Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 14:31
Reklama
Reklama

Aukcja dla powodzian w czasie 23. Podlasie Jazz Festiwal

W czasie 23. Podlasie Jazz Festiwal odbyła się wyjątkowa aukcja, poświęcona powodzianom. To już nie pierwszy raz, kiedy dyrektor festiwalu Jarosław Michaluk z Bialskopodlaskim Stowarzyszeniem Jazzowym organizuje aukcję na rzecz potrzebujących. W poprzednich latach podczas imprezy zbierano fundusze, by wesprzeć pogrążoną w wojnie Ukrainę, innym razem licytowano, by pomóc choremu dziennikarzowi.
Aukcja dla powodzian w czasie 23. Podlasie Jazz Festiwal
Najwyżej wylicytowane zostało zdjęcie Jana Ptaszyna Wróblewskiego, za 650 zł autorstwa Tomasza Rzeczkowskiego

Autor: archiwum

W czasie 23. Podlasie Jazz Festiwal odbyła się wyjątkowa aukcja, poświęcona powodzianom. To już nie pierwszy raz, kiedy dyrektor festiwalu Jarosław Michaluk z Bialskopodlaskim Stowarzyszeniem Jazzowym organizuje aukcję na rzecz potrzebujących. W poprzednich latach podczas imprezy zbierano fundusze, by wesprzeć pogrążoną w wojnie Ukrainę, innym razem licytowano, by pomóc choremu dziennikarzowi.

Jak wyjaśnia Jarosław Michaluk, prezes Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego i organizator Podlasie Jazz Festiwal, wspólnie z artystami stara się reagować na krzywdę ludzką i potrzeby. Dodaje, że to nie pierwsza aukcja w czasie festiwalu.

– Dwa lata temu przeprowadzaliśmy aukcję na rzecz Ukrainy, wcześniej wspieraliśmy chorego dziennikarza. Teraz postanowiliśmy pomóc powodzianom. Podczas tegorocznej aukcji udało się nam zebrać 3500 zł. Całą kwotę chcemy przekazać Polskiej Akcji Humanitarnej – mówi Jarosław Michaluk.

Dziękuje też wszystkim artystom, którzy występowali na festiwalu, ponieważ każdy z nich przekazał płyty z dedykacjami, które były licytowane. – Dziękuję też drukarni MarkGraf Marka Krekory, która przekazała pakiety na licytacje z koszulkami festiwalowymi, kubkami oraz innymi gadżetami. Dziękuję też Studiu Fotos, które przez lata wykonało wiele pięknych zdjęć m.in. Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Ewy Bem, Michała Urbaniaka, a które zostały zlicytowane – przekazuje Jarosław Michaluk.

Wyjaśnia, że najwyżej wylicytowane zostało zdjęcie Jana Ptaszyna Wróblewskiego, za 650 zł, autorstwa Tomasza Rzeczkowskiego. Przekazuje, że aukcja trwała pół godziny i licytowanych było kilkanaście przedmiotów.

– Widać było, że publiczności aukcja się podobała. Chcieli wspomóc powodzian i bardzo podobały się im licytowane fotografie oraz gadżety. Sprzedało się kilka fotografii Jana Ptaszyna Wróblewskiego, nim było największe zainteresowanie, może dlatego, że Jan Ptaszyn Wróblewski często przyjeżdżał na festiwal i był jego dobrym duchem – zaznacza Jarosław Michaluk.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama