Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:21
Reklama
Reklama
Tyle zarabiają dyrektorzy WORD-ów

Prezydenta Polski potrafią zostawić w tyle

„Kuriozum i esencja absurdu” – związkowcy analizują i komentują zarobki szefów wojewódzkich ośrodków szkolenia kierowców. I udowadniają, że wysokość pensji nie zależy od liczby pracowników, których ma się pod sobą.
Prezydenta Polski potrafią zostawić w tyle
Ośrodki podlegają marszałkom województw i to oni decydują o wysokości pensji ich szefów. A tych jest aż 46, bo na prawo jazdy można zdawać nie tylko w wielkich miastach wojewódzkich, ale także mniejszych jak Radom, Leszno, Łomża czy Chełm

Autor: WORD Łódź

Działacze NSZZ Solidarność 80 Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego zaczęli przyglądać się zarobkom w WORD-ach w całej Polsce. I punktują, że rozstrzał w pensjach choćby dyrektorów, jest bardzo duży. I wcale nie jest tak, że osoba, która zarządza pracą wielu osób, otrzymuje co miesiąc więcej, niż dyrektor, który ma pod sobą mniej pracowników.

Związkowcy nie kryją swojego zdziwienia

– Nas nieustannie zadziwia jedna kwestia. Poziom dysproporcji w zarobkach dyrektorów i ich nieracjonalność. Od 34 195 złotych do 8238 zł. W małym Ośrodku np. WORD Elbląg (około 30 pracowników) dyrektor zarabia 29 921 zł, a dyrektor dużego Ośrodka, np. WORD Łódź (około 180 pracowników), zarabia 13 000 zł – analizują dane związkowcy.

Kiedy przedstawili te informacje, zaczęły się komentarze. Wśród nich także takie, że w WORD-zie można zarabiać więcej niż prezydent Polski. Przypomnijmy, że pensja głowy państwa to 29 tys. 987 zł.

O zarobkach dyrektorów decyduje marszałek

Ośrodki podlegają marszałkom województw i to oni decydują o wysokości pensji ich szefów. A tych jest aż 46, bo na prawo jazdy można zdawać nie tylko w wielkich miastach wojewódzkich, ale także mniejszych jak Radom, Leszno, Łomża czy Chełm.

– Mamy w Polsce 6 bardzo dużych Ośrodków (powyżej 100 pracowników). To WORD Warszawa, PORD Gdańsk, WORD Łódź, MORD Kraków, DORD Wrocław oraz WORD Katowice, 14 średnich Ośrodków (powyżej 50 pracowników) oraz 23 małe Ośrodki (poniżej 50 pracowników) – wyliczają związkowcy.

Od niskich do wysokich pensji, czyli kto ile zarabia

Wróćmy do dyrektorskich pensji. Szef WORD-u w Warszawie otrzymuje 19 200 zł co miesiąc i to najwięcej na Mazowszu, bo szefowie pozostałych, znajdujących się na tym terenie ośrodków, zarabiają ok. 5 tys. zł mniej.

W tyle zostawia ich dyrektor z Gdańska z pensją ponad 22 tys. zł. A ten z kolei przegrywa ze wszystkimi dyrektorami z województwa podlaskiego – ponad 25,6 tys. zł. I to też nie rekord, bo pensja w Olsztynie i Elblągu to 29,9 tys. zł. Wygląda jednak na to, że na szczycie listy jest Poznań – ponad 34 tys. zł.

Z kolei najniższą pensję ma dyrektor WORD-u w Zielonej Górze. To tylko 8238 zł.

Czytaj też:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama