Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:24
Reklama
Reklama
Reklama

Terespol: Nie pozostawią bez opieki. Jest specjalny program

Około 14 tysięcy złotych przeznaczył Urząd Miasta w tym roku na realizację programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi. W mieście daje się zauważyć coraz więcej błąkających się psów i kotów. Samorząd podjął również działania, mające chronić zwierzęta przetrzymywane w złych warunkach.
Terespol: Nie pozostawią bez opieki. Jest specjalny program

W programie uchwalonym podczas ostatniej sesji rady miasta znalazły się działania, które samorząd zobowiązuje się podjąć, by przeciwdziałać bezdomności zwierząt. Ogólnie rzecz biorąc obejmuje on sposoby i warunki odławiania zwierząt pozbawionych właściciela. Odławianie to obowiązująca od 2012 roku procedura wprowadzona do ustawy o ochronie zwierząt.

Zasada jest prosta: błąkające się zwierzę ma być schwytane i przewiezione do schroniska. W rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana. – Pierwszą rzeczą, którą próbujemy ustalić, to czy pies, który biega po mieście, jest bezpański. Niejednokrotnie pracownicy urzędu bądź funkcjonariusze policji robią wywiady środowiskowe, do kogo może należeć zwierzę. Jeżeli faktycznie okaże się, że to jest pies bezpański, czyli my ani policja nie ustaliliśmy właściciela, podejmujemy decyzję o jego odłowie – wyjaśnia Józef Paderewski, sekretarz miasta.

Jeszcze kilka lat temu miasto organizowało akcje tzw. jednorazowego odstrzału. Jakkolwiek makabrycznie to brzmi, chodziło o zorganizowane działanie zaplanowane z wyprzedzeniem. Urząd przekazywał społeczeństwu informację o dniu przeprowadzenia akcji i prośbę o trzymanie tego dnia swoich pupili w domu. Obecnie najczęściej odławianie psów jest prowadzone na bieżąco, w razie potrzeby.

Nie tak łatwo do schroniska

Większość psów ląduje w schronisku Azyl w Białej Podlaskiej. Jednak miasto postanowiło się zabezpieczyć, gdyby w danym momencie nie było możliwości przekazania psa, bądź schronisko nie mogłoby go przyjąć. – Mamy przygotowane na wydzielonym placu na terenie Terespola specjalne klatki z budami, tzw. przechowalnie. Tam psy przebywają przez kilka dni i są dokarmiane – mówi Paderewski.

Kiedy wszystkie kojce są zajęte, trzeba prosić inne schroniska o przyjęcie psa. – Wtedy zaczynają się niesamowite problemy. Wszystko jest scedowane na samorządy. Z bialskim schroniskiem bardzo dobrze nam się układa współpraca, natomiast kiedy mieliśmy za dużo psów, inne schroniska odmawiały nam przyjęcia – mówi burmistrz Terespola Jacek Danieluk.

Powody odmowy są różne: a to trzeba odczekać trzy tygodnie po zaszczepieniu psa, a to jest za dużo zwierząt, albo z kolei psy akurat na coś chorują. 

O psie, który jeździł koleją

W 2017 roku miasto oddało do schroniska siedem bezdomnych psów. Problem błąkających się po ulicach zwierząt, mimo przedsięwziętych środków, nadal jest aktualny. – Niektórzy nagminnie przywożą do Terespola pieski i je zostawiają. Kilka takich osób przyłapaliśmy. Nie raz byliśmy też świadkami, jak na stację przyjeżdżał pociąg, otwierały się drzwi i wyskakiwał pies. – dodaje burmistrz.

Miasto może wysterylizować na żądanie

Często dochodzi do sytuacji, że mieszkańcy znajdują błąkającego się lub ukrywającego w krzakach futrzaka i decydują się go zaadoptować, jednak żądają od miasta, by został wykastrowany bądź wysterylizowany. – Urząd zleca wykonanie takich zabiegów na własny koszt – informuje sekretarz.

W 2017 roku miasto wypłaciło prawie 1 tysiąc złotych na tego typu zabiegi chirurgiczne, wykonane tylko u kocich pacjentów. Oprócz tego było kilka przypadków sterylizacji bezpańskich suk. Do takich sytuacji dochodzi coraz częściej: liczba zabiegów, a w związku z tym i adopcji, z roku na rok rośnie.

Trzymane w okrutnych warunkach

W programie zawarto również zapisy dotyczące zwierząt gospodarskich, a w szczególności ich nieodpowiedniego przetrzymywania.

Samorząd ma podpisaną umowę z jednym gospodarzem, który w razie potrzeby wydziela miejsce w oborze czy wiacie, w zależności od warunków atmosferycznych. Za gotowość przyjęcia takiego zwierzęcia pod dach i przygotowanie stanowiska, miasto jednorazowo płaci 300 zł za cały rok.

Urząd Miasta zawarł również umowy z dwoma lekarzami weterynarii, którzy mają stałą opiekę nad zwierzętami na terenie miasta.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 8/2018

Sylwia Bujak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama