Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:07
Reklama
Reklama

Ten nowy kierunek studiów okazał się hitem. Nauczyciele walą drzwiami i oknami

Wprowadzenie nowego przedmiotu do szkół sprawiło, że nauczyciele ruszyli na studia. Na uczelnie zgłasza się dwa razy więcej osób, niż jest miejsc. To edukacja zdrowotna.
Ten nowy kierunek studiów okazał się hitem. Nauczyciele walą drzwiami i oknami
Edukacja zdrowotna nie będzie, mimo zapowiedzi, przedmiotem obowiązkowym

Autor: Canva

Od września 2025 roku uczniowie szkół podstawowych (klasy IV–VIII) oraz szkół ponadpodstawowych będą mieli możliwość uczęszczania na nowy przedmiot – edukację zdrowotną. Zastąpi on dotychczasowe wychowanie do życia w rodzinie. 

Aby przygotować nauczycieli do prowadzenia tych zajęć, Ministerstwo Edukacji Narodowej uruchomiło finansowane studia podyplomowe. Okazały się one prawdziwym hitem.

Zainteresowanie studiami podyplomowymi przerosło oczekiwania

Jednym z uniwersytetów, który otrzymał środki na realizację tego kierunku, jest Uniwersytet Śląski. Studia obejmują 380 godzin nauki rozłożonych na trzy semestry, w tym 90 godzin praktyk. Zajęcia odbywają się w trybie stacjonarnym, a zjazdy planowane są co dwa tygodnie w weekendy na Wydziale Nauk Społecznych w Katowicach.

MEN przewidziało limit 60 miejsc dla nauczycieli, jednak zainteresowanie okazało się ponad dwukrotnie większe. Na studia zapisało się aż 140 osób. Większość kandydatów to nauczyciele szkół podstawowych (96 osób), 31 pedagogów pochodzi ze szkół ponadpodstawowych, a 13 uczy w obu typach placówek.

Studia podyplomowe skierowane są do nauczycieli, którzy chcą poszerzyć swoje kwalifikacje i zdobyć uprawnienia do nauczania nowego przedmiotu. Na kierunek mogą zapisać się wyłącznie osoby czynne zawodowo. Uczelnia nie prowadzi szczegółowych statystyk dotyczących przedmiotów, których aktualnie uczą kandydaci.

Nowy przedmiot nie wszystkim się podoba 

Podstawa programowa edukacji zdrowotnej obejmuje dziesięć głównych działów. Jednym z najbardziej dyskutowanych tematów jest edukacja seksualna, która budzi kontrowersje zwłaszcza w środowisku konserwatywnym. Konferencja Episkopatu Polski sprzeciwiła się wobec niektórych zapisów, argumentując, że edukacja seksualna powinna być zgodna z przekonaniami rodziców.

Początkowo edukacja zdrowotna miała być przedmiotem obowiązkowym, jednak ostatecznie szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka zdecydowała, że pozostanie on fakultatywny. Ta decyzja spotkała się z krytyką m.in. Naczelnej Izby Lekarskiej.

Edukacja zdrowotna wejdzie do szkół we wrześniu 2025 roku.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adam 25.03.2025 09:28
a te nauczycielki po tych ,,studiach".to bendą potem mieli zajęcia praktyczne z uczniami? jak tak, to od razu zapisze swego syna-odynca na takie lekcje nauki,niechaj wie co i jak ze szkoly,a nie bedzie praktykował po krzakach z koleżankami,,😉😉😉

Nauczyciel 24.03.2025 12:27
Czyżby? Wątpię.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama