– Przyjmuje się, że pięć, sześć promili to już jest dawka śmiertelna (…) – powiedział w TV Gniezno Mateusz Hen, dyrektor Medyczny Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.
To właśnie do tej placówki przywieziono mężczyznę w stanie skrajnego upojenia. To nie była jego pierwsza wizyta w tym szpitalu. Był już przyjmowany np. z powodu urazu głowy czy właśnie dlatego, że był pijany.
Tym razem jednak ta interwencja okazała się tragiczna. Mężczyzny nie udało się uratować. Stan pacjenta był fatalny. Okazało się, że w organizmie miał aż 13 promili.
Rekordzista miał w organizmie blisko 15 promili alkoholu
Choć wiadomo, jaka jest dawka śmiertelna, to zdarzają się przypadki, które takim normom się wymykają. Jeden z popularnych sklepów sprzedających alkomaty wylicza, że polski rekord należy do Tadeusza S., który po pijanemu spowodował wypadek. Przeżył i trafił do szpitala.
Tam lekarze kilka razy pobierali od niego krew i badali ja pod kątem obecności alkoholu, bo nie mogli uwierzyć w wyniki. Tadeusz S. miał 14,8 promila.
Znane są także przypadki, kiedy badanie pokazywało 13,74 promila. Jeden z bezdomnych z Cieszyna, znaleziony w stanie hipotermii, miał ponad 10 promili alkoholu w organizmie.
Czytaj też:

![Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA] łobaczew mały zbiórka pożar warsztatu pomoc](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-pozar-zniszczyl-stolarnie-w-lobaczewie-malym-trwa-zbiorka-zdjecia-1770032834.jpg)
![Publiczność śpiewała z wokalistami [GALERIA ZDJĘĆ] Publiczność śpiewała z wokalistami [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-publicznosc-spiewala-z-wokalistami-galeria-zdjec-1769776464.jpg)












Napisz komentarz
Komentarze