Śledztwo wykazało, że mężczyzna, w okresie od sierpnia 2022 roku do sierpnia 2023 roku, ustalał terminy oraz warunki odbioru i przewozu migrantów po ich nielegalnym przekroczeniu granicy. Organizował transporty, które miały na celu dostarczenie osób do przejść granicznych z Niemiec. Komunikacja i koordynacja działań odbywały się za pośrednictwem internetowych komunikatorów.
W ramach tego procederu, oskarżony przekazywał środki finansowe na opłacenie kierowców, pilotów oraz pośredników, którzy byli zaangażowani w przewóz migrantów. Z ustaleń śledztwa wynika, że osiągnął z tego tytułu korzyść majątkową w wysokości co najmniej 48 000 dolarów. Warto dodać, że zysk z przewozu jednej osoby wynosił od 300 do 400 dolarów.
Pod koniec 2024 roku oskarżony przebywał legalnie w Niemczech, gdzie został oskarżony o oszustwa finansowe i osadzony w niemieckim zakładzie karnym. Po przeprowadzeniu procedury związanej z europejskim nakazem dochodzeniowym, prokurator nadzorujący śledztwo uzyskał zgodę na postawienie zarzutów, a w pierwszej części 2025 roku skierowano akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Lublinie. Oskarżony obecnie odbywa karę pozbawienia wolności w Niemczech.
Śledztwo prowadzone było przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy wykryli zorganizowaną grupę przestępczą, w której oskarżony pełnił jedną z kluczowych ról. W sprawie tej, w dniu 27 marca 2025 roku, zapadły wyroki skazujące wobec dwunastu pozostałych członków grupy. Kary pozbawienia wolności wahały się od 6 miesięcy do 2,5 roku.
Wszystkim osobom, które brały udział w tym procederze, groziła kara pozbawienia wolności do 5 lat. Czyn, za który odpowiada oskarżony, miał charakter przestępstwa transgranicznego, związanego z organizowaniem przemytu ludzi. Działania te nie tylko naruszały przepisy prawa międzynarodowego, ale również stwarzały poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu kontynuuje działania w celu dalszego rozliczenia sprawców nielegalnych działań na polsko-białoruskiej granicy.
CZYTAJ TEŻ:


















Napisz komentarz
Komentarze