Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 21:40
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie różne połowy Orląt

Za pierwszego przeciwnika w nowej trzeciej lidze los wyznaczył Orlętom-Spomlek krakowską Garbarnię – mistrza małopolsko-świętokrzyskiej grupy w poprzednim sezonie. I chyba świadomość wartości przeciwnika spowodował, że na pierwszą połowę radzynianie wyszli mocno przestraszeni, co wykorzystali gospodarze i oni rozpoczęli rozgrywki od zwycięstwa.
Dwie różne połowy Orląt

GARBARNIA Kraków – ORLĘTA-SPOMLEK Radzyń Podlaski  2:1  (2:0).

1:0 – Ogar (16),  2:0 – Ciesielski (31),  2:1 – Zuber (50).

Garbarnia: Cabaj, Piszczek, Kalemba, Moskal, Ogrodnik (24 Wieczorek), Kostrubała, Pietras (82 Nowak), Stokłosa (68 Kitliński), Kiebzak (73 Gaudyn), Ogar, Ciesielski.

Orlęta-Spomlek: Wójcicki, Wrzesiński (82 Konaszewski), Zarzecki, Mazurek, Kanarek, Zuber, Kot, Melnyczuk (14 Powałka), Zmorzyński, Piątek (77 Rycaj), Majewski.

Sędzia: M. Nowak (Stalowa Wola).

Kartki-żółte: Pietras i Gaudyn (Garbarnia) oraz Zarzecki (Orlęta-Spomlek).

 

W składzie naszej drużyny zabrakło jeszcze nie w pełni sprawnego Rafała Borysiuka, który na pewno szybko obudziłby apatycznych od pierwszego gwizdka kolegów. Na dodatek po kilkunastu minutach murawę musiał opuścić kontuzjowany Witalij Melnyczuk i podopieczni trenera Damiana Panka stanowili jedynie tło dla krakowian, co ci natychmiast skrzętnie wykorzystali. Przy rzucie rożnym radzynianie do tego stopnia zgubili krycie, że Tomasz Ogar bez konieczności wyskoku mógł uderzyć z sześciu metrów celnie głową.

Po kolejnym kwadransie było już 2:0 dla krakowian. Tym razem zagapili się zawodnicy grający po prawej stronie, co pozwoliło gospodarzom przeprowadzić składną akcję. Dwukrotnie uderzana piłka trafiała w podlaskich piłkarzy, ale za trzecim razem po strzale Mateusza Ciesielskiego przeleciała obok Adriana Wójcickiego i wpadła do siatki. Radzynianie ocknęli się dopiero w końcówce pierwszej połowy, lecz zarówno Paweł Piątek, jak i Mateusz Majewski uderzali za późno i na dodatek niecelnie.

Rozmowa w przerwie odmieniła radzynian i w drugiej części meczu to oni nadawali ton grze. Szybko też zdobyli kontaktowego gola. Michał Zuber wykorzystał złe przyjęcie piłki przez Krzysztofa Kalembę i po kilkudziesięciometrowym rajdzie pokonał Marcina Cabaja. Niestety, choć na wyrównanie mieli wiele minut, to nie udało im się tego dokonać.

Jako pierwszy okazję miał Piątek, lecz nie wykorzystał jej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Kilka minut później pozyskany z Motoru Lublin zawodnik uderzył głową, ale piłka odbiła się od słupka, a dobitka została zablokowana. I chociaż po przerwie piłkarze Garbarni nie wypracowali sobie ani jednej klarownej sytuacji strzeleckiej, to i tak schodzili z boiska jako zwycięzcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Walter Treść komentarza: Jeszcze pasowałoby postawić jakiś pomnik dla generała Karola Świerczewskiego ( Walter ) Wielkiego polskiego patrioty , walecznego wojskowego, wielkiego Polaka duchem i sercem . Generał Świerczewski kulom się nie kłaniał . Walczył z okupantem niemieckim I z UPA . Cześć I wielka chwała Generałowi Karolowi Świerczewskiemu ( Walter ) Data dodania komentarza: 19.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: Odnowili nagrobek posterunkowego Wincentego Zająca Autor komentarza: Darek Es. Treść komentarza: Paranoja jakaś, to na miał bronić rolników czy z nimi walczyć? Nie dziwne że tak chłop skończył. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 13:30 Źródło komentarza: Kołodziejczak w ogniu oskarżeń. Przed laty wspierał protest przeciwko polskiej firmie [FILM] Autor komentarza: TSP Treść komentarza: Jak można być do tego stopnia głupim? Geniusz będzie teraz przez resztę życia spłacał wraz z odsetkami jakieś 500 tys. PLN. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 07:07 Źródło komentarza: 22-latek stracił ponad 240 tys. zł. Jak do tego doszło? Autor komentarza: Piłkarski Poker Treść komentarza: Remis ze słabiutką Skawiną to nie sukces . Trener przygotował zespół bardzo dobrze ale piłkarze niestety słabiutko . Nawet najlepszy trener nie zrobi dobrego zespołu ze słabych zawodników . Przykład .... dajmy na to jakby Carlo Ancelotti , Jose Mourinho , Jurgen Klopp, Pep Guardiola nie wywalczą awansu na Mistrzostwa Europy z drużyną Andory , Gibrartaru czy San Marino . Trener to nie wszystko trzeba mieć zdolnych piłkarzy i kolektyw . Data dodania komentarza: 18.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Łapać i surowo karać Data dodania komentarza: 18.10.2026, 11:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Włamywali się do ciężarówek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama