Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 23:22
Reklama
Reklama
Reklama

Zadecydował frajerski gol

Od porażki, podobnie jak rok temu, rozpoczęli drugi sezon w Centralnej Lidze Juniorów młodzi piłkarze Akademii Piłkarskiej TOP-54 Biała Podlaska. W sobotę 6 sierpnia ulegli beniaminkowi – Zniczowi Pruszków, tracąc decydującego gola w 82. minucie.
Zadecydował frajerski gol

ZNICZ Pruszków – AP TOP-54 Biała Podlaska  2:1  (0:1).

0:1 – Oleszczuk (23),  1:1 – Faliszewski (59),  2:1 – Łabęda (82).

Znicz: Połeć, Adamczyk (70 Kinast), Borowiec, Czarnecki, Faliszewski, Łabęda (86 Nowacki), Michalak, Piszczatowski, Popławski (75 Nierobisz), Szulc, Zieliński (60 Dróżdż).

AP TOP-54: Boruc, Panasiuk (67 Bartosiak), Pyrka, Stalewski, Jaszczuk, Chudowolski (55 Dmitruk), Paluch, Pastuszewski (87 Bergmann), Kowalewski (81 Makaruk), Czemierowski, Oleszczuk.

Sędzia: A. Adamska (Skarżysko-Kamienna).

Kartki-żółte: Zieliński, Łabęda, Dróżdż i Kinast (Znicz) oraz Pyrka (AP TOP-54).

 

Mecz rozegrano na sztucznej murawie, z jaką bialscy piłkarze w bieżącym roku w ogóle nie mieli styczności. Jak jednak powiedział trener Tomasz Buraczewski, nie stanowi to dla jego zespołu żadnego usprawiedliwienia.

Lepiej zaczęli gospodarze i już w 5. minucie Dawid Boruc efektowną paradą zażegnał niebezpieczeństwo. Podobnie musiał interweniować w końcówce pierwszej połowy i był to dopiero drugi wart odnotowania strzał pruszkowian. W międzyczasie za zagranie jednego z gospodarzy piłki ręką sędzina podyktowała rzut wolny, do piłki podbiegł Maciej Oleszczuk i pięknym uderzeniem nad murem umieścił ją pod poprzeczką. Zdobywca gola oraz Adam Czemierowski byli też autorami dwóch akcji oskrzydlających, lecz żadna z nich nie została zakończona groźnym uderzeniem.

Po zmianie stron przewagę uzyskali gospodarze, ale dobrze spisywała się cała bialska defensywa. Do 59. minuty, kiedy jeden z zawodników Akademii stracił na własnej połowie piłkę a Bartłomiej Faliszewski ładnym strzałem z około 25 m nie dał szans Borucowi. Później nadal więcej z gry mieli zawodnicy Znicza, zaś bialczanie koncentrowali się głównie na obronie wyniku. Celu nie osiągnęli, ponieważ w końcówce wrzucona z autu oraz następnie strącona głową piłka spadła na piętnasty metr, a znajdujący się bez opieki Jakub Łabęda celnie uderzył tuż przy słupku.

– To był frajerski gol, na dodatek stracony w ostatnich minutach. No cóż, nie mieliśmy szczęścia, tak bardzo potrzebnego, by móc w Pruszkowie zapunktować – powiedział "Słowu" po meczu trener Buraczewski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jak u bas ?Treść komentarza: Pojechałeś nieźle odlotową banialuką... Motor, choćby wystawił zaplecze, to i tak ma prawo być mocniejszy od Podlasia, nic nie ujmując tym ostatnim.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: Kamil 23Treść komentarza: Ten kierowca ma 67 lat . Już jeżdżąc prywatnie osobówka powinien co poł roku mieć badania czy nie ma przeciwskazań do kierowania pojazdami. Gdziesz w takim wieku ciężarówką kierować??? Jak on te psychotesty u lekarza przechodzi? W takim wieku 67 lat to kierować taczką, wózkiem inwalidzkim, z chodzikiem chodzić a nie za dosiadanie ciężarówek się brać.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Od razu z towarzyszy wylewa się jad... Tu nie chodzi o tą jedną wieś. W Łukowisku będzie węzeł, ale nie dostępny dla okolicznych mieszkańców, którzy będą musieli jechać do Międzyrzeca by wjechać na obie drogi które krzyżują się nieopodal. Co ciekawe do momentu oddania S19 takowego problemu nie będzie. Więc istnieje techniczna opcja by problem rozwiązać. Potrzeba tylko dobrej woli. A tej w naszym skłóconym przez polityków kraju jak na lekarstwo.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wydaje mi się, że to dziś ponad możliwości miasta. Może lekki lifting ok, ale coś więcej odpada.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:40Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:38Źródło komentarza: AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama