Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:42
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Wygrana radzyńskich Orląt na koniec rozgrywek

Orlęta Radzyń Podlaski zmagania w tym sezonie w IV lidze zakończyły wygraną w Świdniku z rezerwami Avii 4:1.
Wygrana radzyńskich Orląt na koniec rozgrywek
- Chciałbym wraz z zawodnikami bardzo podziękować za obecność na meczach wyjazdowych naszych kibiców. Ich wsparcie było niesamowite. Prawie zawsze pojawiał się autokar pełen najwierniejszych fanów Orląt by nas wesprzeć. Dziękujemy bardzo - podkreśla trener Robert Chmura.

Autor: Orlęta Radzyń Podlaski

Avia II Świdnik – Orlęta Radzyń Podlaski 1:4 (0:3)

Bramki: Klimczak 83 Mróz 33, Siudaj 34, K. Rycaj 39, Pendel 52

Orlęta: Nowak – Szatała (46 J. Rycaj), Pendel, Siudaj (58 Borysiuk), Szczepaniak (46 Grochowski), Obroślak, Pęcak, Malec (70 Piszcz), K. Rycaj (58 Daniłosio), Mróz, Cudowski (46 Lewczuk). 

Orlęta od pierwszej minuty ruszyły do ataku. Udało im się wypracować kilka dogodnych sytuacji, ale brakowało skuteczności. Gospodarze też mieli znakomitą okazję do objęcia prowadzenia, ale swój wysoki kunszt bramkarski pokazał Hubert Nowak. 

W 33 minucie Jan Mróz precyzjnym strzałem pokonał bramkarza Avii. Minutę później bezpośrednio z rzutu wolnego na 2:0 podwyższył Bartłomiej Siudaj. Na niespełna sześć minut przed końcem pierwszej połowy Krzysztof Cudowski strzelił na bramkę świdniczan. Bramkarz wybił piłkę przed siebie, dopadł do niej Karol Rycaj i umieścił w bramce. Na przerwę Orlęta schodziły prowadząc 3:0, a mogły wiele więcej. Sam Cudowski miał przynajmniej cztery dobre okazje na zdobycie bramki. 

W drugiej połowie w szeregi Orląt wkradło się rozluźnienie. Zawodnicy sprawiali wrażenie jakby każdy chciał sam zdobyć bramkę i zapomnieli o grze zespołowej. Mimo to sytuacje bramkowe były. Zmarnowali je między innymi Jakub Daniłosio (przegrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem Avii) czy Paweł Lewczuk nie trafiając w piłkę gdy miał przed sobą pustą bramkę. Na 4-0 dla Orląt w 52 minucie, po dośrodkowaniu Marcela Obroślaka z rzutu rożnego, podwyższył Karol Pendel. 

W 83 minucie honor rezerw Avii, po szybkim kontrrataku uratował Jan Klimaczak. 

Robert Chmura, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Wiadomo, że chcieliśmy dobrze zakończyć sezon wygraną. W pierwszej połowie praktycznie rozstrzygnęliśmy mecz. W drugiej połowie to już każdy chciał strzelić bramkę i zamiast zakończyć mecz z o wiele większym dorobkiem zakończyliśmy z czterema. Uważam, że ta runda była udana. Powstał kolektyw. Wiek tych zawodników daje nadzieje, że kolejny sezon może być jeszcze lepsze. By tak się stało musimy ich w Orlętach utrzymać. Chciałbym wraz z zawodnikami bardzo podziękować za obecność na meczach wyjazdowych naszych kibiców. Ich wsparcie było niesamowite. Prawie zawsze pojawiał się autokar pełen najwierniejszych fanów Orląt by nas wesprzeć. Dziękujemy bardzo. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama