Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 10:50
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
MON łagodzi zakaz

Zrobienie zdjęcia nie zrobi z ciebie przestępcy

MON rezygnuje z kontrowersyjnego, szeroko zakrojonego zakazu fotografowania obiektów istotnych dla bezpieczeństwa państwa. Już nie będzie kary za zdjęcia niemal wszystkiego, a lista takich obiektów zostanie skrócona.
Zrobienie zdjęcia nie zrobi z ciebie przestępcy
Zakres zakazu został ściśle określony: dotyczy tylko jednostek wojskowych oraz obiektów służb specjalnych

Autor: Canva

Ministerstwo Obrony Narodowej się ugięło. Zamiast 25 tys. miejsc – jak dotąd szacowano – zakaz fotografowania obejmie wyłącznie jednostki wojskowe i obiekty służb specjalnych. Zmiany są odpowiedzią na falę krytyki wobec dotychczasowych przepisów, które były trudne do wyegzekwowania  i – według wielu ekspertów – niezgodne z konstytucją.

Fotografom wolno więcej

Do tej pory wiele kwestii dotyczących zakazu fotografowania regulowano w rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z 27 marca 2025 roku. Prawnicy alarmowali, że to rozwiązanie narusza konstytucję, ponieważ przekracza zakres ustawowego upoważnienia. Sejm zdecydował się więc przenieść te przepisy do ustawy, aby nadać im wyższą rangę.

Zakres zakazu został ściśle określony: dotyczy tylko jednostek wojskowych oraz obiektów służb specjalnych i tylko wtedy, gdy są one oznaczone odpowiednim znakiem zakazu. Co ważne, z zakazu wyłączono obiekty należące do komórek organizacyjnych samego Ministerstwa Obrony Narodowej.

Ustawodawca poprawił też niejasności związane ze zwolnieniami z zakazu – dotyczą one m.in. określonych delegacji zagranicznych czy wydarzeń medialnych. Choć nie wszystkie z tych wyjątków są precyzyjne, decyzję o przeniesieniu ich do ustawy oceniono jako krok we właściwym kierunku.

Kiedy można robić zdjęcia bez pozwolenia?

Kolejna istotna zmiana dotyczy sytuacji, w których obraz obiektu zakazanego rejestrowany jest przypadkowo – np. jako element krajobrazu, tło imprezy masowej czy nagranie z kamery samochodowej. Zgodnie z nową wersją art. 616a ustawy o obronie Ojczyzny takie przypadki nie będą wymagały zezwolenia. To dobra wiadomość zwłaszcza dla dziennikarzy i zawodowych fotografów – prawo wreszcie uwzględnia realia.

Nowe regulacje przewidują też, że obowiązku uzyskania zezwolenia nie będą miały podmioty publiczne (np. służby, inspekcje, straże) działające w ramach ustawowych zadań. Takie podejście rozwiązuje problem z monitoringiem miejskim czy kamerami instalowanymi na prywatnych posesjach lub w pojazdach.

Grzywna zamiast aresztu

Zmianie uległy także zasady wydawania zezwoleń na fotografowanie – dotąd bardzo niejasne. Teraz będzie to jednoznacznie uregulowane: w przypadku obiektów wojskowych decyzję podejmie dowódca jednostki, a w przypadku służb specjalnych – szef danej formacji. Jasne przypisanie kompetencji zmniejsza ryzyko błędów i nadużyć.

Posłowie poprawili również kontrowersyjny przepis, który karał za fotografowanie bez zezwolenia. Obecnie przewidywana sankcja to grzywna. Nie ma więc co martwić się, że za niedostosowanie do przepisów czeka nas krótka odsiadka.

Nadal możliwe jest orzekanie przepadku przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia, nawet gdy to wykroczenie zostało popełnione nieumyślnie. Nowelizacja nie zmienia treści tego przepisu, ale orzeczenie przepadku nie jest obligatoryjne. Sprawę każdorazowo rozstrzygnie sąd.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: to dlaczego z prawie identycznym składem w poprzednim sezonie było nieźle? Data dodania komentarza: 1.11.2026, 22:44 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibic Treść komentarza: jest 2 może reszta ma umiejętności na ligę okręgową lub A klasę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Już to pisałem .... nawet nalepsi trenerzy ... Pep Guardiola , Carlo Ancelotti , Jurgen Kloppczy z polskich Marek Papuszyn nie zrobi z piłkarzy nie majacych talentu zespołu . Tak jak żaden z tych wyżej wymienionych trenerów nie wywalczy awansu na mistrzostwa świata z drużyną San Marino , Malty czy Gibraltaru . Po prostu trzeba pozyskać zawodników majacych talent czy umiejątności na III ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama