Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 17:37
Reklama
Reklama
Reklama

Aquapark bez dzieci. Jest już interwencja rzeczniczki i oficjalna skarga

Jeden z aquaparków nie wpuszcza dzieci – poszło w świat. I zaczęła się awantura. Do akcji wkroczyła także rzeczniczka praw dziecka.
Aquapark bez dzieci. Jest już interwencja rzeczniczki i oficjalna skarga
Skarga jednak nie dotyczy dokładnie akcji, ale właśnie plakatu reklamowego. RPD skierowała skargę do Komisji Etyki Reklamy. Dotyczy ona „formuły promocji wydarzenia”

Autor: Canva

Sprawa stała się głośna na początku października. Wówczas media opisywały akcję łódzkiego, aquaparku Fala, który klientom zaproponował „dzień bez dzieci”. 

– To odpowiedź na potrzeby naszych klientów, którzy regularnie zwracają się do nas z prośbami o organizowanie wydarzeń bez udziału dzieci – wyjaśniał Krzysztof Babij, prezes Aquaparku Fala.

Rozwrzeszczane dziecko na plakacie

Jedni ten pomysł chwalili. Mówili, że chcą popływać, pobawić się i nie chcą towarzystwa krzyczących dzieci, albo jeszcze młodszych pływających w pieluchach.

Inni uznali to za krzywdzące działanie. Zwłaszcza jeżeli rodzice z dziećmi przyjeżdżali z daleka i nagle okazywało się, że nie mogą wejść. 

Emocje podsycała jeszcze pierwsza wersja plakatu reklamującego akcję. Było na nim –   przekreślone czerwonym paskiem – rozwrzeszczane dziecko.

Rzeczniczka poskarżyła się Komisji Etyki Reklamy

Monika Horna-Cieślak, rzeczniczka praw dziecka, wniosła właśnie oficjalną skargę na „dzień bez dzieci”. 

– Nie ma mojej zgody na to, aby dzieci i młodzież byli wykluczani przez spółki miejskie z miejsc ogólnodostępnych. W tej sprawie będę podejmować kolejne kroki – zapowiedziała.

Skarga jednak nie dotyczy dokładnie akcji, ale właśnie plakatu reklamowego. RPD skierowała skargę do Komisji Etyki Reklamy. Dotyczy ona „formuły promocji wydarzenia”.

„RPD w swojej skardze zwróciła się do KER o „stwierdzenie, iż Aquapark naruszył przepisy prawa odnoszące się do zakazu dyskryminacji z uwagi na wiek konsumentów” – podaje Onet.

Jednocześnie Horna-Cieślak wystąpiła do władz Łodzi o zbadanie „zjawiska dyskryminacji dzieci na terenie miasta”. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama