Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 18:05
Reklama
Reklama
Planują wielką likwidację

Oświatowe trzęsienie ziemi w gminie

Trzy szkoły podstawowe, punkty przedszkolne przy nich oraz dwie placówki filialne gmina chce przeznaczyć do likwidacji. Radni dali temu zamiarowi zielone światło. Rodzice protestują.
Oświatowe trzęsienie ziemi w gminie
Trzy szkoły podstawowe, punkty przedszkolne przy nich oraz dwie placówki filialne gmina chce przeznaczyć do likwidacji. Radni dali zielone światło

Źródło: screen /e-sesja rada gminy Ulan-Majorat

Gmina Ulan Majorat, bo o niej mowa rozpoczęła „racjonalizację systemu oświatowego”. Tak nazwano plan likwidacji znaczącej części placówek oświatowych na terenie gminy. W lutym na sesji radni przegłosowali pakiet uchwał intencyjnych w sprawie likwidacji szkół w Zakrzewie, Kępkach i Sobolach, istniejących przy nich punktów przedszkolnych oraz szkół filialnych w Sętkach i Paskudach jak i punktu przedszkolnego w Domaszewnicy.

Głosowanie hurtem

Gmina Ulan-Majorat obecnie prowadzi obecnie 4 szkoły podstawowe z oddziałami przedszkolnymi i zespół szkół, w skład którego wchodzą: szkoła podstawowa z oddziałami przedszkolnymi, dwie filie szkoły podstawowej oraz przedszkole. Łącznie na terenie gminy do szkół uczęszcza 491 uczniów, natomiast wychowaniem przedszkolnym jest objętych 211 dzieci – podają władze gminy. Przy czym zaznaczają, że tendencje demograficzne są malejące i to stało się główną przyczyną podejmowanych właśnie decyzji. 

W Zakrzewie, jak podaje gmina spośród 11 dzieci urodzonych w 2018 r. zameldowanych i zamieszkałych w obwodzie Szkoły Podstawowej w Zakrzewie z wychowania przedszkolnego w oddziale przedszkolnym korzysta 7 dzieci. Ogółem do placówki uczęszcza obecnie 60 dzieci. W Sobolach łącznie uczy się obecnie 46 dzieci, natomiast jak wskazuje gmina - spośród 5 dzieci urodzonych w 2019 r. zameldowanych w obwodzie Szkoły Podstawowej w Sobolach z wychowania przedszkolnego w oddziale przedszkolnym korzysta 3 dzieci. - Śledziliśmy decyzje rodziców przez kilka lat, co do wyboru szkoły i część mieszkająca w obwodzie szkoły w Sobolach zapisywała do szkoły w Ulanie, a część i tu szczególnie mieszkańcy Stanisławowa, zapisywali dzieci do Domaszewnicy – opisywała podczas sesji w lutym migrację między obwodami Bożena Krawczyk, dyrektor Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół.

W Kępkach tendencja jest podobna: „(…) spośród 13 dzieci urodzonych w 2019 r. zameldowanych w obwodzie Szkoły Podstawowej im. Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki w Kępkach z wychowania przedszkolnego w oddziale przedszkolnym korzysta 4 dzieci.” Tutaj w tym roku uczęszcza 39 dzieci, przy czym nie ma uczniów w klasie II i VII.

- Wójt i rada gminy mają dwa wyjścia. Jedno bardzo łatwe, zostawić tak jak jest. Tyle tylko że będzie następowała erozja systemu edukacji, będzie coraz mniej wydolny i coraz bardziej kosztowny. Wójt i rada gminy zdecydowali się na drogę trudniejszą. Wybrali drogę zmiany całej sieci szkolnej – informuje dyrektor GZEAS.

Ponieważ samorząd chcąc zlikwidować placówkę szkolną musi co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkoły: rodziców uczniów, właściwego kuratora oświaty, radni w lutym musieli podjąć odpowiednie uchwały intencyjne mówiące o takim zamiarze. Gmina może dokonać likwidacji po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty. Warunkiem jest też zapewnienie uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu. Władze gminy Ulan-Majorat proponują, by od września dzieci z likwidowanych placówek trafiły do jednostek szkolnych i przedszkolnych w Ulanie-Majoracie i Domaszewnicy.

Bez zgody rodziców

Na lutowej sesji głosowaniom nad zamiarem likwidacji placówek oświatowych towarzyszyła liczna widownia. Dyskusji jednak nie było. Radni pytań nie zadawali, dyskusji nie wywołała też liczna publika. Przegłosowano oświatowy pakiet uchwał większością głosów. Natomiast 17 marca pod budynkiem UG Ulan-Majorat rodzice dzieci z Zakrzewa zorganizowali protest. 

- Zebraliśmy się tutaj, bo dowiedzieliśmy się, że jest zamiar likwidacji naszej szkoły. Nie zgadzamy się z tym, nie uważamy, że nasza szkoła jest tak mała, że trzeba ją zamykać, To trzecia szkoła w gminie pod względem wielkości, mamy 60 dzieci. Do Ulana mamy 12 kom. Dzieci przedszkolnych nie puścimy w autobusie bez opiekunów i z ósmoklasistami, więc musimy je dowozić samochodami. Mając dobrą szkołę u nas na miejscu rodzic musiałby pokonywać dziennie 60 km autem, by dowieść dziecko do placówki w Ulanie. Jako  rada rodziców nie pozwolimy, żeby nasza szkoła została zamknięta – informowała podczas pikiety Agata Grochowska, przewodnicząca Rady Rodziców w SP w Zakrzewie. Rodzice twierdzą, że nikt z nimi przed podjęciem decyzji, którą nazywają drastyczną, nie rozmawiał. 

Gdy pod urzędem gminy trwała pikieta, wójt był w sądzie, gdzie reprezentował interesy gminy. Przyznał później, że przebieg protestu poznał z mediów i że o planie przybycia rodziców nie wiedział. - Organizatorzy mogli zdradzić rąbek tajemnicy kiedy rozmawialiśmy półtora tygodnia temu– wtedy zaproponowałbym termin niekolidujący z dzisiejszą rozprawą – pisał w swoich mediach społecznościowych Jarosław Koczkodaj

Obszernie stanowisko gminy wyłuszczała natomiast dyrektor zespoły ds. oświaty, Bożena Krawczyk. - My nie likwidujemy szkół. Gmina Ulan-Majorat przystąpiła do restrukturyzacji sieci szkolnej, a to jest to samo co likwidacja szkół. To, że pojawiły się tu transparenty „Edukacja to nie biznes” to ja się z tym całkowicie zgadzam – mówi dyrektor i przypomina, jak gmina inwestuje w edukację swoich małych mieszkańców: - W 2018 roku stworzyliśmy pierwszy w okolicy samorządowy żłobek – inwestycja w dzieci. 2025 rok – bardzo duże nowoczesne przedszkole. Między tymi datami chociażby kolonie dla niepełnosprawnych całkowicie bezpłatne – inwestycja w dzieci. Korzystanie ze wszystkich, podkreślam wszystkich programów rządowych przy dużym wkładzie własnym – 20 proc. W ostatnim roku, ponad 2 mln zł wart jest duży projekt realizowany w szkołach. Czy tak wygląda oszczędzanie na oświacie? – mówi Bożena Krawczyk.

Zapewnia, że wszystkie szkoły w gminie są dobre, mają wykształconą kadrę i nowoczesne zaplecze. 

– Mamy tylko jeden jedyny problem, podkreślam – jeden – nie ma dzieci. A sensem istnienia szkoły nie jest kadra, jakkolwiek wykształcona, to nie jest wielki monitor dotykowy na ścianie. Sensem istnienia szkoły jest dziecko. My tych dzieci w szkołach nie mamy – stwierdza dyrektor GZEAS. 

Twierdzi, że by zapewnić w gminie wysoki poziom kształcenia i zaoferować dzieciom zajęcia, za które rodzice nie będą musieli płacić, gmina zdecydowała o racjonalizacji całego systemu. - Chcemy, żeby te nakłady które gmina ponosi, a są one bardzo duże, były skoncentrowane i żeby efektem było osiągnięcie wysokiej jakości edukacji. To jest gmina rolnicza, bogactwem tej gminy są ludzie i w ludzi te władze samorządowe, które mamy od kilku lat, naprawdę inwestują. Chcielibyśmy by nasze dzieci bez drogich korepetycji, bez wożenia na jakieś zajęcia rozwijające, miały to u nas. Dlatego potrzebujemy zmiany sieci szkolnej – wyłuszcza szefowa gminnej oświaty.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama