Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 23:25
Reklama
Reklama
O ASF u dzików mówi łowczy okręgowy PZŁ Biała Podlaska Sebastian Santus

ASF u dzików. Wirus powraca

ASF wykryto u ok. 80 dzików w tym roku na terenie powiatu bialskiego. Sebastian Santus łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego Biała Podlaska wyjaśnia, jakie działania podejmują myśliwi i jakich zasad przestrzegają. Wskazuje też, że przez PZŁ prowadzona jest nieustanna kampania informacyjna.
ASF u dzików. Wirus powraca
- Wprowadził bym wypłatę nagród finansowych za każdego odnalezionego i zgłoszonego padłego dzika. Należało by też pomyśleć o mobilnej aplikacji z lokalizacją GPS służącą do zgłaszania tego typu przypadków -wskazuje Sebastian Santus

Autor: archiwum Sebastiana Santusa

- Populacja dzika jest  dużo mniejsza niż parę lat temu.  W dużej mierze jest to zasługa myśliwych realizujących odstrzały zarówno sanitarne jak i planowe. Notujemy również duży spadek dzików ,,dodatnich’’ spośród tych odstrzelonych. W tym roku jak do tej pory był tylko 1 – mówi Sebastian Santus łowczy okręgowy PZŁ Biała Podlaska. Znalezionych dzików na terenie powiatu bialskiego z ASF w tym roku było ok. 80.

Wirus powraca

Przyznaje też, że co jakiś czas  na terenie któregoś z obwodów wirus powraca. Tak też było w tym półroczu na terenie obwodu nr 1 gdzie zaobserwowano upadki dzików , które następnie rozprzestrzeniły się  na tereny obwodów nr 5 i 8. - Obecnie sytuacja się uspokoiła i od ponad miesiąca nie odnotowaliśmy żadnego padłego dzika – przekazuje Sebastian Santus.

Przez PZŁ w walce z ASF podejmowane są konkretne działania. 

- Redukcja populacji dzików realizowana poprzez  odstrzały sanitarne jak i planowe jest to na dziś główne narzędzie walki z ASF mające na celu ograniczenie populacji dzika do poziomu nie przekraczającego 0,1 osobnika na km2 – wyjaśnia. Dodaje, że ważny jest też monitoring i zbiór padłych dzików. PZŁ aktywnie uczestniczy w przeszukiwaniu terenów leśnych i polnych mających na celu  odnalezieniu padłych dzików, które są głównym źródłem wirusa w środowisku. Często działania te są prowadzone wspólnie z wojskami WOT, strażą leśną i zawsze pod nadzorem Powiatowej Inspekcji Weterynarii.

Istotne są również szkolenia i instrukcje dla myśliwych na temat ASF  oraz przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Jeżeli chodzi o środki ostrożności stosowane przez myśliwych w strefach objętych ASF należą do nich: dezynfekcja sprzętu i odzieży. - Po każdym polowaniu należy dokładnie zdezynfekować ubranie, obuwie, pojazdy i inne używane przedmioty, stosując do tego środki biobójcze zatwierdzone do zwalczania ASF. Tusze dzików przechowywane są w wyznaczonych chłodniach do czasu uzyskania wyniku badania na ASF – wskazuje łowczy okręgowy.

Wyjaśnia, że transport dzików odbywa się w szczelnych pojemnikach z zachowaniem zasad bioasekuracji, a patroszenie odbywa się w wyznaczonych do tego miejscach.

 - Po polowaniu myśliwi nie powinni wchodzić na teren gospodarstw rolnych, zwłaszcza tych hodujących trzodę chlewną, przed upływem 48 godzin. Przy każdej chodni znajdują się maty dezynfekcyjne, a wszystkie części nie jadalne podlegają utylizacji w przeznaczonych do tego zakładach – przekazuje Sebastian Santus.

ASF budzi niepokój

Występowanie ASF w pobliskich lasach może budzić niepokój w lokalnej społeczności, ale warto wiedzieć czym naprawdę jest to zagrożenie i kogo dotyczy.

 - ASF nie jest chorobą odzwierzęcą, wirus ten nie zagraża zdrowiu ani życiu ludzi, nie ma ryzyka zakażenia się ASF poprzez kontakt z dzikiem, spożyciem jego mięsa, czy przebywaniem w lesie. ASF stanowi bardzo poważne zagrożenie dla hodowli świń. Choroba jest śmiertelna dla zwierząt i prowadzi do likwidacji całych stad. Gospodarstwa rolne ponoszą ogromne straty finansowe, a lokalna gospodarka mocno na tym cierpi – wskazuje łowczy okręgowy.

Chociaż ludzie nie chorują, mogą nieświadomie przenosić wirusa na butach, samochodach, odzieży czy sprzęcie rolniczym. Osoby odwiedzające lasy lub pola, szczególne w rejonach gdzie stwierdzono ASF, powinny bezwzględnie przestrzegać zasad bioasekuracji, aby nie przyczynić się do rozprzestrzeniania się wirusa.

- Po znalezieniu martwego dzika pod żadnym pozorem nie wolno go dotykać, przenosić a najlepiej w ogóle do niego się nie zbliżać. Należy natychmiast zgłosić takie znalezisko do Powiatowego Lekarza Weterynarii, leśniczego, straży leśnej, policji lub urzędu gminy. Podając przy tym dokładną lokalizację, datę i godzinę znalezienia, swoje dane kontaktowe. Następnie takim dzikiem zajmuje się inspekcja weterynaryjna która pobiera próbki do badań laboratoryjnych, aby potwierdzić lub wykluczyć ASF, tusza zostaje oznakowana, zabezpieczona i odizolowana do czasu utylizacji. Następnie tusza jest zabierana przez uprawnione służby do utylizacji, a miejsce zdezynfekowane – tłumaczy Sebastian Santus.

Widzi też potrzebę zmian w przepisach dotyczących walki z ASF. - Wprowadził bym wypłatę nagród finansowych za każdego odnalezionego i zgłoszonego padłego dzika. Należało by też pomyśleć o mobilnej aplikacji z lokalizacją GPS służącą do zgłaszania tego typu przypadków -wskazuje Sebastian Santus.

Polski Związek Łowiecki prowadzi różnorodne działania edukacyjne i informacyjne mające na celu zwiększenie świadomości rolników, mieszkańców obszarów wiejskich oraz myśliwych w zakresie ASF i zapobieganiu jego rozprzestrzenianiu. - Do najważniejszych z inicjatyw należą organizacja lokalnych spotkań edukacyjnych dla rolników i mieszkańców w gminach objętych ASF, szkolenia z zakresu bioasekuracji prowadzone we współpracy z powiatowymi inspektoratami weterynarii, służbami leśnymi i samorządami, publikacje w lokalnych gazetach, radiu i na portalach internetowych dotyczące zagrożeń ASF, zasad postępowania w przypadku znalezienia padłego dzika, dystrybucja ulotek i broszur, zawierających między innymi  jak zgłaszać padłe dziki i prowadzenie kampanii informacyjnych na Facebooku i stronie PZŁ – informuje łowczy okręgowy.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Ale to i tak jeszcze nic, bo kiedy rządził Tusk i P.O. , Polski nigdy na Mundialu nie było ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:03 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Oglądacie MUNDIAL ? Po raz pierwszy w historii polskiej TV komentatorzy meczów nie wyjechali na Mundial, komentują ze studia w Warszawie ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 09:47 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Kacprzyk czy jak tam mu Treść komentarza: Warszawski Szpital Południowy na Ursynowie też miał akredytację a jakże . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 20:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szpital z akredytacją ministra zdrowia Autor komentarza: maliniak Treść komentarza: wpuśćił miliony bez kontroli kolejne setki tysiecy po wojnie wpuszczą i toakie żeczy to będzie codzienność tylko teraz Polacy mogą być zabijani przez ludzi z PTSD których wpuszczą do Polski rząd przecież im nie zabroni bo bardziej o obcych się martwi. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:39 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Prokurator - To był śmiertelny postrzał Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Gdyby wszystkie bramki były nagrywane to chętnie możemy zorganizować taki konkurs Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:00 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama