Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:12
Reklama
Reklama
Reklama
34 lata chronią nasze granice

Bezpieczeństwo przede wszystkim – Straż Graniczna świętuje i patrzy w przyszłość

16 maja to wyjątkowy dzień dla funkcjonariuszy Straży Granicznej. Święto formacji upamiętnia jej powołanie w 1991 roku i rozpoczęcie służby na granicach Rzeczpospolitej. Kapitan Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej opowiedział o wyzwaniach, codziennej służbie oraz zmianach, jakie zaszły przez ostatnie 34 lata.
Bezpieczeństwo przede wszystkim – Straż Graniczna świętuje i patrzy w przyszłość
Jak zaznaczył kapitan Dariusz Sienicki, przez trzy dekady zmieniały się zarówno realia gospodarcze, jak i zagrożenia, które bezpośrednio wpływają na charakter służby na granicy

Źródło: NOSG

Jak zaznaczył kapitan Dariusz Sienicki, przez trzy dekady zmieniały się zarówno realia gospodarcze, jak i zagrożenia, które bezpośrednio wpływają na charakter służby na granicy. Od przemytu towarów po nielegalną migrację – każda dekada przynosiła nowe zadania. Dziś głównym wyzwaniem jest bezpieczeństwo narodowe.

– Ochrona granicy to już nie tylko sprawa Polski, ale całej Unii Europejskiej. Ostatnie lata pokazały, że musimy być gotowi na wszystko – nikt nie przewidział wojny w Ukrainie czy kryzysu migracyjnego na taką skalę – mówił kapitan Sienicki.

Nadbużański Oddział SG - największy w Polsce, strzeże 400 kilometrów granicy z Ukrainą i Białorusią. Rzeka Bug, stanowiąca granicę państwową, to trudny, dziki teren, wymagający specjalistycznego sprzętu i wyjątkowej czujności.

Nowoczesna technologia i ciągła gotowość

Straż Graniczna stale unowocześnia swoje wyposażenie. Funkcjonariusze korzystają z dronów, pojazdów obserwacyjnych i barier elektronicznych – szczególnie na granicy z Białorusią, gdzie aktualnie trwa budowa nowoczesnego systemu monitoringu.

– Granica jest obserwowana przez 24 godziny na dobę. Wszystko po to, by zapewnić bezpieczeństwo nie tylko mieszkańcom regionu, ale i całej Polsce – podkreślił rzecznik.

Kapitan Dariusz Sienicki. Fot. Radio Bon Ton

Ryzyko, które stało się codziennością

Ostatnie miesiące to także narastająca agresja wobec funkcjonariuszy. Codziennie odnotowywane są próby nielegalnego przekroczenia granicy, a także bezpośrednie ataki na mundurowych – od niszczenia sprzętu po akty fizycznej agresji.

– Każdy, kto zakłada mundur, wie, że może być niebezpiecznie. Ale dziś to ryzyko jest większe niż kiedykolwiek wcześniej – mówił Sienicki. – Przede wszystkim bezpieczeństwo - zarówno własne, jak i kolegów, czy też ludzi, którzy mieszkają w strefie przygranicznej, no bo jeżeli komuś trzeba pomagać, najpierw samemu trzeba być bezpiecznym...

Coraz więcej chętnych do służby

Mimo trudnych warunków, zainteresowanie służbą rośnie. Od tego roku wprowadzono również nową formę zatrudnienia – służbę kontraktową na 3 lub 5 lat, skierowaną m.in. do byłych funkcjonariuszy innych służb.

- Służba ta polega głównie na fizycznej ochronie granicy państwowej i to tylko i wyłącznie na granicy z Białorusią. Natomiast służba przygotowawcza ma szerszy aspekt działań. To oprócz ochrony granicy państwowej, także odprawa paszportowa, kontrola legalności zatrudnienia i pobytu cudzoziemców czy inne inne rodzaje służby. Jest to oferta dla tych, którzy chcą się sprawdzić, ale nie chcą wiązać się z formacją na stałe. Widzimy duże zainteresowanie także w tej grupie – wyjaśnił rzecznik.

W planach na 2025 rok jest przyjęcie 190 osób do służby przygotowawczej i 100 do kontraktowej.

Kobiety na straży granic

Straż Graniczna to także jedna z najbardziej zrównoważonych pod względem płci formacji w Polsce – kobiety stanowią około jednej trzeciej wszystkich funkcjonariuszy. Pełnią służbę zarówno w terenie, jak i przy odprawach granicznych.

Życzenia i podziękowania

– Wyruszając do służby, wiemy, że ktoś na nas czeka. Chcemy wracać do domu i dalej służyć ojczyźnie – mówił kapitan Sienicki, . – Życzę wszystkim funkcjonariuszom zdrowia, bezpieczeństwa i służbowego szczęścia w codziennych zmaganiach.

Dziś, w dniu ich święta, pozostaje nam wszystkim powiedzieć jedno – dziękujemy. Za czujność, odwagę i codzienną obecność tam, gdzie zaczyna się Polska.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama