Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 09:18
Reklama
Reklama
Reklama

Dorabiamy po godzinach, bo nasze pensje nam nie wystarczają

Po godzinach dorabiamy sobie do pensji. Z konieczności, bo dziś jeden etat to – okazuje się – już za mało. Nie starcza na wszystkie potrzeby.
Dorabiamy po godzinach, bo nasze pensje nam nie wystarczają
Na dodatkową pracę częściej decydują się mężczyźni – 49,8 proc. Wśród kobiet na takie rozwiązanie zdecydowało się 40,4 proc. ankietowanych

Autor: Canva

Potwierdza to badania „Jak dorabiają Polacy”. Przeprowadziła je agencja SW Research na zlecenie Gi Group Poland. 

Kto sobie dorabia?

Wynika z niego, że do pensji dorabia sobie ponad 40 proc. badanych. A jeszcze więcej, bo prawie połowa, planuje sobie dorabiać. 

Na dodatkową pracę częściej decydują się mężczyźni – 49,8 proc. Wśród kobiet na takie rozwiązanie zdecydowało się 40,4 proc. ankietowanych.

Częściej podejmowana przez osoby młodsze. Wśród osób poniżej 24 lat taką opcję wybrało 54 proc. ankietowanych, a w wieku 25-34 lata – ponad 52 proc.

Wśród osób w wieku 50 lat i starszych ten odsetek był znacznie niższy i wynosił 32 proc.  

Dlaczego dorabiamy?

To – jak zauważają autorzy raportu – nie powinno to dziwić, bo aż 7 na 10 pracowników odczuwa skutki „pogorszenia sytuacji gospodarczej”. I to pomimo systematycznego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Nasza zarobki nie zaspokajają naszych rosnących potrzeb.

– Dowodzi to, że Polacy przejęli inicjatywę – szukają dodatkowych możliwości zarobkowania, żeby poprawić swoją sytuację finansową – komentuje Anna Wesołowska, dyrektor zarządzająca Gi Group Poland. 

Ile czasu na to poświęcamy?

  • Od 1 do 9 godzin tygodniowo – 45,9 proc. ankietowanych,
  • od 10 do 19 godzin tygodniowo – 34 proc., 
  • od 20 do 29 godzin tygodniowo – 9,9 proc., 
  • od 30 d0 40 godzin tygodniowo – 3,8 proc.

Jak sobie dorabiamy?

Dominuje praca dorywcza. Tę możliwość wskazało 56 proc. ankietowanych. 

Dodatkową pracę u obecnego pracodawcy wybrało 24,1 proc. badanych.

Dorabianie u innego pracodawcy – 28,2 proc.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ZX 30.09.2024 10:16
Hurraaa!! Polacy przejeli inicjatywe. Odtad beda pracowac 20 godzin na dobe.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama