Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 02:59
Reklama
Reklama
Reklama

Boże Narodzenie to czas rodzinnych spotkań i odpoczynku

Rodzinna atmosfera, pachnąca i kolorowa choinkach, dwanaście potraw na stole, modlitwa, dzielenie się opłatkiem, kolędowanie i prezenty. To wszystko buduje bożonarodzeniowy nastrój. A jak te wyjątkowe święta spędzają agenci Północ Nieruchomości? Edyta, Wojtek, Justyna, Wiola i Klaudia oraz Patrycja odsłaniają nam rąbka tajemnicy i zapraszają do swoich domów.
Boże Narodzenie to czas rodzinnych spotkań i odpoczynku
Edyta, Wojtek, Justyna, Wiola i Klaudia oraz Patrycja odsłaniają nam rąbka tajemnicy i zapraszają do swoich domów

Autor: Północ Nieruchomości

Edyta, Wojtek, Wiola i Klaudia na co dzień pracują w biurze Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, Justyna w Zamościu a Patrycja w Chełmie. To agenci w pełni zaangażowani w swoją pracę, którzy dają z siebie wszystko. Specjalnie dla Czytelników Słowa Podlasia opowiedzą o swoich świętach.

Prezenty przynosi Gwiazdka
 

– Ja zawsze spędzam święta rodzinnie. Dla mnie to wyjątkowy czas, bardzo wzruszający. Moją ulubioną potrawą jest makaron z makiem. Oczywiście bigos, karp, śledzik, barszczyk z uszkami również są – mówi Edyta Bancerz, agentka Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej. A jak przebiega w jej domu kolacja wigilijna? – Oczywiście zaczynamy od kolacji, dzielenia się opłatkiem. Muszę wyznać, że podczas spożywania opłatka jako jedyna z rodziny płaczę - zwierza się agentka i dodaje, że prezenty pod choinkę w ich domu podrzuca Gwiazdka. – Najmłodsi, czyli moje dzieci szukają i rozdają prezenty wszystkim. Po emocjach prezentowych przejeżdżam z mężem i dziećmi do teściów lub rodziców, bo co roku jest zmiana, na herbatkę i słodkości. Kolejne dwa dni świąt również spędzamy rodzinnie – zaznacza Edyta Bancerz.

Boże, dzięki Ci składamy
 

Agent Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, Wojciech Gałecki również spędza Wigilię w gronie bliskich. 

– U mnie na Wigilię czytamy Pismo Święte, wszak to święto chrześcijańskie. Czytamy fragment mówiący o ucieczce św. Rodziny do Betlejem i o narodzinach Pana. Po odczytaniu Pisma odmawiamy krótką modlitwę przed jedzeniem, którą pamiętam jeszcze od mojego dziadka, a brzmi ona tak:" Boże, dzięki Ci składamy, za to co spożywać mamy. Ty Nas żywić nie przestajesz, pobłogosław co na dajesz" Modlitwę tą odmawiamy od zawsze, odkąd pamiętam – opowiada Wojciech Gałecki

A jakie potrawy królują na stole 24 grudnia? – Kiedyś był spożywany od święta karp po żydowsku. Robiła go maja babcia. Był gotowany, w formie pulpecików. No ale ta tradycja niestety zanikła. Nie było u nas tradycji spożywania kutii, ale za to były kluski z makiem i kompot z suszonych owoców – wylicza Wojciech Gałecki. Wieczór agent i jego bliscy kończą wspólnym śpiewaniem kolęd. – Śpiewamy kolędy nie tylko te najbardziej znane. Mamy śpiewniki, a nasza rodzina zawsze była muzykalna (kilkoro z nas skończyło szkoły muzyczne), dlatego wspólne kolędowanie jest dla nas bardzo ważne i daje dużo radości. Po odśpiewaniu mniej znanych kolęd, wykonujemy te tradycyjne – podkreśla i dodaje, że na Wigilię nie spożywamy alkoholu.

Idziemy na Pasterkę
 

Święta Bożego Narodzenia to czas pełen tradycji i rodzinnego ciepła, które w rodzinie agentki Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, Klaudii Mikiciuk-Szpery kultywowana jest z pokolenia na pokolenie. 

– Jednym z najważniejszych momentów w mojej rodzinie jest Wigilia, która zaczyna się od wspólnej modlitwy, dzielenia się opłatkiem i składania życzeń. Przy stole, przykrytym białym obrusem, zawsze znajduje się jedno dodatkowe nakrycie, symbolizujące gościnność wobec niespodziewanego gościa – opowiada Klaudia Mikiciuk-Szpera 

Dodaje, że na wigilijnym stole królują tradycyjne potrawy: barszcz z uszkami, ryba, pierogi z kapustą i grzybami oraz kompot z suszu. – Każda potrawa przygotowywana jest z wielką starannością, zgodnie z recepturami przekazywanymi w rodzinie od lat. Po kolacji wspólnie śpiewamy kolędy i z ekscytacją czekamy na prezenty, które znajdują się pod pięknie przystrojoną choinką. W moim domu pielęgnujemy również tradycję uczestniczenia w Pasterce, nocnej mszy, która przypomina o narodzeniu Jezusa. W drugi dzień świąt odwiedzamy bliskich, ciesząc się ich obecnością i wspólnie spędzanym czasem – wyznaje agentka.

Miasto skąpane w blasku
 

Justyna Łagoda, agentka z Północ Nieruchomości w Zamościu podkreśla z kolei, że czas bożonarodzeniowy to doskonała okazja do zatrzymania się, refleksji i zachwytem nad pięknem miasta w świątecznej odsłonie. 

– Każde święta to dla mnie również okazja do zachwytu nad pięknem naszego miasta. Zabytkowe budynki, nowe instalacje, strojne witryny sklepowe, bogate iluminacje – nie zauważamy ich w codziennym biegu. Wolne chwile w czasie świąt sprzyjają spacerom i odkrywaniu ich blasku – zauważa Justyna Łagoda.

Nad Bugiem
 

Wiola Kozak, agentka z Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej mieszka w jednej z nadbużańskich wsi. I to to miejsce jest dla niej doskonałą odskocznią od codzienności i przestrzenią do świętowania.

– Malownicze krajobrazy wzdłuż rzeki Bug, zasypane białym puchem, stanowią idealną scenerię dla celebrowania tych wyjątkowych dni. Na Boże Narodzenie na moim stole królują regionalne potrawy, które odzwierciedlają bogactwo kulinarne tego obszaru. Wśród nich można znaleźć kutię, pierogi z kapustą i grzybami oraz ryby przyrządzone na różne sposoby, zgodnie z lokalnymi przepisami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie – opowiada Wiola Kozak. – Nieodłącznym elementem jest żywa choinka, która w naszym domu gości od zawsze – dodaje.

Cieszymy się sobą
 

Patrycja Szmagalska, agentka Północ Nieruchomości w Chełmie wyczekuje świąt z niecierpliwością. – Wigilia to piękny rodzinny czas, którego zawsze nie mogę się doczekać w roku! Uwielbiam przygotowania do świąt, pieczenie ciast oraz dekorowanie domu z moimi córkami. Zawsze u nas jest 12 potraw na stole oraz jedno puste miejsce dla niespodziewanego gościa. śpiewamy kolędy i cieszymy się sobą – opowiada Patrycja Szmagalska. Jednocześnie podkreśla, że zarówno ona, jak i jej bliscy z niecierpliwością czekają na pierwszą gwiazdkę i rozpakowanie prezentów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiotrTreść komentarza: "dług miasta ma wzrosnąć o 60,3 mln zł" - ta zbrodnia zadłużania powinna być co najmniej chłostą karana.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 14:39Źródło komentarza: Miliony na inwestycje i rosnące długi. Biała Podlaska z relatywnie niskim zadłużeniemAutor komentarza: JohnTreść komentarza: Przygadał kocioł garnkowi!Data dodania komentarza: 10.02.2026, 11:35Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Kierowca.Treść komentarza: Ciekawi mnie z jaką prędkością pomykał ten dziadziś skoro tak się roztrzaskał ? Dokładnie tam jest 50 . Gdyby tyle jechał auto byłoby lekko klepnięte lub nawet nie wypadł z drogi . Tacy nie mający wyobraźni , w dodatku w starczym wieku na takich dużych maszynach wiozą śmierć . Miejmy nadzieję , że już nigdy nie odzyska prawa jazdy i nigdy nie zasiadzie za kierownicą samochodu . Dobrze , że nic z przeciwka nie jechało bo by pozabijał niewinnych ludzi . Jest ślisko jedź 30 nikt ci za to mandatu nie da . Trochę wyobrźni .Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:26Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: co to jest za drużyna co śledziem...Treść komentarza: Na modernizację - poprzez wyburzenie i zaoranie.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:19Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Skoro zjazd będzie to wydaje się że koszty nie powinny być wysokie. Oczywiście nie twierdzę, że to pewne. Wydaje się jednak do zrealizowania. Mało tego węzeł Łukowiska czy ze zjazdem czy bez będzie funkcjonował jako połączenie A2 i S19Data dodania komentarza: 10.02.2026, 09:02Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama