Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 21:32
Reklama
Reklama
Reklama

Tatrzańska ostoja natury - Dolina Pięciu Stawów

Tatry to najwyższe góry w Polsce. Lokalizację tą corocznie odwiedzają rzesze turystów. Najbardziej popularnymi miejscami wędrówek pieszych są: Giewont, Kasprowy Wierch oraz Gubałówka. Miłośnicy natury i spokoju dołączą do tej listy Dolinę Pięciu Stawów.
  • 11.12.2020 12:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Tatrzańska ostoja natury - Dolina Pięciu Stawów

Jak wygląda życie w Dolinie Pięciu Stawów?

Turyści spoglądają na góry w kontekście własnych pieszych wędrówek. Rzadko zastanawiają się przy tym, jak Tatry wyglądają na co dzień. Schronisko PTTK funkcjonuje przecież przez cały rok. Osoby, które je prowadzą, żyją i mieszkają pośród tatrzańskich szczytów.

Najlepszą metodą poznawczą jest bezpośrednia rozmowa. Taką z właścicielami najwyżej położonego schroniska w Polsce przeprowadziła Beata Sabała-Zielińska. Wiedzę, którą zdobyła, opisała w swojej nowej powieści pt. "Pięć stawów. Dom bez adresu". To najlepsze źródło, z którego można czerpać informacje o interesujących losach rodu Krzeptowskich.

Na co dzień "mierzą się" nie tylko z turystami. Znajdują się bowiem w samym centrum dzikiej, nieokiełznanej natury. Otoczeni przez doliny i góry, przez wiele miesięcy odcięci od świata...

Schronisko Doliny Pięciu Stawów

Malowniczy rejon Tatr jest odwiedzany głównie w porze letniej. Nic w tym dziwnego, region ten jest przez wiele miesięcy odcięty od świata zewnętrznego. Piękne widoki, natura oraz górski klimat są otoczką historii o słynnym góralskim rodzie.

Dawniej miejsce w schronisku rezerwowało się listownie. Tradycyjna metoda była źródłem nieporozumień z Pocztą Polską. Schronisko w Pięciu Stawach Polskich to miejsce charakterystyczne, które miłośnicy gór nazywają "domem bez adresu". Nikomu nie trzeba mówić, że to bardzo oblegana lokalizacja. Często miejsce rezerwuje się z rocznym wyprzedzeniem. Nigdy nie wiadomo, jakimi warunkami uraczą nas Tatry.

Dolina Pięciu Stawów nadal pozostaje "nieokrzesana". W pewnych miesiącach staje się częściowo, w innych zupełnie niedostępna. Jak w odciętym od świata miejscu radzą sobie osoby, prowadzące schronisko? Muszą na pewno zadbać o należytą logistykę. Brak potrzebnych zapasów okazałby się tragiczny w skutkach.

Książka dla miłośników Tatr

Klimat powieści spodoba się miłośnikom gór. Sugestywne opisy przybliżą doznania, które czekają na "lokatorów" schroniska albo odkurzą wspomnienia. Książka nie jest typową historią domu. Przybliża również legendy tatrzańskie oraz ciekawe wydarzenia z życia rodziny Krzeptowskich. O tym wszystkim opowiadają szefowie schroniska: Marychna i Marta, a także ludzie przez lata z nimi związani. Całość uzupełniają zapiski babci właścicieli (Marii Krzeptowskiej).

Materiał Partnera


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama