Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 05:40
Reklama
Reklama
Reklama

Jest bardzo źle

Po raz trzeci z rzędu, po raz drugi u siebie piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska musieli uznać wyższość rywala. Tym razem bialczanie przegrali z Jurandem Ciechanów 29:31 prowadząc jeszcze w 46 minucie 25:17.
Jest bardzo źle
Szymon Koc zdobył siedem bramek w meczu z Jurandem, mimo to AZS przegrał.

Autor: Klaudia Matejek

AZS AWF Biała Podlaska – Jurand Cichanów 29:31 (13:13)

AZS AWF: Kwiatkowski 1, Adamiuk – Antoniak 8, Koc 7, Rodak 3, Tarasiuk 3, Wojnecki 3, Grzenkowicz 3, Lewalski 2, Burzyński, Chepyha, Kandora, Szendzielorz, Wierzbicki. Kary: 10 min.

Jurand: Mirzejewski, Wiśniewski – Dębiec 9, Fuksiński 6, Hardzina 4, Lewkowicz 3, Marchewka 3, Mierzwicki 2, Wojdak 2, Rutkowski 1, Urbański 1, Bujok, Dobrzyniecki, Karczewski, Kosik, Wiszowaty. Kary: 8 min. 

Po dwóch porażka na początek ligowych zmagań wszyscy w Białej Podlaskiej liczyli wygraną w meczu z Jurandem na własnym parkiecie. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Jeśli już ktoś wychodził na prowadzenie to byli to Akademicy, ale nie więcej niż jedną lub dwoma trafieniami. Bardzo dobrze w ty okresie gry spisywał się Szymon Koc, autor czterech bramek. Druga połowa zaczęła się fenomenalnie dla gospodarzy. Wychodziło im dosłownie wszystko. W efekcie czego w 46 minucie gospodarze prowadzili 25:17. Nikomu nawet w najczarniejszych snach nie przyszło do głowy, że AZS może ten mecz przegrać. Nagle na parkiecie zaczęły się dziać rzeczy niebywałe. AZS przestał bronić, zaczął gubić piłki w ataku, a jak już miał okazję bramkowe to Koc, Filip Lewalski czy nawet Dominik Antoniak z karnego pudłowali. Efektem tego remis po 26 w 54 minucie. Jeszcze za sprawą Mikolaja Rodaka białczanie wyszli na prowadzenie 27:26, ale kolejne cztery zdobyli goście. AZS rzucił się w ostatniej minucie do szaleńczej pogoni. Dwa razy szybko odebrał piłkę rywalom i zdobył dwie bramki autorstwa Antoniaka doprowadzając do rezultatu 29;30. W ostatniej akcji meczu Bartosz Wojdak trafił w słupek piłkę zebrał jednak Patryk Dębiec i ustalił wynik meczu. Ewidentnie ekipa AZS przechodzi kryzys niemocy. Ilość nie wymuszonych błędów i nie wykorzystanych sytuacji jest zbyt duża by wygrywać nie tylko ze Stalą Mielec, ale o wiele słabszymi Nielbą Wągrowiec czy Jurandem. Za tydzień do Białej przyjedzie Grunwald Poznań i jeśli AZS będzie dalej miał taki momenty gry jak ostatni kwadrans tego meczu, o punkty może być bardzo ciężko. 

 

Jakub Olszewski, trener Juranda Ciechanów

- Przyjechaliśmy wygrać i wygraliśmy. Bo nigdy nie przyjeżdża się przegrać. Dawno nie wygraliśmy na wyjeździe i bardzo nas to cieszy. Wygrana na tak trudnym terenie i po takim obrocie spraw w meczu tym bardziej cieszy. Po ostatnim meczu wyjazdowym zarzuciłem moim zawodnikom że nie mają cohones. Dziś pokazali, że jednak mają i to stalowe. Obrócić w piętnaście minut wynik z minus osiem na plus dwie to wielki wyczyn. 

 

Wiktor Wójcik, kontuzjowany zawodnik AZS AWF

- Ciężko teraz na gorąco powiedzieć. Roztrwoniliśmy przewagę ośmiu bramek, podaliśmy rywalom rękę i to zaważyło. Szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę i niestety przegraliśmy. Szkoda bo to był przeciwnik do ogrania, ale pamiętać trzeba, że nie ma słabych ekip w lidze centralnej. Musimy się podnieść po tej porażce, najbliższa okazja już za tydzień.  Ja osobiście dostałem zielono światło i wracam do treningu. Mam nadzieję, że niebawem pojawię się na parkiecie i wesprę chłopaków w grze. Taka rola obserwatora jest nie zbyt miła, bo nie można wejścia na parkiet i pomóc zespołowi. 

 

Sławomir Bodasiński, II trener AZS AWF Biała Podlaska

- Patrząc na przebieg spotkania wynik ostateczny jest gorzki i trudny do przełknięcia. Jeżeli prowadzi się ośmioma bramkami na piętnaście minut przed końcem trudno sobie wyobrazić, że się nie wygrywa. Niestety dziś tak się stało. Trudno zdefiniować na gorąco co było przyczyną roztrwonienia przewagi. Wydaje się, że nawet jakbyśmy postawili taki cel drużynie to nie było by to łatwe w osiągnieciu. Myślę, że duże znaczenie miała psychika. Porażka w tym stylu boli ogromnie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama