Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:05
Reklama
Reklama

Ci kurierzy inPost już nie pojadą. Sprawdził ich pracodawca i prawda wyszła na jaw

Kilku kurierów pracujących w popularnej firmie już nie będzie woziło paczek. Szefowie InPostu sprawdzili ich w bazie danych i okazało się, że nie mogą prowadzić pojazdów. To efekt tragicznego wypadku, do którego doszło przed miesiącem.
Ci kurierzy inPost już nie pojadą. Sprawdził ich pracodawca i prawda wyszła na jaw
Zatrzymany sprawca wypadku z początku stycznia

Autor: policja

W chwili zatrzymania 43-latek był pijany. Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie – informował przed miesiącem mł. insp. Robert Szumiata, rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji.

Miał na myśli 43-latka, sprawcę tragicznego wypadku.

Matka: Ten mężczyzna powinien ponieść sprawiedliwą karę

Na początku stycznia bus kurierskiej firmy UPS na jednej z ulic Warszawy potrącił przechodzącego na pasach 14-latka. Chłopiec został przewieziony do szpitala w stanie ciężkim. Jego życia nie udało się uratować.

– Maksym to był bardzo dobry chłopak, miły i inteligentny. Szybko łapał to, czym się zajmował: tenis stołowy, boks, w którym jeszcze w Ukrainie zdobywał medale. Robił też muzykę – opowiadała dziennikarzom mama nastolatka. – Ten mężczyzna powinien ponieść sprawiedliwą karę, taką, jaką przewiduje polskie prawo. Nie można tego zostawić, zginęło dziecko.

A kara może być surowa. I to nie tylko przez wypadek.

Z zakazem za kierownicę. Pracodawca o tym nie wiedział

Kurier Andrzej K. był wcześniej karany, m.in. za posiadanie środków odurzających, a także za pomoc cudzoziemcom w nielegalnym przekraczaniu granicy. To nie wszystko, bo nie miał też prawa tego dnia jechać. Miał zatrzymane prawo jazdy i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów od kwietnia 2023 r. Mimo to pracował w firmie kurierskiej.

Jak to możliwe? UPS tłumaczyła, że Andrzej K. był „partnerem serwisowym” firmy. Są niezależni od operatora paczkowego, ale pracują na jego zlecenie. UPS oczekuje zawsze, że „będą przestrzegać prawa i przepisów”.

To narzędzie daje kontrolę firmie zatrudniającej kierowcę

Problem właśnie w tym, że firmy kurierskie, jak i inni pracodawcy, mają problem ze zweryfikowaniem, czy pracownik przypadkiem nie ma zatrzymanego prawa jazdy. Ale to się właśnie zmieniło. 

Ministerstwo Cyfryzacji szybko dało pracodawcom dostęp do specjalnej bazy danych, w której można łatwo sprawdzić pracownika-kierowcę. Już widać pierwsze efekty działania tego narzędzia.

Pokazał je Rafał Brzoska, właściciel firmy kurierskiej InPost. Dzięki bazie danych co 24 godziny są weryfikowani wszyscy zatrudnieni kurierzy, także ci współpracujący z firma. 

„Jesteśmy pierwszą polską firmą, która może pochwalić się oficjalnym wykorzystaniem tego rozwiązania!!! I pierwszą, która pokazuje wynik badania z dzisiaj – tak , 6 kierowców już nie wyjedzie dzięki temu na polskie drogi jutro – przynajmniej nie pod flagą naszej firmy, a kolejni muszą uzupełnić dane, zanim wyjadą” – ogłosił Brzoska na platformie X.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama