Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 10:18
Reklama
Reklama
Reklama

Obowiązkowe kamizelki nożoodporne od 1 lipca? Związek ratowników mówi: Nie!

Ratownicy medyczni boją się o własne życie podczas pracy, bo niekiedy pacjenci są wobec nich bardzo agresywni. Dlatego personel miałby zostać wyposażony w kamizelki nożoodporne. Niestety to tylko pozorne rozwiązanie problemu.
Obowiązkowe kamizelki nożoodporne od 1 lipca? Związek ratowników mówi: Nie!
Zamiast fizycznego zabezpieczania ratowników za pomocą kamizelek, OZZRM postuluje wprowadzenie rozwiązań systemowych: intensywne szkolenia z samoobrony, deeskalacji konfliktów, komunikacji i asertywności

Źródło: Canva

Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych (OZZRM) – podał Rynek Zdrowia – zdecydowanie sprzeciwia się temu pomysłowi i wskazuje na liczne wady tego rozwiązania. W oficjalnym stanowisku przesłanym do Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Sprawiedliwości ratownicy wnoszą o rezygnację z obowiązkowego wyposażenia w kamizelki. I wskazują skuteczniejsze zwiększające bezpieczeństwo ich pracy.

Dlaczego ratownicy nie chcą kamizelek? 

Związkowcy podkreślają, że kamizelki nożoodporne – zwłaszcza te o wyższej klasie ochrony – są sztywne, ciężkie i mocno ograniczają swobodę ruchów. Ich zdaniem wpływa to negatywnie na jakość pracy, szczególnie w sytuacjach, gdzie liczy się czas, precyzja i szybka reakcja. Ratownicy wskazują, że takie wyposażenie może wręcz pogłębiać poczucie zagrożenia, sugerując, że każdy pacjent może być potencjalnie niebezpieczny. 

Poza tym OZZRM zwraca również uwagę na ograniczoną skuteczność kamizelek, bo one chronią jedynie tułów, nie zabezpieczają głowy, kończyn, ani nie chronią przed innymi formami agresji, np. z użyciem broni palnej. 

Według związkowców problem przemocy wobec ratowników nie leży w braku odzieży ochronnej, lecz w czynnikach społecznych – najczęściej dotyczy osób będących pod wpływem alkoholu, narkotyków, zmagających się z chorobami psychicznymi czy po prostu prezentujących brak szacunku do służb publicznych.

Prewencja zamiast pancerza

Zamiast fizycznego zabezpieczania ratowników za pomocą kamizelek, OZZRM postuluje wprowadzenie rozwiązań systemowych: intensywne szkolenia z samoobrony, deeskalacji konfliktów, komunikacji i asertywności. Związek chce także stworzenia i egzekwowania jasnych procedur postępowania w przypadku zagrożenia oraz zapewnienia skutecznej współpracy z policją. 

Ratownicy proponują wyposażenie karetek w przyciski napadowe, lokalizatory GPS, sprawny system łączności, a także – w sytuacjach wymagających – w kamery rejestrujące obraz i dźwięk.

Ratownicy chcą szacunku, a nie zbroi

Wśród kluczowych postulatów OZZRM znajduje się również zaostrzenie kar za ataki na personel medyczny oraz prowadzenie ogólnopolskich kampanii społecznych, które zwiększyłyby świadomość społeczną na temat pracy ratowników i konieczności ich ochrony. 

Postuluje się zastąpienie nazwisk personelu w dokumentacji numerami służbowymi. Miałoby to utrudnić ewentualne nękanie ratowników poza pracą przez agresywnych lub niezadowolonych pacjentów.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama