Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 16:03
Reklama
Reklama
Reklama
Zaćmienie Słońca

Słońce zniknie w 85 procentach. Spektakl nad Polską

12 sierpnia Księżyc zasłoni nad Polską nawet 85 proc. tarczy Słońca. Największe zaćmienie od 27 lat przypadnie tuż przed zachodem.
Słońce zniknie w 85 procentach. Spektakl nad Polską
Zaćmienia nie wolno obserwować gołym okiem ani przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne. Nie chronią one przed promieniowaniem słonecznym i mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku

Źródło: AI

Wieczorem 12 sierpnia warto spojrzeć w kierunku zachodniego horyzontu. Nad Polską będzie można obserwować głębokie częściowe zaćmienie Słońca – najbardziej efektowne zjawisko tego typu widoczne w naszym kraju od 1999 roku.

Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem i przysłoni znaczną część jego tarczy. W zależności od miejsca obserwacji zakrycie wyniesie od około 60 proc. na południowym wschodzie do blisko 85 proc. w zachodniej części kraju. W Warszawie zasłonięte zostanie około 82 proc. powierzchni Słońca.

Największe zaćmienie od 27 lat

W Polsce nie zapadnie całkowita ciemność, ponieważ nasz kraj znajdzie się poza pasem zaćmienia całkowitego. Mimo to widowisko może być niezwykle efektowne. Słońce będzie bardzo nisko nad horyzontem, a jego tarcza przybierze kształt coraz węższego sierpa.

Ostatnie porównywalne zaćmienie można było obserwować w Polsce 11 sierpnia 1999 roku. Wówczas jednak w wielu regionach kraju widok przesłaniały chmury. Tym razem wszystko również będzie zależało od pogody, a prognozy na kilkanaście dni przed wydarzeniem należy traktować jedynie orientacyjnie.

Najlepszy widok na zachodzie kraju

Zaćmienie rozpocznie się w Polsce około godz. 19.10-19.20. Maksymalna faza przypadnie, zależnie od regionu, mniej więcej między godz. 19.55 a 20.10. Największa część słonecznej tarczy zostanie zakryta na zachodzie i północnym zachodzie kraju.

We Wrocławiu zakrycie wyniesie około 85 proc., a w Poznaniu i Szczecinie około 84 proc. W Gdańsku oraz Warszawie Księżyc zasłoni około 82 proc. Słońca. Słabszy, choć nadal bardzo wyraźny efekt będzie widoczny na południowym wschodzie – na przykład w Krakowie zakrycie wyniesie około 64 proc.

Słońce zajdzie w trakcie zaćmienia

Największym utrudnieniem będzie bardzo niskie położenie Słońca. W znacznej części kraju zajdzie ono jeszcze przed formalnym zakończeniem zjawiska. Na wschodzie okno obserwacyjne będzie wyraźnie krótsze niż na zachodzie.

Najlepiej wybrać miejsce z całkowicie odsłoniętym widokiem w kierunku zachodnim – polanę, wzniesienie, otwarte pole albo brzeg jeziora. Budynki, drzewa czy nawet niewielkie pagórki mogą zasłonić Słońce znajdujące się zaledwie kilka stopni nad horyzontem.

Nisko położona, częściowo zasłonięta tarcza może przybrać pomarańczową lub czerwoną barwę. Jeżeli warunki atmosferyczne dopiszą, będzie to jedno z najbardziej fotogenicznych zjawisk astronomicznych tego roku.

Całkowite zaćmienie ominie Polskę

W skali świata zaćmienie 12 sierpnia będzie zaćmieniem całkowitym. Pas całkowitości przebiegnie m.in. przez północną Rosję, Grenlandię, Islandię, Ocean Atlantycki, Hiszpanię i niewielki fragment Portugalii.

W miejscach znajdujących się w centrum pasa Księżyc na niespełna dwie minuty całkowicie zasłoni jasną tarczę Słońca. Polska znajdzie się w półcieniu Księżyca, dlatego zobaczymy wyłącznie fazę częściową.

Tylko przez specjalne okulary

Zaćmienia nie wolno obserwować gołym okiem ani przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne. Nie chronią one przed promieniowaniem słonecznym i mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku.

Do bezpośredniej obserwacji potrzebne są okulary zaćmieniowe lub filtry słoneczne spełniające normę ISO 12312-2. Nie wolno także patrzeć na Słońce przez aparat, lornetkę czy teleskop bez filtra zamontowanego z przodu urządzenia.

Bezpiecznym rozwiązaniem jest również obserwacja pośrednia, na przykład przez prosty projektor otworkowy, który wyświetla obraz Słońca na kartce lub innej jasnej powierzchni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ............... Treść komentarza: kozaku przykozacz w realu przy policji jadąc więcej niż 50 w terenie zabudowanym a nie tu kozaczysz anonimowo na necie . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 14:04 Źródło komentarza: Tragedia w Jedlance. Nie żyje rowerzystka Autor komentarza: Amon Treść komentarza: Brawo Panowie :) Przeskocz ósemkę Piotrek :) Data dodania komentarza: 31.07.2026, 08:23 Źródło komentarza: Piotr Tarkowski jedzie do Birmingham Autor komentarza: Tylko Pis . - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Największą zakałą na drogach są takie mameje jak ty, wlekące się 50 km/h niezależnie od rodzaju drogi i warunków... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 02:30 Źródło komentarza: Tragedia w Jedlance. Nie żyje rowerzystka Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Brawo Mok Terespol ! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 13:40 Źródło komentarza: Spływ kajakowy po Bugu Autor komentarza: Tirowiec Pisowiec Treść komentarza: profesor się odezwał :-) :-) Sens wypowiedzi zrozumiałeś raczej ? Ortograficznych brak więc ujdzie . Co do Tirowców to się nie czepiajcie . Szybko pomykają bo się śpieszą na parkingi w Niemczech gdzie można zaprosić do kabiny dziewczynę , kobietę czy tam Tirówkę . A żona , dziewczyna i tak się nie dowie o tych harcach Tirowca bo niby jak ? Powie , że on wierny , że on nie z tych , że on się brzydzi a ona uwierzy ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Tragedia w Jedlance. Nie żyje rowerzystka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama