Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:36
Reklama
Reklama

Zabójca z UW się przyznał, czy jednak nie? Sprzeczne wersje

Jeszcze w piątek sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu Mieszka R. Student prawa zabił pracownicę Uniwersytetu Warszawskiego i zranił poważnie ochroniarza.
Zabójca z UW się przyznał, czy jednak nie? Sprzeczne wersje
– Motywy sprawcy były irracjonalne – powiedział już po przesłuchaniu Mieszka R. prokurator Piotr Skiba

Autor: screen X

– Motywy sprawcy były irracjonalne – powiedział już po przesłuchaniu Mieszka R. prokurator Piotr Skiba.

22-latek w piątek stanie przed sądem, który zdecyduje o jego aresztowaniu. Prokuratura zarzuca młodemu mężczyźnie popełnienie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, zarzut usiłowania zabójstwa i zarzut znieważenia zwłok. Grozi mu za to dożywocie.

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim

W środę wieczorem Mieszko R. zaatakował siekierą pracownicę Uniwersytetu Warszawskiego. 53-letnia kobieta zmarła na miejscu. Próbował interweniować ochroniarz, ale został poważnie zraniony. Napastnika udało się zatrzymać z pomocą funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który był na miejscu. Ochraniał ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

Zgodnie z tym, co mówią świadkowie zdarzenia, Mieszko R. wcześniej przez kilkanaście minut chodził po uczelni z siekierą w ręku. Studenci i wykładowy pozamykali się przed nim w salach.

Prokurator: Przyznał się do winy. Obrońca: Nie

– Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił odpowiedzi na wszelkie zadawane mu pytania. Natomiast złożył wyjaśnienia, których treść wskazuje, że konieczne jest uzyskanie opinii sądowo-psychiatrycznej – dodał prokurator Skiba.

Niemal natychmiast po tej wypowiedzi głos zabrał adwokat Mieszka R. Maciej Zaborowski zapewnia, że nie było przyznania się do winy. 

– Nie chcę i nie mogę wypowiadać się o szczegółach tej sprawy. Dodam jedynie, że w tego typu sprawach, kwestia poczytalności jest jedną z najważniejszych okoliczności, które warunkują możliwość odpowiedzialności na gruncie prawa karnego – powiedział bussinesinsider.pl.

I wyjaśnił: – Jeśli stwierdzona jest niepoczytalność u danego sprawcy, nie wraca on jednak do domu. Przeważnie w takich sprawach sądy orzekają tzw. środki zabezpieczające zamiast kary sensu stricto i sprawca zostaje umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama