Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:37
Reklama
Reklama
Większość z nas ma chociaż jeden nieużywany telefon

Tysiące zamrożone w szufladach. Nieużywany sprzęt elektroniczny

Telefony, smartfony, gry, telewizory... Kiedy przestajemy ich używać, często trafiają do naszych szuflad. Są ich miliony. Polacy mają w szafkach nawet kilka tysięcy złotych.
Tysiące zamrożone w szufladach. Nieużywany sprzęt elektroniczny
Najczęściej w naszych szufladach leżą zapomniane telefony i smartfony. Średnio 2,7 sztuki

Źródło: Canva

Skalę tego zjawiska znamy dzięki badaniom SW Research zrealizowanym na zlecenie OLX. Co z nich wynika?

Najkrócej – że Polacy mają w domach średnio ponad 18 urządzeń elektronicznych, których już nie używają. Ich wartość szacują na ok. 6107 zł. 

To Polacy trzymają w domach

Najczęściej w naszych szufladach leżą zapomniane telefony i smartfony. Średnio 2,7 sztuki. 

Zdecydowana większość badanych, bo 92 proc., deklaruje, że ma przynajmniej jeden nieużywany telefon. Ale wcale niemała, bo 13-procentowa grupa, ma ich 5 lub więcej. 

Na kolejnym miejscu nieużywanej elektroniki znajdują się komputery i laptopy. Są w 72 proc. gospodarstw domowych.

66 proc. Polaków przechowuje stare tostery, żelazka, miksery, duże AGD. Nieużywany telewizor zalega w domach aż 60 proc. badanych.

W sumie jest to ok. 565 mln nieużywanych urządzeń elektronicznych, których wartość szacują na około 112 mld zł.

Inne nacje też tak mają

– Pieniądze zamrożone w nieaktywnych dobrach stanowią równowartość ok. 3 proc. polskiego PKB – komentuje cytowany w komunikacie OLX Arkadiusz Kawa, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Najwięcej w nieużywanych:

  • telewizorach – średnio 701 zł,

  • komputerach – 691 zł,

  • sprzęcie AGD – 670 zł,

  • telefonach i smartfonach – 554 zł.

Dla porównania – mieszkańcy Stanów Zjednoczonych przechowują około 1,3 miliarda urządzeń. Ich wartość może sięgać nawet 67 miliardów dolarów.

Brytyjczycy mają ich około 299 milionów, wartych około 11,5 miliarda funtów.

Co robimy z nieużywaną elektroniką?

Z ustaleń OLX wynika, że:

  • 20 proc. – zostawia w domu,

  • 12,5 proc. – oddaje do recyklingu.

  • 38 proc. – sprzedaje.

Jak pokazują dane serwisu OLX, gry i konsole, sprzęt AGD i fotograficzny – te trzy kategorie sprzętu odnotowały wzrosty po stronie podaży.

Ten trend pokazuje ważną rzecz. Jak zauważa Kamil Szabłowski, PR Lead OLX, wprowadzenie do ponownego obiegu elektroniki, której już nie używamy, stało się dla wielu z nas standardem. 

– Obok czynników ekonomicznych, największymi korzyściami wynikającymi z ponownego wprowadzania do obiegu nieużywanego sprzętu elektronicznego, są kwestie ekologiczne. Dostrzegamy, że to sposób na zmniejszenie liczby odpadów i wydłużenie cyklu życia produktów – podkreśla. 

I dodaje: – To dowód na naszą rosnącą świadomość ekologiczną i zapowiedź tego, że re-commerce nie jest chwilową modą, a trendem, który zostanie z nami na dłużej.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama