Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:06
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka ręczna

Nieudana inauguracja bialskiego AZS AWF

Od porażki w Łodzi rozgrywki w Lidze Centralnej rozpoczęli bialscy Akademicy.
Nieudana inauguracja bialskiego AZS AWF

Autor: AZS AWF Biała Podlaska/Marcin Michalczuk

Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź – AZS AWF Biała Podlaska 29:21(15:6)

Anilana: Błażejewski, Sikora – Kamiński 2, Krajewski 3, D. Wawrzyniak 4, T. Wawrzyniak 2, Trzeciak 2, Katusza 2, Kucharski 5, Pinda 3, Velychko, Jakubiec, Kowalski 6. Kary: 16 min.

AZS AWF: Kwiatkowski – Lewandowski, Grzenkowicz 1, Wierzbicki 1, Chepyha 1, Reszczyński 4, Książka 1, Tarasiuk 3, Andrzejewski 1, Petlak 5, Burzyński 1, Lewalski 2, Błaszczak 1. Kary: 14 min. 

W minionym sezonie AZS AWF Biała Podlaska przegrał w Łodzi 22:31. W tym sezonie przyszło białczanom inaugurować rozgrywki Ligi Centralnej w „polskim Manchesterze” grając przeciwko Grot Blachy Pruszyński Anilana. Początek meczu należał do gości. Po bramkach Oliwiera Błaszczaka i Bartosza Andrzejewskiego biaczanie w 3 minucie objęli prowadzenie 2:0. Od 14 minuty i stanu 5:4 dla bialczan na parkiecie niepodzielanie zaczęli panować gospodarze. Do końca pierwszej połowy AZS jednym trafieniem odpowiedział na jedenaście bramek gości. Mogło być ich jeszcze więcej ale dobrze w bramce AZS spisywał się Wiktor Kwiatkowski. Fatalna skuteczność podopiecznych Łukasza Kandory była spowodowana: ogromną ilością często niczym nie sprowokowanych strat, słabo nastawionych celowników bialskich szczypiornistów i świetnej postawy w bramce Nikodema Błażejewskiego. Druga część rozpoczęła się od trzech trafień gospodarzy i mogło się wydawać, że jest po meczu gdyż Anilana miała już dwanaście bramek przewagi. Na szczęście AZS się ocknął, a łodzianie chyba zbyt mocno rozluźnili. Akademicy walczyli dzielnie, ale udało im się jedynie zmniejszyć rozmiar porażki. Były już momenty, że białczanie przegrywali tylko sześcioma bramkami: w 46 minuta 16:22 i 50 minucie 17:23. Ostatecznie skończyło się wygraną łodzian 29:21. W bialskiej ekipie na wyróżnienie zasłużył Kwiatkowski. W piątek do Białej przyjedzie Padwa początek meczu o godzinie 17:00. 


Wiktor Kwiatkowski, bramkarz AZS AWF Biała Podlaska

- Ciężko cokolwiek konkretnego powiedzieć. Bardzo słaba pierwsza połowa a w szczególności skuteczność rzutowa. Druga połowa wyglądała już o wiele lepiej i w obronie i w ataku. Paru chłopaków zaliczyło debiuty w lidze centralnej, jak to się mówi pierwsze koty za płoty. Z meczu z Anilaną wyciągamy wnioski by za tydzień w piątek z Zamościem powalczyć o trzy punkty.

Łukasz Kandora, trener AZS AWF Biała Podlaska

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację sezonu. Pierwsza połowa przebiegła nie po naszej myśli, mnóstwo przestrzelonych sytuacji sam na sam z bramkarzem i stąd przewaga gości. Druga część to już lepsza gra ale nie udało się odrobić strat z pierwszej części meczu. Zadowolony jestem z postawy chłopków w obronie i kontrataku ale nad atakiem pozycyjnym , a szczególnie skuteczności musimy popracować. Teraz ważny mecz w piątek z Zamościem i musimy wywalczyć trzy punkty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama