Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:36
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Przez 9 lat był przełożonym domu zakonnego w Białej Podlaskiej

Odszedł biskup Antoni Pacyfik Dydycz

Odszedł śp. bp Antoni Pacyfik Dydycz OFMCap. Był biskupem seniorem diecezji drohiczyńskiej. O śmierci biskupa poinformowała Kuria Diecezji Drohiczyńskiej. Msza pogrzebowa odbędzie 20 września w katedrze drohiczyńskiej.
Odszedł biskup Antoni Pacyfik Dydycz
Msza pogrzebowa odbędzie 20 września w katedrze drohiczyńskiej

Autor: Adam Trochimiuk

- Kuria diecezjalna w Drohiczynie z głębokim żalem informuje, że 14 września br. w wieku 87 lat odszedł do Domu Ojca śp. bp Antoni Pacyfik Dydycz OFMCap. – biskup senior diecezji drohiczyńskiej. Powierzajmy Miłosierdziu Bożemu duszę śp. bp. Antoniego Dydycza wypraszając Mu łaskę życia wiecznego - podał ks. Marcin Gołębiewski, rzecznik diecezji drohiczyńskiej.

Na stronie diecezji drohiczyńskiej można znaleźć życiorys bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap.

- Ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz urodził się 24 sierpnia 1938 r. w miejscowości Serpelice nad Bugiem, w pobożnej, rolniczej rodzinie, w której otrzymał „dobry fundament umiłowania Boga i Ojczyzny”. Już w dzieciństwie był pod wpływem kapucynów z korzeniami unickimi, wypędzonymi z Lubiszewa na Ukrainie – o. Aniołem Dąbrową – Dąbrowskim i br. Bartłomiejem Snochowskim. Naukę w szkole średniej rozpoczął w Lublinie. W wieku 16 lat wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Naukę kontynuował w Nowym Mieście nad Pilicą. Egzamin dojrzałości zdał w III Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kochanowskiego w Krakowie. Następnie studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. W zakonie otrzymał imię Pacyfik. Śluby wieczyste złożył w Nowym Mieście nad Pilicą w 1961 r., a w 1963 r. przyjął w Łomży święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Czesława Falkowskiego. Później studiował socjologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, będąc równocześnie katechetą młodzieży w Lublinie - przekazuje ks. Marcin Gołębiewski.

Posługiwał w Białej Podlaskiej

Dodaje, że pracę z młodzieżą, zarówno ze szkół średnich, jak też akademicką, kontynuował, będąc przez 9 lat przełożonym domu zakonnego w Białej Podlaskiej. W 1976 r. został przełożonym Warszawskiej Prowincji Kapucynów, następnie członkiem Konsulty Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce i jej przewodniczącym. Był członkiem Komisji Episkopatu Polski do spraw świeckich, duszpasterstwa ogólnego oraz przewodniczącym Konferencji Przełożonych Franciszkańskich. - Od 1982 r. do nominacji na stolicę biskupią w Drohiczynie, przebywał w Rzymie, gdzie pełnił funkcję definitora generalnego. Do jego obowiązków należało niesienie pomocy zakonnikom z państw socjalistycznych w Europie. Wielokrotnie w konspiracji odwiedzał zakony i parafie na terenie byłego Związku Radzieckiego. Po upadku komunizmu zajmował się odbudową życia zakonnego w tym regionie. Był delegatem zakonu do spraw włoskiego sanktuarium w Loreto, a także dwukrotnie – jako kapucyn i jako biskup – uczestniczył w pracach Światowego Synodu Biskupów. W 1994 r. obronił doktorat na Wydziale Historii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu - informuje rzecznik diecezji drohiczyńskiej.

Wskazuje, że w tym samym roku, 20 czerwca został mianowany przez Ojca św. Jana Pawła II, po śmierci pierwszego biskupa drohiczyńskiego ks. bp. Władysława Jędruszuka. Sakra biskupia i ingres do katedry drohiczyńskiej miały miejsce 10 lipca 1994 r. Głównym konsekratorem był Nuncjusz Apostolski w Polsce ks. abp Józef Kowalczyk, a współkonsekratorami: ks. abp Stanisław Szymecki z Białegostoku i ks. abp Francisco Gioia z Rzymu. Jego zawołaniem biskupim były słowa: Populus Tuus – hereditas Tua (Lud Twój – dziedzictwem Twoim).

Zauważa, że pochodzenie z południowego Podlasia ułatwiło ks. bp. Dydyczowi nawiązanie serdecznej więzi z duchowieństwem i katolikami świeckimi, a także wyznawcami innych religii, głównie prawosławnymi. Znajomość „psychiki podlaskiej”, żywe kontakty z wieloma księżmi i osobami życia publicznego, zwłaszcza z części należącej dawniej do diecezji siedleckiej, ułatwiały proces integracji nowej diecezji. Zainteresowanie historią, pomagało mu także w promocji regionu. Był autorem ponad 150 publikacji, m.in takich książek jak; „Z Podlaskiej Ziemi wezwany…Bł. Honorat Koźmiński – Kapucyn”, „Tą samą drogą”, „Niosąc ziarno na zasiew” czy „Kapucyni na Litwie”.

Przewodniczący Zespołu Episkopatu Polski 

- W ciągu niemal 20 lat posługi pasterskiej doprowadził do końca dzieło I Synodu Diecezji Drohiczyńskiej, zreorganizował administracyjnie diecezję i pracę Kurii Diecezjalnej, erygował kilka nowych parafii i konsekrował nowe świątynie. Sprowadził do diecezji nowe zgromadzenia zakonne – włoskie siostry urszulanki do Nurca, klaryski do Hajnówki i loretanki do Drohiczyna. Utworzył diecezjalne redakcje Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i Katolickiego Radia Podlasie oraz podjął stałą współpracę z innymi mediami - mówi ks. Marcin Gołębiewski.

Podkreśla, że wielkim jego osiągnięciem było przygotowanie wizyty apostolskiej Jana Pawła II w Drohiczynie i proklamowanie w jej rocznicę, obchodzonego każdego roku Dnia Podlasia, zatwierdzonego jako święto regionalne przez sejmiki samorządowe województw mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego. Zorganizował peregrynację Figury Matki Bożej Fatimskiej i obrazu Jezusa Miłosiernego w parafiach diecezji, papieską koronację obrazu Matki Bożej Miedzeńskiej, koronacje obrazów Matki Bożej w Ciechanowcu i Łazówku oraz figury św. Anny w Prostyni. Zorganizował obchody 750-lecia Zjazdu Drohiczyńskiego, podniesienie do godności Bazyliki Mniejszej kościołów w Bielsku Podlaskim, Węgrowie i Prostyni oraz ustanowił kilka sanktuariów diecezjalnych. Przeszczepił do diecezji ruchy i stowarzyszenia katolickie, takie jak Akcja Katolicka, KSM, Apostolat Maryjny, Rodziny Nazaretańskie, proklamował doroczny Dzień Młodzieży na Kalwarii Podlaskiej w Serpelicach.

- Wspierał działalność charytatywną Caritas i związanego z nią Domu Miłosierdzia im. Jana Pawła II w Sokołowie Podlaskim. Przez wiele lat ks. bp Dydycz był przewodniczącym Zespołu Episkopatu Polski do spraw Trzeźwości. Jako członek Zespołu do kontaktów z Episkopatem Litwy, pomagał tamtejszemu Kościołowi i Polakom na Litwie. Od 2012 r. był członkiem Komisji Mieszanej: Biskupi – Wyżsi Przełożeni Zakonni - mówi rzecznik diecezji drohiczyńskiej.

Przypomina, że z okazji 50-lecia święceń kapłańskich Papież Franciszek skierował list do bp Antoniego Dydycza, w którym napisał „Miło nam wspomnieć Twoją książkę zatytułowaną „Trzy miłości. Kościół-Ojczyzna-Rodzina”, która zwięźle ukazuje główne zadania – w tych prawie 20 latach – powierzone Twojej biskupiej, wielorakiej gorliwości”.

Zmarł 14 września 2025 r. Przeżył 87 lat, w tym 62 lata jako kapłan i 31 lat jako biskup.

Pogrzeb

Piątek – 19 września
Czuwanie modlitewne przy trumnie z ciałem w katedrze drohiczyńskiej

15:00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego
17:00 – Nieszpory żałobne
17:30 – Modlitwa różańcowa
18:00 – Msza św. żałobna celebrowana pod przewodnictwem bp. Piotra Sawczuka. Homilię wygłosi abp Józef Michalik.
Po Eucharystii czuwanie do godziny 21:00

Sobota – 20 września

8:00 – Jutrznia żałobna w katedrze drohiczyńskiej
10:30 – przeniesienie trumny na plac przykatedralny
11:00 – Msza św. pogrzebowa celebrowana pod przewodnictwem abp. Józefa Guzdka. Homilię wygłosi bp Piotr Sawczuk.
Po Eucharystii ciało zostanie złożone w krypcie pod katedrą.

- Zwracamy się z prośbą o nie przywożenie kwiatów. Zamiast nich będzie możliwość złożenia ofiar na nowo budujące się w Bielsku Podlaskim Centrum Charytatywno-Opiekuńcze Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, którego powstanie było szczególnym pragnieniem śp. bp. Antoniego Dydycza. Ofiary będą zbierane w piątek i sobotę przez wolontariuszy diecezjalnej Caritas - podaje ks. Marcin Gołębiewski rzecznik diecezji drohiczyńskiej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama