Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 03:28
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Dobra passa Podlasia trwa [GALERIA ZDJĘĆ]

Podlasie Biała Podlaska zremisowało u siebie z Wiślanami Skawina 2:2 i przedłużyło swoją passę spotkań bez porażki do czterech.
Dobra passa Podlasia trwa [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Gerard Maksymiuk

Podlasie Biała Podlaska - Wiślanie Skawina 2:2(0:1)

Bramki: Dobruk 68, 90 - Radwanek 26, Gut 66

Podlasie: Jeż - Gocha, Konaszewski, Dmitruk, Maluga, Horzhui (46 Mróz), Orzechowski, Andrzejuk (46 Urbański), Grochowski (46 Dobruk), Jakobczyk (76 Wojczuk) Kosieradzki (65 Wnuk). 

Wiślanie: Pietruszewski - Kołodziej, Bociek, Morawski, Kron (76 Zięba), Żołądź (76 Dynarek), Gut (76 Banik), Cytacki (69 Sowa), Marszalik (90 Jania), Wiszniowski, Radwańska.

Żółte kartki: Maluga, Orzechowski- Żołądź, Gut, Sowa, Morawski.

Do tego meczu trener Maciej Oleksiuk przystąpił w garniturze. To pokłosie zakładu, który przyjął – jeśli Podlasie wygra trzy mecze z rzędu, wystąpi w takim stroju. Obok niego na ławce pojawił się Maciej Biegajło – żywa legenda bialskiej piłki. Wszystko wskazuje na to, że będzie pełnił funkcję II trenera.

Podlasie rozpoczęło od dwóch niecelnych strzałów. Goście zrewanżowali się zagraniem głową Nikodema Morawskiego ponad bramką. W 18. minucie groźnie było w polu karnym Podlasia. Na szczęście bialscy defensorzy zażegnali niebezpieczeństwo. W 25. minucie po błędzie Mateusza Konaszewskiego w znakomitej sytuacji znalazł się Błażej Radwanek. Jego strzał obronił Oskar Jeż. Po chwili Błażej poprawił się i strzałem z pola karnego dał prowadzenie gościom.

W 33. minucie z ostrego kąta strzelał Kacper Jakóbczyk. Patryk Pietruszewski sparował piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi Morawski kopnął futbolówkę wysoko ponad bramką. Chwilę później Radwanek próbował przelobować Jeża, ale również przelobował bramkę. W 40. minucie zza pola karnego strzelał Jakub Gut. Piłkę bez problemów złapał bialski bramkarz.

W 54. minucie Dominik Maluga był w znakomitej pozycji strzeleckiej, ale nie trafił w bramkę. Po chwili Jarosław Kosieradzki zagrał głową tuż nad bramką. W odpowiedzi silnie, ale nieprecyzyjnie uderzył Radwanek. W 66. minucie bialskim obrońcom urwał się Jakub Gut i, będąc sam na sam z Jeżem, podwyższył na 2:0. Dwie minuty później po akcji Piotra Urbańskiego i Jana Mroza piłkę do bramki skierował Marcel Dobruk.

W 74. minucie strzał Konaszewskiego z trudem na róg wybił Pietruszewski. W 90. minucie Maluga wypuścił w bój Dobruka. Szesnastolatek strzelił obok bezradnego Pietruszewskiego i na tablicy pojawił się wynik 2:2. Sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry sześć minut. W tym okresie gra toczyła się bardziej pod bramką Podlasia. Nic jednak z tego nie wynikło i mecz zakończył się remisem.

Tym samym Podlasie po raz czwarty z rzędu nie przegrało. Za tydzień przyjedzie KSZO z trenerem Arturem Renkowskim. Mecz na pewno odbędzie się w sobotę. Nie wiadomo jeszcze, o której godzinie. Pierwotnie miał być o 17:00, ale dużo wskazuje na to, że może rozpocząć się dwie godziny później. Decyzje w tej sprawie mają zapaść we wtorek.

 

Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska

- Szkoda, że nie wygraliśmy tego meczu. Zagraliśmy bardzo dobre zawody w ofensywie. Ale szanujemy ten punkt. Zwłaszcza, że podnieśliśmy się z wyniku 0:2 i daliśmy na koniec radość sobie i kibicom. Zakładaliśmy, ze mecz będzie otwarty i tak było. W czterech meczach zdobyliśmy dziesięć punktów. Chcemy to kontynuować. Za tydzień celem jest zwycięstwo. Zdajemy sobie sprawę jak silne jest KSZO, ale my pokazaliśmy swoją siłę choćby dziś odwracając losy meczu, który nam się zdecydowanie nie ułożył. 

 

Marcel Dobruk, zdobywca obu bramek dla Podlasia.

- Generalnie jestem w wielkim szoku. Kompletnie się tego nie spodziewałem. Fajnie, że wszedłem w drugiej połowie i strzeliłem te dwie bramki na remis. Zawsze trzeba walczyć do końca i dziś pokazaliśmy, że potrafi odwrócić losy meczu. Od poniedziałku zaczynamy szykować się na KSZO. Bardzo chcemy ten mecz zakończyć nasza wygraną. Zdajemy sobie sprawę, jak mocny jest rywal. Stać nas na to by ich pokonać. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dinozaur Junior 08.09.2025 19:34
Biegajło ? Ciekawe po co ? Za dobrze Im szło ? No i widzicie, już aż tak, nie.

kibic 07.09.2025 16:09
"w znakomitej sytuacji znalazł się Błażej Radwanek. Jego strzał obronił Oskar Jeż. Po chwili Błążej poprawił się i strzałem z pola karnego dał prowadzenie" - ten Błażej to kumpel redaktora?

por.Nos 07.09.2025 10:57
Zauwazylem,ze tutaj pisze wielu pijanych,albo z uposledzeniem w stopniu znacznym.Ja to co innego,ja mam tylko nieznaczny stopien uposledzenia.

kibic 07.09.2025 16:07
Masz na myśli autora artykułu?

kibic 07.09.2025 00:15
Franiu, piłeś - nie pisz.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama