Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:02
Reklama
Reklama

Świadectwa dla ministrów. Jest pała na koniec roku szkolnego

Jak Polacy oceniają ministrów rządu Donalda Tuska? Na pewno z wyniku nie może się cieszyć zarządzająca oświatą. To przykry prezent na koniec roku.
Świadectwa dla ministrów. Jest pała na koniec roku szkolnego
Prawdopodobnie Nowacka nie ma też dużego poparcia wśród nauczycieli. Związek Nauczycielstwa Polskiego właśnie ogłosił pogotowie protestacyjne i na 1 września planuje manifestację w Warszawie, jeżeli nie zostaną spełnione jego postulaty

Autor: gov.pl

Badanie zlecone przez „Wprost” firmie SW Research może być podpowiedzią dla premiera, który po wakacjach ma zrekonstruować rząd. Polacy wskazali, którzy ministrowie podobają im się najbardziej, a których działań raczej nie akceptują. 

Przypomnijmy, że ostatnio do dymisji podało się dwóch członków rządów. To wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Michał Kołodziejczak (AGROUnia) i Joanna Mucha (Polska 2050), wiceministra edukacji narodowej.

Niechlubna trójka

„(…) poprosiliśmy Polaków, aby wskazali ministra, którego oceniają najgorzej. Najwięcej głosów otrzymała minister edukacji Barbara Nowacka (8,9 proc.), a ex aequo na drugim miejscu znaleźli się minister sprawiedliwości Adam Bodnar oraz minister zdrowia Izabela Leszczyna (po 6,3 proc.). Co ciekawe, aż 40,7 proc. respondentów nie umiało odpowiedzieć na tak zadane pytanie” – opisuje wyniki sondażu „Wprost”.

Nowacką najczęściej wskazywały kobiety, osoby w wieku 35-49 lat, z wykształceniem wyższym, mieszkające w miastach liczących 20-99 tys. osób.

Powody niechęci mogą być różne, a pytanie o to nie padało. Można się jednak domyślać, że może chodzić o jej walkę z Kościołem i ograniczenie lekcji religii do jednej tygodniowo. Być może Polacy mają ministrze za złe wprowadzenie od 1 września tego roku nowego przedmiotu (nie będzie obowiązkowy) edukacji zdrowotnej. Ostro sprzeciwia się temu prawica, mówiąc, że to „seksualizacja dzieci”. Choć na 11 zagadnień tematycznych tego przedmiotu edukacji seksualnej poświęcony jest tylko jeden.

Protest w szkołach

Prawdopodobnie Nowacka nie ma też dużego poparcia wśród nauczycieli. Związek Nauczycielstwa Polskiego właśnie ogłosił pogotowie protestacyjne i na 1 września planuje manifestację w Warszawie, jeżeli nie zostaną spełnione jego postulaty.

– Nauczyciele naprawdę bardzo ciężko pracowali przez ten rok szkolny i wydaje nam się, że zasłużyli na spokojny urlop. Apelujemy tym samym do ministerstwa o jak najszybsze procedowanie i przyspieszenie wszelkich działań – mówi Urszula Woźniak, wiceprezeska ZNP. 

Nauczyciele – przypomnijmy – domagają się 10-procentowej podwyżki pensji i przyjęcia obywatelskiego projektu nowelizacji Karty nauczyciela. A ten wskazuje, że płace w oświacie mają być powiązane z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Oceny innych ministrów

  • Andrzej Domański, minister finansów – 2,5 proc.,
  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej – 1,5 proc.,
  • Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji – 0,9 proc.,
  • Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska – 5,5 proc.,
  • Jakub Jaworowski, minister aktywów państwowych – 1,2 proc.,
  • Dariusz Klimczak, minister infrastruktury – 0,9 proc.,
  • Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej – 4,1 proc.,
  • Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego – 1,2 proc.,
  • Katarzyna Kotula, ministra do spraw równości – 2,8 proc.,
  • Sławomir Nitras, minister sportu i turystyki – 3,1 proc.,
  • Marzena Okła-Drewnowicz, ministra do spraw polityki senioralnej – 1,3 proc.,
  • Krzysztof Paszyk, minister rozwoju i technologii – 1,2 proc.,
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej – 1,4 proc.,
  • Adriana Porowska, ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego – 1,1 proc.,
  • Czesław Siekierski, minister rolnictwa i rozwoju wsi – 2,1 proc.,
  • Tomasz Siemoniak, minister spraw wewnętrznych i administracji – 1,3 proc.,
  • Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych – 3 proc.,
  • Adam Szłapka, minister ds. UE – 0,8 proc.,
  • Hanna Wróblewska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego – 0,8 proc.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama