Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 12:18
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Podlasie i Orlęta w finale

Rozegrano półfinałowe mecze Pucharu Polski na szczeblu okręgu Biała Podlaska.
Podlasie i Orlęta w finale

Autor: Klaudia Matejek

Krzna Rzeczyca - Orlęta Radzyń Podlaski 1:5 (0:3)

Bramki: Kosel 66 - Lewczuk 28, Pęcak 35, Wiewiórka 40, Obroślak 64, Kałuski 83.

Krzna: A. Wysokiński - Stepulak (77 Sobota), Kot (67 Płudowski), Nestorowicz (81 Kalenik), Kosel, Ł. Wysokiński (53 Grudziński), Góralski (84 Fitulski), Tkaczuk, Olszewski,  Giergun (53 Tkaczuk), W. Wysokiński.

Orlęta: Nowak - Grochowski (46 Szczepaniak), Szatała (46 J. Rycaj), Pendel (46 Miszta), Kałuski, Pęcak (46 Malec), Wiewiórka, Lewczuk (46 Cudowski), Korolczuk (46 Obroślak), Borysiuk (46 Piszcz), Daniłosio.

W 28 minucie błąd popełnił obrońca gospodarzy. Piłkę przejął Paweł Lewczuk, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. W 35 minucie po podaniu Jakuba Daniłosia na 2:0 podwyższył Cezary Pęcak. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Tomasz Wiewiórka z szesnastu metrów strzelił trzecią bramkę dla Orląt. W 64 minucie po kombinacyjnej akcji Radzynian bramkę zdobył Marcel Obroślak. Dwie minuty później rzut rożny wykonał Bartłomiej Tkaczuk. Piłka doszła do Wojciecha Wysokińskiego. Ten uderzył ją w światło bramki z której wybił ją obrońca. Spadła ona pod nogi Karola Kosela, który mocnym strzałem pod porzeczkę dał honorową bramkę Krznie. W 83 minucie wynik meczu po indywidualnej akcji ustalił Marcin Kałuski. 

Daniel Wajszczuk, trener Krzny Rzeczyca

- Jestem bardzo zadowolony z  postawy chłopaków. Dla nas gra w środę nie jest dobrym terminem. Chłopaki mają pracę, są w delegacjach. Więc skład mieliśmy nie optymalny. Grając z bardzo silnym rywalem, staraliśmy się grać bardziej zamknięci niż zwykle. Do momentu straty pierwszej bramki graliśmy bardzo dobrze i odpowiedzialnie. Stracona bramka trochę podcięła nam skrzydła. W sumie jednak ten mecz uważam, za udany w wykonaniu mojego zespołu mimo porażki 1:5. Trzeba jednak pamiętać, że Orlęta to czub czwartej ligi, a my gramy w A klasie.

Robert Chmura, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Nie można odmówić zaangażowania gospodarzą. To dla nich był bardzo ważny mecz. My przyjechaliśmy wygrać i nie odnieść kontuzji co nam się udało zrealizować. Strzeliliśmy kilka bramek, sędzia nam jeszcze trzech nie uznał. Kibice powinni być zadowoleni z widowiska. Jedyny mankament to boisko. Serdecznie współczuje ekipie Krzny, że musi tam grać i trenować. Plac gry jest wąski, a trawa nie przypomina murawy piłkarskiej.  Wiem, że władze klubu robią wszystko by powstało nowe i tego im życzę. 

 

KS Drelów - Podlasie Biała Podlaska 0:9 (0:4)

Bramki: Kosieradzki 17, 23, Horzhui 18, Dobruk 20, 75, Wojczuk 54, Kobyliński 65, 71, Grochowski 73.

Drelów: Płodowski - Kurenda (65 Wójcik), Tomczuk, Kozłowski, Chwedoruk, Tkaczuk (65 Howorus), Krasucki (60 Pomagruk), Czumer (80 Skraburski), Kondraciuk (55 Kowalczyk), Ciokalski (70 Mironiuk), Wojtczuk (55 Paczuski). 
Podlasie: Misztal - Mikołajewski (60 Podstolak), Pękala, Avdieiev (46 Pigiel), Horzhui (46 Kaczyński), Andrzejuk (46 Grochowski), Kamiński (40 Lipiński) , Maluga, Opalski (60 Kobyliński), Kosieradzki (46 Wojczuk), Dobruk.
Już w pierwszych minutach okazję miał Dominik Maluga. Jego strzał wybił obrońca z bramki. W 17 minucie Marcel Dobruk zagrał pod bramkę do Jarosława Kosieradzkiego a ten skierował piłkę do pustej bramki. Chwilę później w polu karnym faulowany był Maluga. Sędzia wskazał na karnego, którego na bramkę zamienił Maksym Horzhui. W 20 minucie Kosieradzki odwdzięczył się podaniem Dobrukowi i było 3:0. Trzy minuty później na 4:0 podwyższył Kosieradzki. W 24 minucie pierwszy strzał oddał Drelów. Uderzenie Kamila Ciokalskiego na róg wybił Rafał Misztal. W 35 minucie sam na sam z bramkarzem Podlasia wyszedł Ciokalski, ale przegrał ten pojedynek. Po chwili urazu doznał Szymon Kamiński i musiał opuścić boisko. W 54 minucie Maciej Wojczuk strzałem w okienko pokonał Krzysztofa Płodowskiego. W 65 minucie dwójkowa akcja Wojczuka i Jakuba Kobylińskiego zakończyła się szósta bramką. Po sześciu minutach ponownie Kobyliński pokonał Płodowskiego. Chwilę później w polu karnym faulowany był Dobruk. Karnego wykorzystał Michał Grochowski. Wynik spotkania w 75 minucie ustalił Dobruk. 


Artur Renkowski, trener Podlasia

- Do każdego przeciwnika podchodzimy z szacunkiem i tak też było dzisiaj. Mając na uwadze jak może wyglądać spotkanie oraz co mieliśmy do poprawy po ostatnim spotkaniu, w ostatnich dwóch dniach skupiliśmy się na działaniach pod polem karnym przeciwnika. Zdobyliśmy kilka bramek, co nie zmienia faktu że nad tym aspektem dalej będziemy musieli pracować i poprawiać się z tygodnia na tydzień. Gratuluje drużynie z Drelowa dotarcia do półfinału okręgowego pucharu oraz szybkiego rozwoju klubu. Za mało mówi się o Pani Prezes Wójcik, która robi wiele dla lokalnej społeczności i z przyjemnością patrzy się z boku, jak klub szybko się rozwija i jakie wartości wyznaje. Duże podziękowania za ciepłe przyjęcie oraz życzymy powodzenia w dalszej części sezonu.
 

Przemysław Sałański, trener Drelowa

- Spodziewaliśmy się, że będzie bardzo ciężko i było. Wynik odzwierciedla różnicę jaka dzieli nas i Podlasie. Gratulujemy rywalom i trzymamy za nich kciuki w finale. My skupiamy się na walce o awans do okręgówki i tym będziemy żyli do końca sezonu. Po trzech latach funkcjonowania klub dociera do półfinału Pucharu Polski i jest na dobrej drodze do awansu do klasy okręgowej. To jest znak, że praca tu idzie w dobrym kierunku. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jasne, żartowałem... 10.04.2025 11:25
Wynik ( Drelów- Podlasie ) do szybkiego zapomnienia, dla jednych, żeby w głowach się nie poprzestawiało, a dla drugich, żeby się nie poprzewracało...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Cenzura już działa, na całego !Treść komentarza: Kto zakazuje cokolwiek TVN ? Czy TVP w likwidacji ? Czy innym pomniejszym wysługusom tuskoludkowej władzy ?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 10:19Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Jp.yyy34Treść komentarza: Przecież wszystkie mięso na świecie to i tak sztucznie modyfikowane. Więc co to za różnica czy to polski rolnik produkuje, z Unii europejskiej czy z Ameryki Południowej. Mało wiesz o rolnictwie. Szwagier trzyma trzyma trzodę chlewa na sprzedarz. Ale tego tucznik którego sam chce zjeść karmi inaczej. Tak że nie wiem czy warto wspierać polskie rolnictwo.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 09:32Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Zalesie mocno uderzyło. W sumie finisz tych głosowań, ale wielkiego ruchu nie widać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:57Źródło komentarza: Pozostało już tylko kilka dni na głosowanieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Osobiście uważam, że wolność słowa to wolność słowa i nikt nie powinien niczego zakazywać ani w stosunku do TVN ani Republiki, Trwam czy jakiejkolwiek stacji, gazety, radia czy portalu. To samo tyczy się wypowiedzi wszelkiej maści osób publicznych i nie publicznych. Pamiętać jednak trzeba by ponosiły one odpowiedzialność za przekazywane treści. Ludzie rozumni poradzą sobie z wyborem przekazu i treści bo świetnie widzą kiedy ich TVN czy Republika robi w wała lub podpuszcza. Weto Prezydenta Andrzeja Dudy było dobre, że nacisk wywierali amerykanie to logiczne bo mieli udziały w TVN i tyle w temacie. Reszta to niepotrzebny szum medialny.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:54Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: "Rolnik - maniaku," - chory maniaku,Treść komentarza: Gdyby nie ci rolnicy to byś z głodu zdechł, chory maniaku. Pewnie jesteś z tych geniuszy, co myślą, że mięso czy mleko powstaje w fabryce.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:27Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama