Wczoraj (6 sierpnia) wieczorem, tuż przed godziną 20.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łukowie otrzymał zgłoszenie o potrąceniu dziecka na osiedlu Klimeckiego. Na miejscu ustalono, że 14-letni chłopiec, poruszając się elektryczną hulajnogą po osiedlowej alejce, uderzył w 9-latka, który najprawdopodobniej wbiegł na alejkę zza bloku. Potrącony chłopiec doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala.
Dzień wcześniej policjanci interweniowali także na ulicy Nadrzecznej. Dwaj 14-latkowie jechali razem na jednej hulajnodze elektrycznej. W pewnym momencie stracili panowanie nad pojazdem i przewrócili się na jezdni. Obaj doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala. Dwoje młodych ludzi poważnie rannych po wypadku na hulajnodze
W obu przypadkach urazy nie zagrażają życiu poszkodowanych.
– Przypominamy, że hulajnogi elektryczne są pojazdami, które wymagają od użytkowników ostrożności i odpowiedzialności, dlatego tak ważne jest zachowanie zasad bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów. Ważne jest również, aby uświadomić dzieciom i młodzieży, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka, a pojazd taki może stwarzać zagrożenie, jeśli jest używany niezgodnie z przepisami – przestrzega asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej komendy.
Kilka dni wcześniej na tegorocznej wakacyjnej Mapie Wypadków ze Skutkiem Śmiertelnym pojawił się kolejny punkt. Symbolizuje on ofiarę właśnie hulajnogi elektrycznej, którą 21-letni poszkodowany poruszał się bez kasku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że młody mężczyzna w stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdnię. Do zdarzenia doszło 3 sierpnia w godzinach popołudniowych w miejscowości Chrzanów Pierwszy w województwie lubelskim.
Czytaj też: Wakacyjna mapa śmierci. Lubelskie już z dziesięcioma czarnymi punktami
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Niestety, mimo starań lekarzy, mężczyzna zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń. Policjanci z Janowa Lubelskiego pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie w tej sprawie.
CZYTAJ TEŻ:


















Napisz komentarz
Komentarze