Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 09:28
Reklama
Reklama

Matka z maleńkim dzieckiem ukrywała się w lesie

Prowizoryczny, wykonany z folii i starych szmat szałas w lesie na peryferiach miasta. W tak skandalicznych warunkach przez kilka miesięcy żyła 34-letnia Barbara G. z partnerem i siedmiomiesięcznym dzieckiem. Ukrywała się, bo groził jej areszt. Postępowanie wyjaśni, czy kobieta będzie odpowiadała za narażenie swojego synka na niebezpieczeństwo.
Matka z maleńkim dzieckiem ukrywała się w lesie

O sprawie policję powiadomili pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Białej Podlaskiej. W lesie położonym na obrzeżach miasta ujawnili oni miejsce, gdzie koczowały osoby bezdomne.

Z niemowlakiem w szałasie

– Skierowani na to miejsce dzielnicowi nikogo nie zastali. Na miejscu pozostawione były rzeczy osobiste oraz ubranka małych dzieci – informuje Robert Cybulski, rzecznik prasowy bialskiej Komendy Miejskiej Policji.

Szybko ustalono, do kogo należały pozostawione rzeczy. W szałasie zamieszkiwała 34-letnia Barbara G. z gminy Kodeń i jej partner Piotr S. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ją podczas interwencji na jednej z bialskich ulic. Kobieta przez cały czas przebywała w koczowisku ze swoim siedmiomiesięcznym synkiem.

– Pracownicy MOPS ujawnili dwa koczowiska osób bezdomnych, w których były liczne ślady, świadczące o przebywaniu w nich małoletniego dziecka. Z informacji uzyskanych od mieszkańca jednego z koczowisk wynikało, że chodzi o wyżej wskazane osoby – mówi sędzia Ewa Bezelan, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie.

Kobieta została zatrzymana i osadzona w lubelskim Areszcie Śledczym w celu odbycia zasądzonej jej wcześniej kary pozbawienia wolności. – Dziecko trafiło do szpitala, a stamtąd tymczasowo pod opiekę zawodowej rodziny zastępczej – wyjaśnia rzecznik Cybulski.

Ojciec nie zaopiekuje się dzieckiem

Nie wiadomo do końca, jakie motywy kierowały Barbarą G., że zdecydowała się na przeprowadzkę z maleńkim dzieckiem do lasu. Można się jednak domyślać, że w ten sposób próbowała uniknąć odsiadki za inne przewinienie. O dalszym losie kobiety i jej dziecka zadecydują wyniki postępowania.

– W Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej wszczęto z urzędu postępowanie opiekuńcze z udziałem Barbary G. i Piotra S. o wydanie zarządzeń opiekuńczych w stosunku do ich małoletniego dziecka, siedmiomiesięcznego chłopca, który od 7 września tego roku przebywał w szpitalu na oddziale dziecięcym – precyzuje sędzia Bezelan.

Ojciec niemowlęcia poinformował, iż obecnie nie jest w stanie zaopiekować się dzieckiem. A bialski Sąd Rejonowy postanowił tymczasowo, na czas toczącego się postępowania, umieścić niemowlaka w zawodowej rodzinie zastępczej.

~ Monika Pawluk

Więcej informacji w papierowym wydaniu Słowa z 4 października lub w e-wydaniu (dostępnym tutaj).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: baumgerTreść komentarza: 10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalemData dodania komentarza: 12.04.2026, 09:48Źródło komentarza: "Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur KoziołAutor komentarza: Mało .... zawsze mało ....Treść komentarza: Takie mądre polskie przysłowia . " Chytry dwa razy traci " " Jakby mógł to by gó*no spod siebie zjadł " W Wieku 84 lat chciał się dorabiać . Bo mało , Bo więcej zjem , Bo na tamten świat do trumny to wszystko zabierze . Statystycznie to już powinien dawno nie żyć bo statystyczny mężczyzna w Polsce żyje 74 lata .... więc o 8 lat już ponad normę . Zamiast cieszyć się życiem , wykupić i postawić grobowiec na cmentarzu , przymierzyć i zobaczyć czy trumna wygodna lub gdzieś na wczasy wyjechać on inwestuje bo mu mało .Data dodania komentarza: 11.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Dziadek przy kasie, a chciał jeszcze więcej...Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama