Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Chichkan zatrzymał bialskie Podlasie

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Wisły II Kraków z Podlasiem Biała Podlaska.
Chichkan zatrzymał bialskie Podlasie

Autor: Klaudia Matejek

Wisła II Kraków – Podlasie Biała Podlaska 0:0

Wisła II: Chichkan – Szot, Ziarko, Woś, Jania, Kawała, Tokarczyk, Chełmecki (71 Moskiewicz), Sukiennicki (80 Gryglak), Kuziemka (61 Gap), Tsymbaliuk. (80 Chromyk)

Podlasie: Lipiec – Mikołajewski, Podstolak, Avdieiev, Pigiel, Orzechowski, Lipiński, Cichocki (71 Maluga), Opalski (90 Pękała), Kosieradzki (71 Lepiarz), Horzhui (75 Wojczuk).

Żółte kartki: Tokarczyk - Podstolak. 

Dzwony w pobliskim kościele Pana Jezusa Dobrego Pasterza wybiły godzinę 12:00 i dały znak do rozpoczęcia gry. W 6 minucie lewą stroną przedarł się Maksym Horzhui, ale jego dośrodkowanie wpadło prosto w ręce Antona Chichkana. W odpowiedzi strzał Szymona Kawały minimalnie przeleciał obok okienka bramki Podlasia. W 12 minucie Marcin Pigiel trafił do bramki Wisły. Niestety bramka nie została uznana gdyż sędzina tego meczu odgwizdała pozycję spaloną. W odpowiedzi Oliwier Sukiennicki strzelił z ponad dwudziestu metrów ponad bramką Pawła Lipca. Po chwili akcję lewą stroną przeprowadzili Horzhui z Pigielem, ale na miejscu był Chichkan. Strzał Jarosława Kosieradzkiego zablokował jeden z obrońców. W 16 minucie głową w kierunku bramki Podlasia piłkę skierował Maciej Kuziemka, ale na miejscu był Lipiec. W odpowiedzi Podlasie przeprowadziło dwie ofensywne akcje. Ponownie błysnęli finezją rozegrania piłki Horzhui z Pigielem, a strzał głową Horzhuia była nie celny. W 20 minucie w polu karnym Wisły Kosieradzkiego sfaulował Maciej Jana. Sędzina wskazała na rzut karny. Do piłki podszedł Horzhui, ale jego strzał obronił Chichkan. W 28 minucie po koronkowej akcji Podlasia w dobrej sytuacji znalazł się Piotr Cichocki, ale bardzo mocno przestrzelił. Trzy minut później Kuziemka, próbował pokonać Lipca, ale blokowany oddał zbyt lekki strzał. Po chwili Horzhui próbował z ostrego konta zaskoczyć bramkarza Wisły, ale nie dał się on zaskoczyć i wybił piłkę na róg. W 35 minucie z po za pola karnego uderzył Maksym Tsymbaliuk. Silne uderzenie zawodnika Wisły złapał pewnie Lipiec. W odpowiedzi zrobiło się gorąco pod bramką gospodarzy po akcji Horzhuia, ale bez efektu bramkowego. Akcja szybko przeniosła się na druga stronę boiska, a tam strzał Sukiennickiego obronił bramkarz gości. W 40 minucie z kontrą wyszedł Horzhui, ale jego strzał zablokował obrońca i skończyło się tylko na rzucie rożnym. W odpowiedzi strzał Karola Tokarczyka obronił Lipiec. Na tym emocje w pierwszej połowie się zakończyły i piłkarze zeszli na piętnaście minut przerwy. Druga część rozpoczęła się od zaskakującego strzała Michała Opalskiego wybitego na róg przez Chichkana. Po rzucie różnym Kosieradzki zagrał piłkę głową niestety obok bramki gospodarzy. Chwilę później bramkarz Wisły w ostatniej chwili wybił piłkę z pod nóg Cichockiego. W 64 minucie w dobrej sytuacji był Sukiennicki, ale wywalczył tylko rzut rożny. Trzy minuty później z prawej strony piłkę w pole karne zagrał Cichocki, ale Kosieradzki nieprecyzyjnie uderzył. Kilka minut później strzał napastnika Podlasia ponownie minął światło bramki. W 75 minucie było gorąco w polu karnym gospodarzy, ale nikt nie wbił piłki po rzucie rożnym do bramki Wisły. Siedem minut później Eryk Mikołajewski po rzucie rożnym był w dobrej sytuacji, ale skiksował. W odpowiedzi Tokarczyk z rzutu wolnego strzelił „Panu Bogu w okno”. W 88 minucie Pigiel głową po rzucie rożnym strzelił do bramki Wisły z której piłkę na raty wybił Chichkan. Sędzina uznała, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Chwilę później w polu karnym bramkarz Wisły staranował Opalskiego, na tyle skutecznie, że musiał zejść z boiska. Zdaniem Pani sędziny faulu nie było. Do podstawowego czasu gry doliczono cztery minuty. Tuż przed końcowym gwizdkiem Dawid Gap znalazł się sam na sam z Lipcem, na szczęście nie trafił w bramkę. Na drodze do wygranej Podlasia stanął białoruski bramkarz Wisły i skuteczność bialczan. Za tydzień kolejny mecz na wyjeździe. Piłkarze z Białej Podlaskiej zagrają w Połańcu z Czarnymi.

Artur Renkowski, trener Podlasia Biała Podlaska

Mecz jakich już wiele przeżyliśmy w tym sezonie. Dobre nastawienie od początku, kilka bardzo dobrych występów indywidualnie, dzięki czemu w ataku często wchodziliśmy w pole karne przeciwnika, gdzie brakowało ostatniego podania czy skuteczności w niektórych sytuacjach. To mogło być jedno z lepszych spotkań w tym sezonie w naszym wykonaniu, ale w piłce najważniejszy jest wynik, a naszą słabością w tym sezonie jest to że nie potrafimy wygrywać spotkań w których tworzymy więcej sytuacji od przeciwnika i z przebiegu spotkania mecze powinniśmy wygrywać. Martwią zawieszenia za kartki Podstolaka i Avdieieva, bo z bardzo wąskiej kadry robi się sytuacja w której miejmy nadzieję że będziemy mieli zawodników na ławce w następnym spotkaniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama