Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 10:24
Reklama
Reklama
Reklama
Sąd Najwyższy orzekł niedawno coś, co może zmienić życie wielu osób

Sąd Najwyższy: dług alimentacyjny nie przedawnia się

Sąd Najwyższy orzekł niedawno coś, co może zmienić życie wielu osób – dług wobec Funduszu Alimentacyjnego nie ulega przedawnieniu.
Sąd Najwyższy: dług alimentacyjny nie przedawnia się
Pani Ewa nie ma wątpliwości, że dłużnik alimentacyjny nie może uciec przed odpowiedzialnością nawet po latach. Ku jej zadowoleniu SN podzielił ten punkt widzenia

Autor: Canva

Oznacza to, że państwo może dochodzić tych należności bezterminowo, niezależnie od upływu czasu.

Fundusz Alimentacyjny to – przypomnijmy –  mechanizm wspierający dzieci, gdy rodzic nie płaci zasądzonych świadczeń. W takiej sytuacji państwo wypłaca pieniądze, a potem ma prawo je odzyskać od dłużnika. 

Dzięki najnowszej uchwale długi z tego tytułu będzie można egzekwować nawet po wielu latach.

Dłużnicy alimentacyjni przestają być bezkarni

To orzeczenie Sądu Najwyższego – podkreśla Wp.pl – ma dla państwa duże znaczenie. Pozwala skuteczniej egzekwować należności, które według Krajowego Rejestru Dłużników sięgają nawet 17 mld zł. Dzięki temu ZUS lub inne organy mogą dochodzić zwrotu wypłaconych alimentów, a dłużnicy alimentacyjni przestają być bezkarni – egzekucja może sięgnąć np. potrąceń z pensji bez ograniczeń czasowych.

Taka interpretacja – wyjaśnia Bizblog.pl – przenosi zaległości alimentacyjne z obszaru cywilnego (gdzie obowiązuje przedawnienie) do prawnego obszaru publicznego, co oznacza, że państwo nie straci prawa do dochodzenia należności nawet po dekadach. 

Co to oznacza w praktyce?

Po pierwsze, dłużnicy alimentacyjni nie mają taryfy ulgowej: prawo nie przewiduje przedawnienia w przypadku długów względem Funduszu Alimentacyjnego. Organy państwowe mogą wszcząć egzekucję praktycznie w każdej chwili.

Po drugie, skuteczniejszą egzekucję. Brak przedawnienia wzmacnia pozycję dziecka uprawnionego do alimentów, bo świadczenia muszą być zwrócone, niezależnie od tego, ile czasu minęło.

Po trzecie wreszcie, zmieni to świadomość dłużników. Osoby zaniedbujące płatności alimentacyjne nie mogą już liczyć na „przedawnienie” – od teraz to działa jak sygnał: w końcu może się to skończyć egzekucją.

Dłużnik nie może uciec przed odpowiedzialnością

Pani Ewa, lat 40, jest mamą 15-letniego Kuby. Po rozstaniu z mężem sąd przyznał jej alimenty, tylko co z tego, skoro ich nie płacił. Pieniądze na dziecko wypłaca jej Fundusz Alimentacyjny. Dlatego tak ucieszyła ją decyzja Sądu Najwyższego. 

– To orzeczenie to nadzieja. Przez lata mój były mąż unika płacenia alimentów, a ja musiałam i muszę jakoś radzić sobie sama – opowiada. – Czułam się zawiedziona i bezradna. Teraz widzę jasny sygnał: państwo nie odpuści. 

Pani Ewa nie ma wątpliwości, że dłużnik alimentacyjny nie może uciec przed odpowiedzialnością nawet po latach. Ku jej zadowoleniu SN podzielił ten punkt widzenia. 

Sąd jasno zaznaczył, że każdy, kto unika płatności alimentacyjnych – czy to świadomie, czy przez ignorancję – musi zdawać sobie sprawę, że państwo ma dziś solidniejsze narzędzia egzekucji. Ta zmiana przynosi ulgę wielu rodzicom, którzy latami mierzyli się z bezczynnością i ograniczonymi możliwościami prawnymi.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama