Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:28
Reklama
Reklama
Czy mamy oszczędności?

Ile udaje nam się odłożyć z pensji? Co piątej osobie – nic

Większość Polaków deklaruje, że ma jakieś oszczędności. Tyle że niewielu z nich przeżyłoby za te pieniądze dłużej niż miesiąc.
Ile udaje nam się odłożyć z pensji? Co piątej osobie – nic
– Bufor bezpieczeństwa finansowego to najczęściej wartość 6 miesięcznych wynagrodzeń netto. Jeśli więc przyjmiemy medianę wynagrodzeń (4645 zł netto – red.), to wielkość bufora wynosi około 27 870 zł – wyjaśnia Waldemar Rogowski

Autor: Canva

– W czerwcu przeciętne wynagrodzenie w Polsce wyniosło 8800 zł brutto, czyli około 6330 zł netto. Mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej to 6883 zł brutto, czyli 4645 zł netto. Oznacza to, że połowa zatrudnionych osób zarabiała nie więcej niż ta kwota, a druga połowa nie mniej – mówi cytowany we Wprost Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor. 

Ile z tych dochodów udało się odłożyć Polakom?

Oszczędności są, ale niewielkie

83 proc. Polaków zapewnia – jak wynika z badania Quality Watch dla BIG InfoMonitor – że posiada oszczędności, ale są one niewielkie.

Tylko 33 proc. badanych utrzymałaby się z tych pieniędzy najwyżej przez miesiąc.

26 proc. respondentów w razie utraty dochodu przetrwałoby bez pracy ponad pół roku. 

17 proc. uczestników badania nie ma żadnych oszczędności.

4 na 10 Polaków jest bezpiecznych finansowo

A jeśli mamy już oszczędności, to ile udało nam się odłożyć? 

– Bufor bezpieczeństwa finansowego to najczęściej wartość 6 miesięcznych wynagrodzeń netto. Jeśli więc przyjmiemy medianę wynagrodzeń (4645 zł netto – red.), to wielkość bufora wynosi około 27 870 zł – wyjaśnia Waldemar Rogowski. 

Przełóżmy to na konkret:

  • 18 proc. respondentów zgromadziło od 10 do 30 tys. zł,
  • 15 proc. – od 5 do 10 tys. zł,
  • taki sam odsetek badanych odłożył ponad 100 tys. zł.

– Z tego wynika, że 4 na 10 Polaków ma zgromadzone oszczędności na poziomie bezpieczeństwa finansowego – podsumowuje Waldemar Rogowski. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama