Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Cenny punkt międzyrzeckiego Huraganu

Huragan Międzyrzec Podlaski zremisował 1:1 w Biłgoraju z tamtejszą Ładą.
Cenny punkt międzyrzeckiego Huraganu

Autor: Łada Biłgoraj

Łada 1959 Biłgoraj - Huragan Międzyrzec Podlaski 1:1 (1:1)

Bramki: Yanchuk 11 - Tonin24

Huragan: Nowosz – Warda, Konaszewski, Łęcki (60 Storto), De Souza, Tonin, Łukanowski, Korycińki, Drzazga, Bas, Łappo. 

W 11 minucie Dmytro Yanchuk strzelił głową bramkę do gospodarzy. W odpowiedzi po trzynastu minutach po rzucie rożnym ręką we własnym polu karnym zagrał jeden z gospodarzy i sędzia wskazał na karnego. Dionata Tonin wykorzystał jedenastkę i doprowadził do remisu. W pierwszej połowie Huragan miał jeszcze dwie okazje, ale ani Dariusz Drzazga ani Tonin nie byli wstanie pokonać bramkarza Łady. Druga połowa zaczęła się od kontrowersji. W 55 minucie po gwizdku zawodnik gospodarzy uderzył Kamila Łappo, za co zobaczył tylko żółty kartonik. Mimo to gospodarze pięć minut później byli zmuszeni do gry w „dziesiątkę”. Karol Wojtyło otrzymał drugą żółta kartkę i musiał opuścić boisko. Przez 30 minut Huragan grał z przewagą jednego zawodnika mimo to nie udało się przechylić szali na swoją stronę. Brakowało ostatniego podania. Mało tego tuż przed końcem meczu zdaniem gospodarzy piłkę w polu karnym gości zagrał jeden z zawodników Huraganu. Sędzia ocenił sytuacje inaczej i karnego, którego się Łada domagała nie podyktował. Jego zdaniem zagranie było po za polem karnym i podyktował rzut wolny. Ostatecznie starcie Łady z Huraganem zakończył się remis. To czwarty mecz z rzędu Międzyrzeczan bez porażki. Punkt cenny bo zdobyty na trudnym terenie. Do końca ligi pozostały dwie kolejki. Za tydzień Huragan gra u siebie z Granitem Bychawa, za dwa tygodnie na wyjeździe z Gryfem Gmina Zamość. Wygrana w obu spotkania zasadniczo rozwiązuje temat pozostania w lidze. W innych przypadkach sytuacja będzie zależała od wyników w pozostałych meczach, decyzjach LZPN i losów innych ekip (utraty licencji, wycofanie z rozgrywek). 

Marcin Popławski, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski

- Generalnie graliśmy z najlepszym zespołem do tej pory. To wynikało z przebiegu meczu. Każda zmiana w składzie rywali coś wnosiła, nawet jak grali w osłabieniu byli groźni. Mieli dużo jakości na boisku, jak i na ławce rezerwowych. Co do naszej gry jestem zadowolony. Wychodziliśmy dobrze z pod pressingu co mnie bardzo cieszy. Remis zdobyty na wyjeździe z tak silnym rywalem bardzo cieszy. Przed nami dwa mecze, które jak wygramy bez niczyjej pomocy dadzą nam utrzymanie. Druga runda w naszym wykonaniu i jest dobra więcej jestem dobrej myśli. Końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco. Wypadnie nam Drzazga na mecz z Bychawą ale wraca Walenty Maksymenko. Spokojnie szykujemy się do kolejnego meczu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama