisku z 2019 roku. Radni uznali wówczas za "zatrważający" fakt, że przez 9 lat wójt nie podjął "podstawowych kroków w celu ratowania jednego z najcenniejszych obiektów w gminie."

Temat branickiego pałacu co jakiś czas wracał na arenę publicznych potyczek radnych z byłym wójtem. W 2022 roku, podczas debaty nad absolutorium dla włodarza gminy, sytuację zabytku wytykał wójtowi radny Michał Wierzchowski. - Czy coś pan zrobił, gdy dzieci przeniesiono do innego budynku, gdy pałac nie nadawał się do zagospodarowania? Nawet odśnieżenie dachu, który groził zawaleniem, było problemem z tego co się dowiedziałem – mówił radny i narzekał właśnie na brak informacji dla radnych w sprawie działań gminy na rzecz zabytku. - Nie wiemy nic. Przykład – planowana sprzedaż pałacu w Branicy. Czy wiemy w jakim trybie ta sprzedaż, na ile wyceniono pałac? 

Pałac nie na sprzedaż

Do sprzedaży zabytku w poprzedniej kadencji oczywiście nie doszło, ale nie doszło też do wykonania jakiegokolwiek kroku w kierunku jego ratowania.  - Przez ostatnie lata nie zostało tam nic zrobione – mówi dziś obecny wójt Daniel Grochowski. - Pałacyk w Branicy Radzyńskiej wymaga pilnej interwencji konserwatorskiej. Wraz ze służbami konserwatorskimi i architektami przeprowadziliśmy tam wizję lokalną, która wskazała potrzeby i kierunek w którym powinniśmy zmierzać.

Grochowski przyznaje, ze o sprzedaży zabytku obecnie nie ma już mowy, ale że takie plany wcześniej były, wie na pewno. 

- Zgłosiła się do mnie osoba, która złożyła ofertę zakupu tego obiektu. Usłyszałem, że jest już po wyborach i ona jest gotowa do zakupu. Nie wiem jakie były umowy z poprzednikiem, ale ja wycofuje się z tej transakcji. Będę zmierzał ku temu, by pozyskać środki na rewitalizacje tego obiektu – jednoznacznie zamyka temat sprzedaży Grochowski.

Okazją do pozyskania pieniędzy na ratowanie zabytku mógł być tegoroczny wrześniowy nabór do konkursów na wsparcie inwestycji w kulturze. Niestety gmina nie mogła aplikować. - Chciałem się wstrzeli w ten termin, ale nie mamy żadnej dokumentacji, żadnych projektów. Myślę, że nie było zamiarem poprzednich władz gminy zadbanie w najbliższym czasie o ten obiekt – mówi Daniel Grochowski, ale planuje w przyszłym roku dokumentację pałacu przygotować, by aplikować o finansowanie, gdy nadarzy się okazja. 

Nowe władze gminy wiedzą, pod jaką działalność odrestaurowany pałacyk przeznaczyć. Będzie tak Gminny Ośrodek Kultury i Sportu. - Takie jego przeznaczenie zostało wpisane do Gminnego Programu Rewitalizacji i w tym kierunku będziemy zmierzać – mówi wójt. 

GPR na lata 2023-2030 radni gminy Radzyń Podlaski przyjęli podczas ostatniej, wrześniowej sesji.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama