Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 14:48
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Wysoka porażka AP Podlasie z Koroną

W ramach 2.kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-17 AP Podlasie Biała Podlaska uległo na wyjeździe Koronie Kielce 1:7.
Wysoka porażka AP Podlasie z Koroną

Autor: AP Podlasie Biała Podlaska

Korona Kielce – AP Podlasie Biała Podlaska 7:1 (2:0)

Bramki: Kwiatek 24, Szydło 45, Modras 54, Piotrowski 59, Liberda 72, Lechoszest 84, Wal 86 – Dobruk 75

Podlasie: Filip Czmielewski – Chasiuk, Urbaniak-Jakubiec, Twarowski, Stefaniuk (46 Lewczuk), Tokarski (76 Pikulski), Ogrodziński (8 Sosnowski), Selwanowicz (46 Śnitko), Wyżykowski (60 Kozłowski), Filozof (60 Dobruk), Zaniewicz (60 Ostrowski)

W 8. minucie Mateusz Ogrodziński doznał urazu na tyle poważnego, że musiał opuścić boisko. Mecz toczył się pod dyktando gospodarzy. Akcja za akcją sunęła na bramkę Filipa Czmielewskiego, który uwijał się jak w ukropie. W 24. minucie strzał z około dwudziestu metrów Olafa Kwiatka po rykoszecie znalazł drogę do siatki bramki Podlasia. Tuż przed końcem pierwszej połowy, w ogromnym zamieszaniu pod bramką gości, Kazimierz Szydło wpisał się na listę strzelców. Podlasie niestety w pierwszych czterdziestu pięciu minutach nie było w stanie realnie zagrozić gospodarzom.

Druga połowa zaczęła się od szybko straconych dwóch bramek przez Podlasie. Najpierw, w 54. minucie, Filipa Czmielewskiego pokonał Marcin Modras. Chwilę później to samo zrobił Bartosz Piotrowski. Gdy w 72. minucie na 5:0 podwyższył Dominik Liberda, stało się jasne, że jedynym celem na końcowe minuty meczu może być tylko strzelenie bramki honorowej. W 75. minucie Podlasie wyprowadziło szybką i składną kontrę lewą stroną boiska, którą wykończył precyzyjnym strzałem Marcel Dobruk. Kilka chwil później w dobrej sytuacji znalazł się Michał Kozłowski, niestety przestrzelił.

W końcowych minutach meczu rozluźnieni gospodarze wykorzystali dwie niefrasobliwości gości i po bramkach Pawła Lechoszesta oraz Szymona Wala doprowadzili do ostatecznego wyniku 7:1. Korona była bezdyskusyjnie lepszą ekipą tego dnia, co odzwierciedla wysoka porażka Podlasia.

W sobotę, 23 sierpnia, na Top Arenę zawita Legia Warszawa. Początek spotkania o godzinie 12:00.

Miłosz Storto, trener AP Podlasie Biała Podlaska:

– Musimy się uczyć nowej intensywności, innej niż w lidze wojewódzkiej. Zawiódł też moim zdaniem mental. Byliśmy zbyt pasywni, zwłaszcza pod własną bramką, co rywale wykorzystywali z zimną krwią. Rywale byli od nas dziś przynajmniej o dwie klasy lepsi. Warto nadmienić, że mieli oni jeszcze więcej okazji – na szczęście Filip uratował nas w paru sytuacjach. W drugiej połowie prezentowaliśmy się trochę lepiej, ale to było zbyt mało, by przeciwstawić się silnemu rywalowi. Korona była od nas lepsza zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. My musimy się szybko przestawić na inne granie – bardziej intensywne i z większą odpowiedzialnością. To, co nam uchodziło płazem w lidze wojewódzkiej, w „Celjotce” kończy się stratą bramki. Musimy wyciągać wnioski i pracować efekty na pewno przyjdą. Zdobywamy doświadczenie, które będzie procentowało w przyszłości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama