Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 21:55
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Nie udał się prezent dla Wiktora

AZS AWF Biała Podlaska przegrał we własnej hali z liderem ligi Handball Stalą Mielec 22:31.
Nie udał się prezent dla Wiktora

Autor: Klaudia Matejek

AZS AWF Biała Podlaska – Handball Stal Mielec 22:31 (10:15)
AZS AWF: Kwiatkowski, Adamiuk – Koc 6, Trela 3, Wójcik 3, Antoniak 2, Reszczyński 2, Rodak 2, Andrzejewski 1, Chepyha 1, Lewalski 1, Wierzbicki 1, Burzyński, Kandora, Wojnecki. Kary: 4 min.

Stal: Błażejewski, Dekarz – Valyntsau 6, Kotliński 5, Światłowski 5, Stefani 4, Ruhnke 2, Sikora 2, Tarasevich 2, Tokarz 2, Głuszczenko 1, Janus 1, Osmola 1, Graczyk, Marchewka, Mrozowicz. Kary: 12 min. 

Ostatnimi czasy ilekroć Stal Mielec przyjechała do Białej to przegrała. Wszyscy zgromadzeni w hali przy Marusarza po cichu liczyli, że ta passa zostanie podtrzymana. Chociaż jak na razie Mielczanie są nie pokonani w lidze a w  Pucharze Polski dotarli do Final Four w towarzystwie takich ekip jak Industria Kielce, Orlen Wisła Płock i Azoty Puławy. Zaczęło się od 1:0 dla AZS po bramce z karnego Serhija Chepyha. Bialczanie prowadzili jeszcze 2:1 i mimo dobrej gry w obronie i w bramce Wiktora Kwiatkowskiego, nie byli wstanie odskoczyć z powodu prostych błędów w ataku lub dobrej postawie Nikodema Błażejewskiego w bramce Stali. Goście prowadzeni przez byłego akademika Dzianisa Valyntsau starali się odskoczyć. W 8 minucie prowadzili 5:2, ale AZS szybko doszedł na jedno trafienie. Ponownie w 19 minucie było 10:6 dla Stali i ponownie AZS zniwelował różnice. Niestety sześć ostatnich minut pierwszej połowy to popis Stali i do szatni zawodnicy schodzili przy wyniku 10:15. Druga połowa zaczęła się dla gospodarzy bardzo nie dobrze. W 37 minucie przegrywali 12:20, osiem minut później było już 15:25, a w 53 minucie prowadzenie Stali osiągnęło najwyższy wymiar (29:18). W końcówce meczu pewni wygranej goście rozluźnili szyki i akademikom udało się odrobić dwie bramki by ostatecznie przegrać 22:31. Tym samym Stal przełamała złą passę  porażek w Białej, a AZS musi szukać punktów w kolejnych meczach. Najbliższa okazja już za tydzień w Ciechanowie. Na koniec meczu kibice i zawodnicy obu ekip odśpiewali „Sto lat” Kwiatkowskiemu. Bramkarz AZS w sobotę obchodził dwudzieste drugie urodziny. Szkoda, że nie uczcił ich zwycięstwem. 


Marcin Stefaniec, trener AZS AWF Biała Podlaska
– Jeśli popełniamy tyle błędów własnych to nie tylko z liderem, ale chyba z każdym w tej lidze nie bylibyśmy w stanie wygrać. Chyba zbyt się wystraszyliśmy rywala. Niestety graliśmy dobrze tylko fragmentami. Słabo było w obronie, w grze jeden na jeden. Zbyt łatwo rywale zdobywali bramki. Dziś spodziewałem się innego wyniku bo wierzyłem, że możemy ugryźć nawet takiego przeciwka jak Stal. Nie udało się. Przed nami kolejne mecze w każdym walczymy o komplet i musimy je zacząć zdobywać, jeśli chcemy się utrzymać w lidze. 
 

 

Robert Lis, trener Handball Stal Mielec

- Kontrolowaliśmy mecz od 20 minuty. W drugą połowę weszliśmy bardzo dobrze co pozwoliło nam ostatecznie spokojnie wygrać. Jestem bardzo zadowolony z gry w obronie i w bramce. Biała próbowała walczyć, ale na niewiele im dziś pozwoliliśmy. Póki matematycznie jest szansa by nas ktoś dogonił to walczymy w każdym meczu jak o Mistrzostwo Świata. Awans to nasz cel i jego osiągnięcie jest dla priorytetem. Oczywiście mamy jeszcze Final Four Pucharu Polski, ale to taka „wisienka na torcie”. Fajna przygoda i wielka frajda zagrać w półfinale z Płockiem czy Kielcami. 

 

Wiktor Kwiatkowski, bramkarz AZS AWF

- Dziękuje bardzo za życzenia. Tak się złożyło że urodziny obchodzę w dniu meczu. Fajnie by było w prezencie wygrać dziś ze Stalą. Niestety nie udało się. Mielec się po nas przejechał jak w sparingu. Trudno trzeba o tym zapomnieć i skupić na Ciechanowie. Tam musimy zagrać lepiej zwłaszcza w drugiej połowie. Jakoś w tym sezonie gorzej gramy w tych częściach meczu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Holden Caulfield 17.02.2025 11:34
Momentami bezradni... bicie głową w mur. Słabo to widzę. Nie jest wytłumaczeniem, że to Mielec.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama