Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:21
Reklama
Reklama

Lubelskie. Podejrzany o zabójstwo brata i ojca Bartłomiej Blacha uciekł ze szpitala w Radecznicy! Szuka go policja

34-letni Bartłomiej Blacha 7 października uciekł ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy. W lipcu 2024 r. zaatakował siekierą 65-letniego ojca i 45-letniego brata. Obaj mężczyźni stracili życie.
Lubelskie. Podejrzany o zabójstwo brata i ojca Bartłomiej Blacha uciekł ze szpitala w Radecznicy! Szuka go policja
Poszukiwany Bartłomiej Blacha

Zamojska policja informuje, że kilka minut po godzinie 7 dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w nocy ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy uciekł dozorowany przez funkcjonariuszy służby więziennej Bartłomiej Blacha.

Gdzie jest Bartłomiej Blacha?

– Mężczyzna jest podejrzany o dokonanie zabójstwa w lipcu bieżącego roku na terenie powiatu biłgorajskiego. Policjanci z Zamościa i Biłgoraja oraz funkcjonariusze zamojskiej służby więziennej poszukują mężczyzny. Osoby, które mają wiedzę na temat miejsca pobytu uciekiniera, proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Po zabójstwie, o które jest podejrzany, mężczyzna został tymczasowo aresztowany i przebywał w Zakładzie Karnym w Zamościu.

– Do szpitala w Radecznicy trafił w związku z próbą samobójczą – dodaje aspirant Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Rysopis Bartłomieja Blachy

Wzrost 179 centymetrów, niebieskie oczy, włosy krótkie blond. W czasie ucieczki ubrany był w czarny dres, z szarymi wstawkami na spodniach i rękawach bluzy.

Mężczyzna może przebywać na terenie powiatu zamojskiego lub biłgorajskiego.

Policjanci z Zamościa i Biłgoraja oraz funkcjonariusze służby więziennej z Zamościa prowadzą intensywne czynności zmierzające do odnalezienia 34-latka.

– Osoby, które posiadają informacje na temat miejsca pobytu Bartłomieja Blachy, prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Zamościu – telefon 47 815 14 17 lub z Komendą Powiatową Policji w Biłgoraju – telefon: 47 815 22 10. Informacje można przekazywać również za pośrednictwem numeru alarmowego 112 lub do najbliższej jednostki Policji – informują policjanci.

Z siekierą na ojca i brata

Do zabójstwa, o które podejrzany jest Bartłomiej B., doszło w domu jednorodzinnym w Zagumniu (gmina Biłgoraj). 3 lipca, tuż po godzinie 5, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju zostali zawiadomieni o odnalezieniu w budynku nieprzytomnego mężczyzny – Stanisława B. Miał poważne obrażenia głowy.

– Z treści zawiadomienia wynikało, że 65-letni mężczyzna mógł doznać obrażeń wskutek pobicia. Policjantów o tym fakcie poinformowała załoga karetki pogotowia, która została wezwana na miejsce przez członków rodziny – informowała asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

W innym z pomieszczeń ujawniono zwłoki 45-letniego syna mężczyzny – Wojciecha B., który także posiadał poważne obrażenia głowy. Po około godzinie od zgłoszenia, policjanci na terenie Biłgoraja zatrzymali potencjalnego sprawcę – Bartłomieja B. 33-latek w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu.

Zarzut zabójstwa

4 lipca w Prokuraturze Rejonowej w Biłgoraju mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa.

– Zarzucono mu, iż działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia brata Wojciecha B., zadał mu narzędziem twardym tępym – siekierą co najmniej trzy ciosy w głowę, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ośrodkowego układu nerwowego, skutkujące jego natychmiastowym zgonem i że działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia ojca Stanisława B., zadał mu narzędziem twardym tępym – siekierą co najmniej dwa ciosy w głowę, czym spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci licznych złamań kości czaszki, czym spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, z uwagi na udzieloną pokrzywdzonemu pomoc medyczną – informował prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Grozi mu dożywocie

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Bartłomiej B. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył również krótkie wyjaśnienia. Jako powód swojego zachowania wskazywał na konflikt z pokrzywdzonymi. 4 lipca Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego. Wniosek ten został uwzględniony przez Sąd Rejonowy w Biłgoraju, który tymczasowo aresztował go na 3 miesiące.

Za czyny zarzucane podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zmiana zarzutów

Na początku września Prokuratura Okręgowa w Zamościu poinformowała, że 65-letni Stanisław B. zmarł w szpitalu.

– Wiąże się to ze zmianą zarzutów – z usiłowania na dokonanie zabójstwa – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama