Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 03:27
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Orlęta ograły lidera

Orlęta Radzyń Podlaski pokonały u siebie Lewart Lubartów 2:1.
Orlęta ograły lidera

Autor: Orlęta Radzyń Podlaski/Jakub Pecio

Orlęta Radzyń Podlaska – Lewart Lubartów 2:1 (0:0)

Bramki: Cudowski 72, Pendel 84 – Zieliński 90+3

Orlęta: Nowak – Miszta, D. Rycaj (83 Grochowski), Sawicki (89 Siudaj), Cudowski (90+2 Olszewski), Borysiuk, K. Rycaj (30 Izdebski), J. Rycaj, Pendel, Gęca, Obroślak. 

Do Radzynia przyjechał nie byle kto. Lewart Lubartów to spadkowicz z III ligi, lider rozgrywek, ekipa, która do tej pory wygrała wszystkie mecze. Z powodu kartek w składzie Orląt zabrakło Klima Morenkova i Karola Wardy. Barwy klubowe zmienił Szymona Wołek - przeniósł się do Międzyrzeca. Z powodu kontuzji nieobecni byli Tomasz Wiewiórka i Arkadiusz Korolczuk. W wypadku tego drugiego sprawa jest bardzo poważna. Diagnozy wskazują na poważny uraz kolana - rozerwania w części środkowej więzadeł krzyżowych przednich (ACL) z uszkodzeniem chrząstki. Przerwa zawodnika od gry wyniesie prawdopodobnie około pół roku. W 30 minucie do grona kontuzjowanych dołączył Karol Rycaj. Pierwsza połowa spotkania była wyrównana z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Druga część miała podobny przebieg. W 72 minucie po rzucie rożnym zagranym przez Marcela Obroślaka piłkę do bramki głową skierował Krzysztof Cudowski. Dwanaście minut później było 2:0 dla gospodarzy. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Obroślak. Trafiła ona prosto na głowę Karola Pendela, a ten skierował ją w światło bramki Lewartu. Damian Podleśny był bez szans i musiał wyjmować piłkę z siatki. W doliczonym czasie gry wreszcie do bramki trafili goście. W dużym zamieszaniu pod bramką Huberta Nowaka najwięcej zimnej krwi zachował Kamil Zieliński. Tuz przed końcowym gwizdkiem rzut wolny z 20 metrów wykonywał Arkadiusz Bednarczyk, ale trafił w mur. Ostatecznie komplet punktów został w Radzyniu. Orlęta po części zrehabilitowały się za porażkę wysoką porażkę w Biłgoraju. Mecz na szczycie IV ligi poziomem nie zachwycił. Jedynie ostatnie piętnaście minut spotkania przyniosło: bramki, emocje i nerwy.     

Rafał Dudkiewicz, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Bardzo trudny mecz. Wiedzieliśmy jaką jakość ma Lewart. Wiedzieliśmy z kim się mierzymy, więc tym bardziej te trzy punkty smakują. Zagraliśmy dobrze taktycznie. Zawodnicy wypełnili wszystkie założenia jakie im założyłem przed meczem. Oby tak było zawsze. Przed nami kolejne spotkania w których chcemy grać dobrze i punktować. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama