Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:54
Reklama
Reklama

Bialczanie chętnie wsparli kwestę

Jak co roku Koło Bialczan zorganizowało kwestę na rzecz zabytkowych nagrobków, znajdujących się na cmentarzu parafialnym w Białej Podlaskiej. Kwestowało ok. 100 wolontariuszy. Trwa liczenie zebranych funduszy.
Bialczanie chętnie wsparli kwestę
Artur Artecki wraz żoną Barbarą kwestują od 2006 r. na rzecz odnowienia zabytkowych nagrobków, czym zajmuje się Koło Bialczan

Autor: Anna Chodyka

–  Kwestowali przedstawiciele Urzędu Miasta Biała Podlaska, radni miasta, przedstawiciele kultury i oświaty oraz uczniowie czterech bialskich szkół, w tym II LO im. E. Plater, Zakładu Doskonalenia Zawodowego, Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 im. F. Żwirki i S. Wigury i IV LO im. S. Staszica –  mówi Krystyna Nowicka. Dodaje, że w zbiórce wzięli też udział członkowie Bractw Kurkowych z Białej Podlaskiej i Konstantynowa, Klubu Rotary, strażacy, harcerze, Młodzieżowa OSP ze Sławacinka Starego.

Kwesty prowadzone były na cmentarzu parafialnym i komunalnym. 

– Pieniądze były zbierane na dwa nagrobki rodziny Radwan-Haczyńskich, które nie mają właścicieli i są zabytkowe. W zeszłym roku odnowiono pomnik Rajmunda Łodziaka i rodziny Grzymałów-Przybyszewskich. Wówczas zebraliśmy ok. 60 tys. zł. Obecnie liczymy zebrane fundusze –  wskazuje Krystyna Nowicka. 

Jak mówi, w tym roku datki były hojne. –  Społeczeństwo bialskie jest bardzo przychylne. Jest życzliwa atmosfera. Są też wyjątki, jedna osoba, powiedziała, że lepiej byłoby jakbyśmy poszli i posprzątali. Zapewniam, dbamy o sprzątanie grobów, nauczycielka Barbara Barszczewska organizuje sprzątanie zabytkowych nagrobków wspólnie z młodzieżą, zajmuje się też tym Caritas Diecezji Siedleckiej w porozumieniu z Kołem Bialczan –  wyjaśnia Nowicka. 

Artur Artecki, przewodniczący bialskiej rady seniorów, przewodniczący Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ i nauczyciel klas wojskowych w II LO im. E. Plater w Białej Podlaskiej, kwestował wraz z żoną Barbarą. 

– Zacząłem kwestować w 2006 r. Kontynuuję dzieło Marka Światłowskiego i kwestuję, by ślad o zasłużonych bialczanach nie zaginął. Z Kołem Bialczan odnawiamy nagrobki, przywracamy stare groby, które przestałby istnieć, gdyby nie nasza pomoc. Zachęcam do tego, by kwestować na takie groby. Myślę, że przyjdzie taki czas, że będzie trzeba zadbać o mój nagrobek, a wówczas ktoś będzie o nim pamiętał – zaznacza Artur Artecki.

Barbara Artecka jest emerytowaną nauczycielką i żoną Artura Arteckiego, przekazuje, że jest też członkinią Koła Bialczan. –  Przyjdzie taki dzień, że ktoś przystanie przy naszym grobie i zastanowi się, że może ci ludzie działali aktywnie na rzecz miasta. Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa o nim pamięć –  mówi Barbara Artecka. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama