Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 15:39
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Hitchcock by tego nie wymyślił

Cenne dwa punkty na parkiecie w Gorzowie wywalczyli bialscy szczypiorniści.
Hitchcock by tego nie wymyślił

Autor: Klaudia Matejek

Rajbud Stal Gorzów – AKPR AZS AWF Biała Podlaska 31:31 (19:17) k 2:4. 

Stal: Grześkowiak, Nowicki – Drzazgowski 9, Pietrzkiewicz 6, Napierkowski 4, Stupiński 4, Nowakowski 3, Renicki 3, Ripa 2, koss, Nieradko, Zając. Kary: 8 min. 

AZS: Kwiatkowski, Adamiuk – Antoniak 8, Koc 6, Wojnecki 6, Trela 4, Andrzejewski 1, Burzyński 1, Chepyha 1, Lewalski 1, Reszczyński 1, Rodak 1, Wierzbicki 1, Kandora. Kary: 12 min.

Pierwsze minuty meczu były wyrównane. W zasadzie do 20 minuty gra była bramkę za bramkę. Czas wziął trener gospodarzy. Po wznowieniu gry bohaterem meczu chciała zostać para sędziowska. Najpierw nie odgwizdując obrony w polu przy rzucie Olafa Wojneckiego, a po chwili wyrzucając z boiska w dość kontrowersyjnych sytuacjach Dominika Antoniaka i Bartosza Andrzejewskiego. Przez co prawie przez dwie minuty Akademicy grali w podwójnym osłabieniu. Oczywiście błędy sędziów zrzucamy na karby nieudolności, a nie stronniczości. Wykorzystali to skrzętnie gospodarze i odskoczyli na cztery trafienia. AZS nie złożył broni i gdyby nie dwie przestrzelone w końcówce dobre sytuacje ze skrzydła Juliana Reszczyńskiego oraz Mikołaja Rodaka mogli na przerwę zejść remisując. Pierwszą bramką w drugiej połowi zdobył Rafał Renicki. Jednak już po 2 minutach było 20:20. Gra była wyrównana do 49 minuty. Wtedy świetna gra w bramce Łukasza Adamiuka zwieńczona celnymi rzutami Szymona Koca dały prowadzenie 29:25 na niespełna dziewięć minut przed końcową syreną dla bialczan. Niestety akademicy zaczęli popełniać błędy w ataku i 58 minucie Jakub Nowakowski doprowadził do remisu 31:31. Na domiar złego z boiska wyleciał Łukasz Kandora za trzecią karę dwuminutową. Minutę później dwie minuty kary otrzymał Kamil Napierkowski i ilość zawodników w obu ekipach na parkiecie się wyrównała. Niestety po chwili Krzysztof Nowicki obronił rzut Koca, który był w stu procentowej sytuacji. Stal oddała piłkę prosto w ręce rywali podczas ataku pozycyjnego, a Antoniak próbował rzucić bramkę przez całe boisko i nie trafił. Na 51 sekund przed końcem meczu linię sześciu metrów przekroczył Renicki. O czas poprosił trener Marcin Stefaniec. Niestety Koc podał nie celnie do Wojneckiego. Stal wyprowadziła kontrę i Dawid Pietrzekiwicz rzucił nad poprzeczką. Akcja błyskawicznie przeniosła się pod bramkę gospodarzy. Na kilka sekund przed końcowa syreną AZS miał rzut wolny. Niestety nie udało się skutecznie zagrać i mecz zakończył się remisem. O przyznaniu dodatkowego punktu zadecydować miały karne. Skuteczni byli w AZS-się Filip Lewalski, Filip Burzyński, Antoniak, Koc, a w Stali Konrad Koss i Igor Drzazgowski. Renicki nie trafił w bramkę, a Wiktor Kwiatkowski obronił rzuty Pietrzkiewicza i dwa punkty pojechały do Białej. 

Marcin Stefaniec, trener AZS AWF Biała Podlaska

- Jechaliśmy do zespołu wyżej notowanego i wiedzieliśmy że musimy zagrać jeszcze lepiej niż w poprzednich meczach. O ile w pierwszej połowie graliśmy dobrze w ataku i źle w obronie to w drugiej części było na odwrót. Mieliśmy szanse na wygrana za trzy punkty, ale mogliśmy też wrócić bez punktów. Dziękuje zespołowi za walkę bo wygraliśmy ten mecz charakterem. 

Łukasz Adamiuk, bramkarz AZS AWF Biała Podlaska

- Fajnie, że pojechaliśmy dzień wcześniej dzięki czemu do meczu przystąpiliśmy wypoczęci. W pierwszej połowie popełniliśmy kilka błędów w obronie . W drugiej obrona była zdecydowanie lepsza szkoda, że nie udało się dowieźć cztero bramkowej przewagi do końca . Jednak dwa punkty można brać było w ciemno z tak trudnego terenu jakim jest Gorzów Wielkopolski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dzierżyński - maniaku, Treść komentarza: Ciekawszym zagadnieniem jest to, kto powinien odpowiadać za twoją głupotę i mongolskie teorie, które tu wygłaszasz... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 01:27 Źródło komentarza: Sosnowica. Wjechała w słup energetyczny i staranowała ogrodzenie Autor komentarza: Czarny weekend... Treść komentarza: Wujek do D. odezwij się ! Lutnia wygrała z Podlasiem, i to 8 : 1 ! P.S. Gość z napisem K.S. DRELÓW na plecach dressu sprzedawał w sobotę ziemniaki na zieleniaku w Białej, za mało jednak sprzedał ? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:23 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Współczuję tragedii. Jak dla mnie to już jawna przesada Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:20 Źródło komentarza: Rodzina zamordowanej 16-letniej Gabrysi prosi o pomoc Autor komentarza: Klepać będą ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Jakim trzeba być chorym maniakiem, aby pod każdym artykułem wklejać takie same, durnowate komentarze, tak jak ty to robisz? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: Klepać będą ? Treść komentarza: Powie mi ktoś co się dzieje z takimi rozbitymi motorkami ? Czy są oddawane na złom ? Czy może są fachowcy , którzy klepią takie rozbite strucle a później sprzedają jako okazja , igła nie bity . Data dodania komentarza: 5.10.2026, 12:26 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama