Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:02
Reklama
Reklama

„Tatusiu. Ratuj!”. Wyrok za tragedię w escape roomie

Pięć nastolatek zginęło w pożarze pokoju zagadek. Ta tragedia wstrząsnęła wtedy Polską. Właśnie zapadł wyrok. Jest zaskakujący.
„Tatusiu. Ratuj!”. Wyrok za tragedię w escape roomie
Pięć nastolatek zginęło w pożarze pokoju zagadek. Ta tragedia wstrząsnęła wtedy Polską. Właśnie zapadł wyrok

Autor: Canva

Waliły pięściami w drzwi, krzyczały, zdążyły zadzwonić po pomoc. Ostatnie słowa 15-letniej Wiktorii do taty brzmiały: „Wybuchł pożar, nie możemy się wydostać, ratuj!”.

Pięciu młodych dziewczyn nie udało się jednak uratować. Zginęły w pożarze escape roomu w Koszalinie w 2019 roku. Oprócz Wiktorii zginęły Amelia, Gosia, Karolina i Julia. Wszystkie z jednej klasy.

Wielka tragedia

Komendant główny Straży Pożarnej szybko podał, że przyczyną tragicznego pożaru było rozszczelnienie butli w piecykach ogrzewających pomieszczenia. Pożar wybuchł w poczekalni i odciął pracownika, który miał czuwać nad obecnymi w escape roomie uczestniczkami gry. Nie było możliwości odblokowania drzwi i wpuszczenia nastolatek.

– Do tragedii doszło przede wszystkim ze względu na brak zapewnienia właściwej ewakuacji – podsumowała straż.

Tragedia wstrząsnęła Polską, a w całym kraju rozpoczęły się kontrole escape roomów. W wielu przypadkach okazało, że nie były to bezpieczne miejsca.

Wyrok

Właśnie zapadł wyrok w tej sprawie. Miłosz S., który prowadził ten biznes, został skazany na 2 lata więzienia za sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa w postaci pożaru. Ma też zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z kulturą i rekreacją na 10 lat.

Nie tylko on został ukarany, bo przed sądem stanęła także babka mężczyzny, Małgorzata W., na którą była zarejestrowana działalność, oraz matka Miłosza, Beata W., która współprowadziła pokój zagadek. Za zaniedbania odpowiadał też pracownik Radosław D.

Pracownik został także ukarany 2 latami więzienia i 10-letnim zakazu prowadzenia działalności związanego z kulturą, sportem i rekreacją.

Małgorzata W. usłyszała wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Beata W. została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata  i, tak jak jej syn, zakaz prowadzenia takiej działalności.

Sąd zdecydował też o wypłacie w sumie 2 mln zł nawiązki rodzicom nastolatek. Każdy ze skazanych ma zapłacić każdej rodzinie po 200 tys. zł.

Uzasadnienie wyroku

– Żadna kara, żadne środki orzeczone wyrokiem przez sąd w takiej sprawie nie są w stanie faktycznie zrównoważyć straty poniesionej przez rodziców. (...) Dożywotnio każdy z oskarżonych będzie żył z myślą, że działania każdego z nich doprowadziły do śmierci małoletnich dziewcząt, pozostawiając stratę w rodzicach niepowetowaną jakimkolwiek wyrokiem i jakimkolwiek rozstrzygnięciem – powiedziała, uzasadniając wyrok, sędzia Sylwia Dorau-Cichoń.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama