Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:37
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Na wyjazdach jak po grudzie.

Nie wiedzie się Podlasiu w meczach wyjazdowych. W sobotę przegrało w Dębicy 1:3 z miejscową Wisłoką. To czwarta porażka biaczan w piątym meczu na wyjeździe.
Na wyjazdach jak po grudzie.

Autor: Klaudia Matejek

Wisłoka Dębica - Podlasie Biała Podlaska 3:1 (1:0)
Bramki: Zawiślak 26, 60, Ganiec 88 – Pokora 54. 

Wisłoka: Chrapusta – Geniec, Czarny, Bogacz, Grasza, Strózik (73 Żmuda), Łanucha (85 Czerwiec), Fedan, Bator (36 Czernysz) Zawiślak (73 Maik), Kulon (85 Siedlecki). 
Podlasie: Lipiec - Krawczyk, Podstolak, Avdieiev, Pigiel (66 Horzhui), Kamiński (66 Orzechowski), Andrzejuk (66 Handzlik), Cichocki, Opalski, Pokora (90 Wnuk), Lepiarz (75 Kosieradzki).

Źółte kartki: Strózik, Siedlecki - Cichocki, Avdieiev 
Pierwszy strzał w meczu oddał Damian Łanucha ponad bramką Pawła Lipca. Chwilę później kibice i zawodnicy Wisłoki mieli duże pretensje do sędziego, gdyż ich zdaniem jeden z ich zawodników był faulowany w polu karnym. Innego zdania był arbiter i kazał grać dalej. W 16 minucie po pierwszej groźny akcji Podlasia powinno być 1:0. Sam na sam przed bramkarzem gospodarzy stanął Damian Lepiarz lecz zbyt lekko uderzył piłkę, którą bez problemów złapał Piotr Chrapusta. Po chwili z prawej strony szarżował Piotr Cichocki, ale strzelił prosto w bramkarza Wisłoki. W odpowiedzi Jakub  Strózik uderzył z dystansu obok bramki.  W 26 minucie prowadzenie gospodarzom dał Krzysztof Zawiślak, precyzyjnym strzałem od słupka, po asyście Jakuba Batora. Dwie minuty później z około szesnastu metrów piłkę uderzył Strózik, minęła ona jednak spojenie słupka z poprzeczką bramki Lipca. W 31 minucie głową piłkę przed bramką Wisłoki zagrywał Michał Pokora, ale piłka poszybowała ponad bramką. Po chwili w niegroźnej sytuacji urazu doznał Bator na tyle groźnego, że przedwcześnie musiał opuścić plac gry. W 36 minucie z dystansu strzelał Pokora, ale piłkę bez problemów złapał Chrapusta. Chwilę później po rzucie rożnym było zamieszanie pod bramką gospodarzy, którzy z opresji wyszli obroną ręką. Na przerwę gospodarze zeszli prowadząc 1:0 i był to wynik jak najbardziej zasłużony. Mieli więcej z gry i pewniej sobie radzili na śliskiej murawie i przy padającym deszczu. Początek drugiej części należał do gospodarzy. Obraz gry był podobny do tego z pierwszej połowy. Po za małą różnicą. W 54 minucie strzałem głową po rzucie wolnym doprowadził do wyrównania Pokora. Niestety tylko sześć minut goście nacieszyli się remisem. W zamieszaniu pod bramką Lipca piłkę do bramki po raz drugi tego dnia skierował Zawiślak. Trener Artur Rankowski postanowił dokonać kilka zmian i to ożywiło grę Podlasia. W 79 minucie z dystansu uderzał Michał Opalski, ale piłka minęła światło bramki. Kilka minut później strzelał z ostrego konta Pokora, ale bramkarz gospodarzy wybił piłkę na róg. W 84 minucie gospodarze mogli zamknąć mecz, ale Łanucha mocno przestrzelił w dogodnej sytuacji. Chwilę później zdaniem arbitra tego spotkania w polu karnym Kacpra Maika faulował Mateusz Podstolak. Rzut karny na bramkę zamienił Mateusz Ganiec. Do końca meczu nic godnego uwagi nie wydarzyło się na boisku i Podlasie zanotowało czwartą porażkę na wyjeździe w piątym meczu.

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

Chce pogratulować rywalom dobrego ustawienia i wyniku. W piłce przede wszystkim ważne są pojedynki jeden na jeden. Jeśli nasi przeciwnicy wygrywają 80 procent tych pojedynków to nie da się wygrać meczu. Wisłoka zdominowała nas także w pojedynkach fizycznych, jeśli o determinację, walkę o piłkę, pracę ciałem, wygranie głowy. Również różnice robiła jakość piłkarskich takich zawodników jak Czernysz, Zawiślak czy Kulon. Dzięki temu Wisłoka cały czas budowała swoją pewność na boisku a my z minuty na minutę ją traciliśmy. Ciężko jest rywalizować w III lidze jeśli tracimy bramki w taki sposób jak dotychczas. To ja jestem odpowiedzialny za wyniki tej drużyny, więc jeśli będą jakieś konsekwencje wyciągnięte po tym meczu to będą wyciągnięte wobec mnie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama