Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:03
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Już po raz siedemnasty Biała Podlaska stała się stolicą bluesa

Międzynarodowe święto bluesa [GALERIA ZDJĘĆ]

Podczas Międzynarodowego Biała Blues Festiwalu publiczność mogła usłyszeć wyjątkowe występy Martyny Jakubowicz, Grzegorza Kapołki Trio oraz australijskiego gitarzysty i wokalisty Roba Tognoniego.
Międzynarodowe święto bluesa [GALERIA ZDJĘĆ]
Jako pierwsze na scenie wystąpiło Grzegorz Kapołka Trio

Autor: Anna Chodyka

Międzynarodowy Biała Blues Festiwal odbył się w auli Akademii Bialskiej, 25 maja. – Przed festiwalem emocji nie brakuje. Jest trochę stresu, bo zanim wszystko się zacznie, trzeba dopiąć mnóstwo spraw. Od rana jestem w biegu, rozmowy z artystami, kwestie organizacyjne, logistyka. Ale jednocześnie towarzyszy mi ekscytacja. Kiedy pojawiają się plakaty w mieście, kampania promocyjna rusza, wtedy przychodzi satysfakcja. To znak, że kolejny etap za nami, że udało się coś ważnego - mówił Jarosław Michaluk, dyrektor artystyczny festiwalu i prezes Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego. 

- Kiedy pojawiają się plakaty w mieście, kampania promocyjna rusza, wtedy przychodzi satysfakcja. To znak, że kolejny etap za nami, że udało się coś ważnego - mówił Jarosław Michaluk, dyrektor artystyczny festiwalu i prezes Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Fot. Anna Chodyka

Tegoroczna edycja festiwalu wyróżniała się wyraźnie gitarowym brzmieniem - Grzegorz Kapołka, Rob Tognoni, a nawet Martyna Jakubowicz - wszyscy są gitarzystami. - Choć u Martyny dominuje wokal, to i tak gitara silnie wybrzmiewa w tym programie. Można powiedzieć, że w tym roku to właśnie gitara gra pierwsze skrzypce - zauważył Jarosław Michaluk.

Zapytany o to, jak przez lata udało się zbudować renomę wydarzenia, odpowiada: – Po prostu robię swoje. Z pasją. Nie liczę godzin, choć czasem pracuję po 15 godzin dziennie. Jestem nauczycielem, muzykiem, ojcem, mężem i jeszcze organizatorem festiwalu. To wszystko dzieje się równolegle. Nie da się tego wcisnąć w sztywne ramy czasowe. Ale kiedy robi się coś z sercem, to nawet zmęczenie ma inny smak - przyznał Jarosław Michaluk.

Grzegorz Kapołka gitarzysta bluesowy, który wystąpił na festiwalu, wskazuje, że Jarosław Michaluk z pomocą sporego grona osób i instytucji włożył tytaniczną pracę w organizację wydarzenia. - Zdaję sobie sprawę, jak ciężka jest to praca i to, że Jarosław Michaluk promuje taką muzykę jak blues, to w dzisiejszych czasach nie zdarza się specjalnie często. Mamy sporo festiwali w Polsce bluesowych, ale to jest jeden z moich ulubionych - przekazał Grzegorz Kapołka.

Muzyk bardzo szanuje Jarosława Michaluka za jego kompetencje muzyczne oraz organizacyjne. - Moje Trio zagra mocno elektrycznie, muzykę instrumentalną jako Grzegorz Kapołka Trio - zapowiedział twórca przed koncertem. 

Wskazał, że każdy z artystów miał co innego do zaprezentowania. - Wszystko to w ramach bluesowych i około bluesowych, bo ten blues już nie jest taki, jakim był kiedyś - świat się bardzo zmienił. Często mają miejsce miejsce fuzje. Oczywiście, jeżeli ten bluesowy idiom jest zachowany, to wszystko ma sens - zaznaczył Grzegorz Kapołka. 

Zauważył, że za każdym razem publiczność jest inna, jednak w Białej Podlaskiej jest ukierunkowana na bluesa. - Na pewno przyjdą te osoby, które chcą być na tym festiwalu, na trzech koncertach festiwalowych. To nie będą przypadkowe osoby, więc to na pewno duży plus, bo interakcja będzie już na takim poziomie, jakiego człowiek sobie życzy. Nie będziemy grać dla anonimowego odbiorcy, a dla odbiorców wyrobionych i znających temat bluesa - podkreślił Grzegorz Kapołka.

Co chciał przekazać ze swoim zespołem?  - Myślę, że jako artyści będziemy chcieli przekazać miłość do tego, co robimy. Nie da się tego robić bez miłości do muzyki, do bluesa. Ktoś ma miłość albo wielką sympatię do słuchania bluesa, a my mamy właśnie dar dany, z góry, że kochamy bluesa i chcemy go pokazywać i grać - wskazał.

 Partnerzy festiwalu to Akademia Bialska, Zamek Janów Podlaski. Wsparcie finansowe festiwalu okazali Urząd Miasta Biała Podlaska, partnerzy i sponsorzy. Głównym sponsorem jest Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Białej Podlaskiej. 

- Na pewno przyjdą te osoby, które chcą być na tym festiwalu, na trzech koncertach festiwalowych. To nie będą przypadkowe osoby, więc to na pewno duży plus, bo interakcja będzie już na takim poziomie, jakiego człowiek sobie życzy. Nie będziemy grać dla anonimowego odbiorcy, a dla odbiorców wyrobionych i znających temat bluesa - podkreślił Grzegorz Kapołka. Fot. Anna Chodyka

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama