Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 01:16
Reklama
Reklama
Reklama

Rząd chce zmian w nauce religii już od września 2025. Biskupi są przeciw

Kościół nie zgadza się na rządowe rozwiązania nauczania religii w szkołach. I zapowiada „kroki prawne”, jeżeli wejdą one w życie.
Rząd chce zmian w nauce religii już od września 2025. Biskupi są przeciw
Kościół nie zgadza się na rządowe rozwiązania nauczania religii w szkołach. I zapowiada „kroki prawne”, jeżeli wejdą one w życie.

Autor: Canva

„Ministerstwo Edukacji Narodowej zakończyło proces konsultacji publicznych dotyczących organizacji lekcji religii i etyki w szkołach. MEN dokonało analizy wszystkich zgłoszonych uwag, z czego część znajdzie swoje odzwierciedlenie w treści rozporządzeń. 

Nie ma porozumienia 

W kwestii zmniejszenia wymiaru godzinowego lekcji religii z dwóch do jednej godziny w tygodniu strony – MEN oraz zgłaszający uwagi przedstawiciele Kościołów – pozostały przy swoich stanowiskach – poinformował MEN.

Resort Barbary Nowackiej chce, żeby już od września 2025 roku w szkole odbywała się tylko jedna lekcja religii tygodniowo. Dodatkowo mają być na pierwszej lub ostatniej godzinie.

Mimo że Kościoły wnioskowały o obowiązkowy udział uczniów w lekcjach religii lub etyki, MEN – respektując konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami – zdecydowało, że zarówno religia, jak i etyka, pozostaną przedmiotami nieobowiązkowymi, a oceny końcowe z tych przedmiotów nie będą wliczane do średniej ocen.

A miało być inaczej

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że episkopatowi i Nowackiej uda się dojść do porozumienia. Księża powoli ustępowali, ale optowali, żeby religia lub etyka była obowiązkowa, Żeby zmniejszanie liczby godzin przesunąć w czasie, a proces był stopniowy. Biskupi mówili o Konstytucji, prawach rodziców, zwolnieniach katechetów.

Jednak z komunikatu MEN wynika, że pokojowego rozwiązania sporu nie będzie. Nastąpi jego eskalacja. I to już widać.

Episkopat zapowiedział kroki prawne

„Strona kościelna wyraża dezaprobatę wobec odrzucenia jej propozycji przez stronę rządową i braku osiągnięcia porozumienia. Może to prowadzić do eskalacji napięcia wokół nauczania religii w szkole, które to nauczanie uznawane jest za standard w zdecydowanej większości państw demokratycznych w Europie oraz jeden z symboli przemian wolnościowych w Polsce po roku 1989. 

Wprowadzane w życie zmiany, w opinii strony kościelnej, będą skutkować destrukcją systemu nauczania religii w polskich szkołach publicznych. Wobec naruszenia obowiązujących przepisów, strona kościelna będzie podejmować dalsze kroki prawne” – ostrzegają biskupi.

Najmocniej sprzeciwiają się redukcji liczby lekcji religii. Krytyczni są także co do innych zmian proponowanych i wstępnie zatwierdzonych przez MEN.

„W ramach poszukiwania kompromisu, strona kościelna powtórzyła propozycję reformy, polegającej na rozłożonej w czasie, stopniowej redukcji wymiaru nauczania religii w szkołach ponadpodstawowych, przy poszanowaniu praw pracowniczych katechetów oraz wprowadzeniu zasady obligatoryjności nauczania religii lub etyki ze względu na potrzebę aksjologicznej formacji uczniów. W szkołach podstawowych sytuacja powinna pozostać bez zmian” – podkreśla episkopat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

????????? 29.12.2024 21:33
Czy na lekcjach religii będą pokazywać dane i zdjęcia księży , którzy zostali skazani za molestowanie , pedofilię , jazdę po alkoholu i inne przestępstwa ?

chyży rój 31.12.2024 01:13
Kto głupio pyta ten.... pyta.

Też katolik 29.12.2024 17:53
To już przesada by ocena z religii była wliczana do średniej. W ogóle świadectwo z religii powinno być oddzielnym dokumentem. Jestem zdania by religia była poza szkołą (jak kiedyś). Episkopat zapowiedział kroki prawne, a od tego on jest. Gdzie był episkopat jak Kurski brał ślub. To właśnie takie postępowanie zmniejsza liczbę katolików nie lekcja religii

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: "dług miasta ma wzrosnąć o 60,3 mln zł" - ta zbrodnia zadłużania powinna być co najmniej chłostą karana.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 14:39Źródło komentarza: Miliony na inwestycje i rosnące długi. Biała Podlaska z relatywnie niskim zadłużeniemAutor komentarza: JohnTreść komentarza: Przygadał kocioł garnkowi!Data dodania komentarza: 10.02.2026, 11:35Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Kierowca.Treść komentarza: Ciekawi mnie z jaką prędkością pomykał ten dziadziś skoro tak się roztrzaskał ? Dokładnie tam jest 50 . Gdyby tyle jechał auto byłoby lekko klepnięte lub nawet nie wypadł z drogi . Tacy nie mający wyobraźni , w dodatku w starczym wieku na takich dużych maszynach wiozą śmierć . Miejmy nadzieję , że już nigdy nie odzyska prawa jazdy i nigdy nie zasiadzie za kierownicą samochodu . Dobrze , że nic z przeciwka nie jechało bo by pozabijał niewinnych ludzi . Jest ślisko jedź 30 nikt ci za to mandatu nie da . Trochę wyobrźni .Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:26Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: co to jest za drużyna co śledziem...Treść komentarza: Na modernizację - poprzez wyburzenie i zaoranie.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:19Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Skoro zjazd będzie to wydaje się że koszty nie powinny być wysokie. Oczywiście nie twierdzę, że to pewne. Wydaje się jednak do zrealizowania. Mało tego węzeł Łukowiska czy ze zjazdem czy bez będzie funkcjonował jako połączenie A2 i S19Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:02Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama