Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 01:08
Reklama
Reklama

Tatrzańska ostoja natury - Dolina Pięciu Stawów

Tatry to najwyższe góry w Polsce. Lokalizację tą corocznie odwiedzają rzesze turystów. Najbardziej popularnymi miejscami wędrówek pieszych są: Giewont, Kasprowy Wierch oraz Gubałówka. Miłośnicy natury i spokoju dołączą do tej listy Dolinę Pięciu Stawów.
  • 11.12.2020 12:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Tatrzańska ostoja natury - Dolina Pięciu Stawów

Jak wygląda życie w Dolinie Pięciu Stawów?

Turyści spoglądają na góry w kontekście własnych pieszych wędrówek. Rzadko zastanawiają się przy tym, jak Tatry wyglądają na co dzień. Schronisko PTTK funkcjonuje przecież przez cały rok. Osoby, które je prowadzą, żyją i mieszkają pośród tatrzańskich szczytów.

Najlepszą metodą poznawczą jest bezpośrednia rozmowa. Taką z właścicielami najwyżej położonego schroniska w Polsce przeprowadziła Beata Sabała-Zielińska. Wiedzę, którą zdobyła, opisała w swojej nowej powieści pt. "Pięć stawów. Dom bez adresu". To najlepsze źródło, z którego można czerpać informacje o interesujących losach rodu Krzeptowskich.

Na co dzień "mierzą się" nie tylko z turystami. Znajdują się bowiem w samym centrum dzikiej, nieokiełznanej natury. Otoczeni przez doliny i góry, przez wiele miesięcy odcięci od świata...

Schronisko Doliny Pięciu Stawów

Malowniczy rejon Tatr jest odwiedzany głównie w porze letniej. Nic w tym dziwnego, region ten jest przez wiele miesięcy odcięty od świata zewnętrznego. Piękne widoki, natura oraz górski klimat są otoczką historii o słynnym góralskim rodzie.

Dawniej miejsce w schronisku rezerwowało się listownie. Tradycyjna metoda była źródłem nieporozumień z Pocztą Polską. Schronisko w Pięciu Stawach Polskich to miejsce charakterystyczne, które miłośnicy gór nazywają "domem bez adresu". Nikomu nie trzeba mówić, że to bardzo oblegana lokalizacja. Często miejsce rezerwuje się z rocznym wyprzedzeniem. Nigdy nie wiadomo, jakimi warunkami uraczą nas Tatry.

Dolina Pięciu Stawów nadal pozostaje "nieokrzesana". W pewnych miesiącach staje się częściowo, w innych zupełnie niedostępna. Jak w odciętym od świata miejscu radzą sobie osoby, prowadzące schronisko? Muszą na pewno zadbać o należytą logistykę. Brak potrzebnych zapasów okazałby się tragiczny w skutkach.

Książka dla miłośników Tatr

Klimat powieści spodoba się miłośnikom gór. Sugestywne opisy przybliżą doznania, które czekają na "lokatorów" schroniska albo odkurzą wspomnienia. Książka nie jest typową historią domu. Przybliża również legendy tatrzańskie oraz ciekawe wydarzenia z życia rodziny Krzeptowskich. O tym wszystkim opowiadają szefowie schroniska: Marychna i Marta, a także ludzie przez lata z nimi związani. Całość uzupełniają zapiski babci właścicieli (Marii Krzeptowskiej).

Materiał Partnera


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: żenada...Treść komentarza: Mniej argumentów merytorycznych, to więcej erotycznych...Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:39Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: wilkTreść komentarza: Wilki, są, więc muszą żyć, walczą o przetrwanie, każdego dnia, tak jak i ludzie...i nie abortują swojego potomstwa... Lepiej wyposażone przez Stwórcę ? Bo mniej wolności dostały ?Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Powiat bialski. Wilki coraz bliżej ludziAutor komentarza: BiałaZaspałaTreść komentarza: On się "umawiał". Hahahaha A co z chodnikiem w ciągu Żwirki i Wigury od Łomaskiej do Robotniczej i co z jej dalszą częścią? A widzieliście końcówkę ulicy Grzybowej? Kiedy Długa, Okólna, Co z Sokulską, Lotników Podlaskich, Łowiecka, Jarzębinowa, Grabarska, Cienista, Kalinowa, Ceglana, Borowikowa, Opieńkowa, Sobolowa, Jaskółcza, Gołębia. To tylko część z "zapomnianych" osiedli. Wynurzaj się ze "swojej bazy" na Piłsudskiego i rób specerki, więcej zobaczysz niż na rowerze.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Kąpielowa się rozsypuje. Na co czeka miasto?Autor komentarza: Ja brat i stary śrut BMW.Treść komentarza: My też z bratem kupilim Beemke. Sprzedalim my krowy i świniaka i kupilim. Z rocznika 2010 czyli 16 letni śrut I siep. 2 lata do pełnoletniość brakuje temu gruzów. My dali 32.000 zł. Drogo ale czarna i szyby przyciemniane. Kupiona w Niemczech od Turków. My z bratem teraz kręcim kułka w gumofilcach pod remizą strazacką . Nawet my do miasta jeździm tą 16 letnią Beemka . Trochę wstyd bo 16 letni gruz ale czym mamy jeździć. Na nowy nas nie stać bo więcej świniaków i krów my nie mielim na sprzedaż.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:49Źródło komentarza: Terespol. BMW z fałszywym numerem VIN nie wyjechało z PolskiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Brawo Michał syna i medali ręka do wesela się wygoiData dodania komentarza: 12.03.2026, 07:32Źródło komentarza: Medale dla syna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama