Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 18:20
Reklama
Reklama
Reklama

Ponad 300 tysięcy kary. Tyle urząd naliczył mu za usunięcie drzew

Kupił zaniedbana działkę. Chciał na niej ruszyć z działalnością. Ale wcześniej ruszył drzewa. Jak mówi, za zgodą urzędu. Teraz musi zapłacić gigantyczną karę.
Ponad 300 tysięcy kary. Tyle urząd naliczył mu za usunięcie drzew
Zdjęcie jest ilustracja do tekstu

Autor: Canva

Był rok 2015. Pan Andrzej – relacjonuje serwis kobieta.wp.pl – kupił działkę koło Huty Katowice. Według jego oceny – była w opłakanym stanie. Rosło też na niej sześć jesionów. 

Mężczyzna chciał się ich pozbyć, bo planował zbudować tam budynek firmowy. Urzędnicy mieli go zapewniać, że to możliwe.

Zaczął od uprzątnięcia działki. Razem z nim zaczęły się też kłopoty przedsiębiorcy, które trwały całe lata. 

Wreszcie dostał zgodę na wycinkę jesionów

Pan Andrzej złożył urzędzie miasta pismo z prośbą o zgodę na wycinkę jesionów. I czekał na decyzję.

Zanim jednak ją dostał, na działce pojawiła się straż miejska i zarzuciła mu nielegalną wycinkę drzew. Mężczyzna zapewnia, że wyciął tylko chwasty i drobne samosiejki.

Potem odwiedziła go pracownica wydziału ochrony środowiska. 

– Biegając po działce z miarką, określiła, nie wiadomo na jakiej podstawie, obwody wyciętych „drzew”. Wymierzono mi karę w wysokości 75 tys. 639 zł. Byłem załamany. Uznałem, że jeżeli będę musiał to zapłacić, zrezygnuję z budowy i dam sobie spokój z rozwojem firmy – mówił serwisowi pan Andrzej. 

Ponieważ czuł się pokrzywdzony, odwołał się od tej decyzji. Został uchylona, a sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. Ostatecznie sprawę umorzono. Jednocześnie mężczyzna otrzymał zgodę na wycinkę jesionów.

Był rok 2017 i wydawało się, że sprawa jest wyczyszczona. Tymczasem była to zapowiedź niedalekich, dużo poważniejszych kłopotów.

Kontrola, kara, odwołanie, decyzja

Rok 2022. Na działce pojawiła się kontrola. Żeby sprawdzić, czy dokonał 24 nasadzeń zastępczych. Taki obowiązek został dołączony do pozwolenie na wycinkę jesionów. 

Ponieważ tego nie zrobił, kontrolerzy wymierzyli mu 314 tys. zł kary. Pan Andrzej i tym razem odwołał się od tej decyzji.

W tym czasie znalazł odpowiednie drzewa. Zapłacił za nie 30 tys. zł. Kara została jednak utrzymana. W odpowiedzi ponownie zaskarżył decyzję urzędu miasta. 

Rok 2024, kwiecień. „Opłata za usunięcie drzew” w wysokości ponad 314 tys. zł została utrzymana. Urząd zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

Odbiera mi to chęć i motywację do działania

Pan Andrzej czuje się jednak poszkodowany całą sprawą. Na działce – jak mówi – planował prowadzić działalność gospodarczą, a nie park. 

Jestem załamany – powiedział serwisowi Całkowicie odbiera mi to chęć i motywację do działania. Nie mam pewności, czy za kilka lat nie znajdzie się kolejny urzędnik, który zechce mi odebrać to, co zarobiłem ciężką pracą.  

PRZECZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama